Tak swoją drogą to Wąsikowa wydaje się być całkiem elegancką, zadbaną i jak na swoj wiek atrakcyjna babką. Z 10 lat temu to mogła być niezła lalka. Kamińska to bardziej koczkodan - zgarbiona, nerwowo gałami przewraca, figura niespecjalna i chyba facjata po plastyce.