To oczywiste że maja kontrakty bo operując dużymi ilościami inaczej się nie da . To nie wiejski targ. Odbiorca chce mieć zapewniony towar i cenę a skup zbyt. Z tygodnia na tydzień się cena zmieni jak potrzebują do dopełnienia kontraktów albo podpiszą nowy. Wszędzie działa to dokładnie tak samo. Twierdzisz że jak sie powie że fasola idzie na eksport to ludzie więcej przywiozą? Ja zawsze myślałem że mają to gdzieś a liczy się cena😆
Niektórzy mają porządek i widać że idą do przodu. Ci co zawsze biadolą na wszystko maja praktycznie wszyscy syf na polach. Byle jak uprawione, dane meter polifoski bo na fasole nie trzeba, opryskane na grudę to potem chwasty zarastają fasolę, opryskają "na grzyba" albo i nie, nie opielą bo coś tam i potem narzekania że nie dosychało , że plonu nie ma a cena to powinna być z 10 złoty bo tak im się wydaje. Takim to wiecznie wiatr o oczy , wszyscy ich oszukują , wykorzystują a do tego środki i nawozy to są oszukane bo kiedyś lepiej rosło.
Aaaa no i najważniejsze - każdy skrzywdzony przez los i ludzi zawsze posądza mnie tu na forum że to że jestem handlarzem bo przecież inaczej myśleć nie można. Kto nie biadoli ten handlarz!😆 To żeby dopełnić formalności to napisze to za co zaraz będę obrywał - jak ci nie pasuje, nie opłaca się wszyscy cię krzywdzą to nie siej. Rzeczywistość się do ciebie nie przystosuje więc po co sie męczysz ?
No i drugie - jak tak handlarze zarabiają to też zacznij handlować Licencji na to nie potrzeba. Zatrzymaj parę tirów żeby poznać odbiorców, weź kredyt, postaw budynki i linie, zatrudnij ludzi i rób biznes. Prosta sprawa