staszek coś mi się w głowie nie mieści żebyś miał tyle więcej. Ja mam znajomego dobrego który zawsze odbiera ode mnie towar po super cenie. Świnie idą np na intermarche lub coś podobnego. Nie będę więcej gadał bo po co. Obecnie cena którą ma dla mnie praktycznie z 5gr zarobkiem to 3,80. Nic więcej bo chce mieć chociaż za paliwo. Jakbym mu naładował całe auto to dostałbym jeszcze z 3 gr więcej. Nigdy tak żle nie było. Poza tym zmiana wagi najniższej na 110kg i nie ma że ma 109 to weźmie. Przez takie coś ma już 30szt u siebie bu ubojnia poniżej 110 wali o złotówkę taniej. Nie wierzę w jakieś tam bajki 4,4 i może jeszcze się proszą przywieź bo nie mają. Powiem słowami znajomego że do końca stycznia tak będzie a minister c.uja nam pomoże. Jak znajomy lubił ten interes tak teraz ma ochotę go zamknąć ale szkoda mu znajomych takich jak ja którym zawsze dawał lepsze ceny. Nie ukrywam że za to odkuwał się na tych małych którym zawsze 30gr walił mniej. Też się zastanawiam czy warto te kabany klepać po tyłkach bo ile można pracować i jeszcze wychodzić na minusie.