Jak Lepper strajkował to pomagałem ojcu przy załadunku i były po 2,1 ale to jak strajki zakończyli. W trakcie przyjechał gość je zabrać to 1,8 dawał. A pamiętam zew tym czasie knura trzeba było sprzedać bo się agresywny zrobił i ojcu nawalili po 90groszy z wielką łaską.