Ktoś tu wcześniej pisał o moczniku uff. Dzisiaj po burzy mózgów że szwagrem zastanawiam się czy nie zamawiać. Pytanie jak to wygląda (sypkie czy bryła), da radę czymś to rozsiać tu akurat myślę o zasiewie kukurydzy i ewentualnie zbóż jarych. Pytanie drugie rozpuścić w jakiej ilości wody żeby zbóż nie zniszczyć a było git. I jeszcze czy całość na oziminy podać tego azotu w płynie? Biorę to ostatnio pod uwagę bo za tą cenę można kombinować. Wypowiedzcie się co sądzicie.