Ja Cię bardzo przepraszam ale przepraszam Cię bardzo: w wielu tematach tutaj jest skrajne odchodzenie od głównego wątku i nic absolutnie nic się z tym nie robi. Za to prowadzone są prywatne pogawędki "o wszystkim i niczym" poza Hyde park przez osoby, które znają się osobiście, mają kontakt do siebie na kilka sposobów to jednak muszą. To tak jak idę sobie ulicą/alejką na targu i stoi grupka osób na środku przejścia, dyskusja oczywiście na wszelakie sprawy spoleczno-ekonomiczno-polityczne i nie tylko. a ja nie mogę przejść lub muszę się cisnąć bokiem bo "arystokracja" ma wyjebane. Jeśli rzuci się komentarz, że to nie jest miejsce na pogawędki to jeszcze gotowi zlinczować. Tutaj jest podobnie. W burdelu alfons trzyma swoje dziwki krótko bo weszłyby mu na głowę. Albo mamy regulamin i go przestrzegamy albo na niego sramy.
Całkiem niedawno był temat w poddziale "Warzywa" (ważne !!) z pięknym tytułem "Ważywa". Na szczęście dość szybko został poprawiony. Albo ktoś założy temat, wysmaruje elaborat na kilka linijek i nie postawi przecinka. Pyta o coś a ja muszę dobrze się zastanowić co artysta ma na myśli. Brak szacunku do czytającego a w dodatku oczekuje pomocy. No ja pier**le !! Mnie osobiście to obraża, nie wiem jak Ciebie.