rewers i połówki trochę inne dzwignie jak u mnie. ale ładnie utrzymany. Ja mam niebieski fotel kierowcy tak jak by z landinii. oryginał pewnie był wydarty do blachy.
hej. widzę że 3060 dalej jest u Ciebie. A mało brakowało i bym pewnie go kupił. Gratuluję nowego nabytku. Ja kupiłem wtedy 6110 od handlarza i jak na razie jestem zadowolony. Miał parę rzeczy do zrobienia ale liczyłem się z tym....daj fotki ze środka.
U mnie w zetorze glikol po 2 latach tak samo wyglądał. Płukałem specjalnym płynem raz i kilka razy wodą i dalej jest to gówno w układzie chłodzenia. ciężko będzie to wypłynąć.
to też wesprzesz albo polskiego importera chińszczyzny albo zagranicze koncerny które wykupił starych polskich potentatów tej branży
@paulus841 no to widocznie mieliśmy za mało ziemi ,kamieni, sznurka ,folii i siatek w oborniku że sie nie przytrafiło nigdy
najczęściej kręci wałek jak jest obornik świeżo ładowany turem z obory wolnostanowiskowej. Jak jest mocno udeptany to taki adapter sobie z tym nie radzi. akurat kamieni i siatek u mnie w oborniku nie ma czasami jakiś sznurek się trafi.
To samo robiłem w tym roku. wszystko kupowałem nowe. zamienniki oczywiście. 1000zł wyniósł remont. sworznie zwrotnicy kupowałem po 140 nowe. oryginał około 400zł.
A teraz jak się prezentuje? jeszcze jest w gospodarstwie? A teraz jak się prezentuje? jeszcze jest w gospodarstwie? A teraz jak się prezentuje? jeszcze jest w gospodarstwie?
mam taki kombajn od nowości. kiedyś kopał się i 2ha. ma jeszcze jedną wadę słabo radzi sobie z zielskiem w ziemniakach. zawsze nawija ziele na wałek za pierwszą taśmą...
gumowy?
Ja dał 100 za gumowy do krawężników i wale nim ze dwa lata i nic. Tak gumowy. ustawiałem obrzeża schodów na tarasie. najpierw spadł A na koniec guma pękła....
wolę omijać te marketowe narzędzia . z parksaidem też mam nie za dobre przejścia. Tak samo hofen z biedy robi słabe sprzęty do kuchni....
ostatnio oglądałem RCW u takiego handlarza. stan agonalny wszystko zgnite. przekładnia do remontu. dawałem mu 80gr/kg A on 2500 i mówi że na częściach z niej więcej zarobi....
Ja nie był bym taki pewien. w zetorze gościu naprawiał mi rozdzielacz bo się zacioł i nie podnosił. po naprawie niby podnosi Ale z ciężką maszyną opada trochę i unosi z powrotem słychać że pompa cały czas chodzi pod obciążeniem. A jak opuszczam pusty też muszę stanąć na ramiona bo sam nie opadnie. Woziłem jeszcze raz facet twierdził że on poskładał wszystko dobrze i że to na pewno wina siłownika wspomagającego.