Skocz do zawartości

Piechu

Members
  • Postów

    437
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Piechu

  1. Gdzie tu sens dawać tyle kasy za c 360. Pomimo swoich zalet, które według wielu rolników przewyższa wady nie jest aż tyle wart. Już lepiej dołożyć i kupić massey'a albo renault.
  2. Piechu

    Pogoda rolnicza

    Oj chyba pospieszyłem się z zakupem saletry. U mnie na pszenicy lód. Jak znowu przyjdą mrozy i wiatr to pszenica poleci. Mam jednak nadzieje, że nie będzie aż tak zimno. Szkoda, że śnieg stopniał.
  3. Kolego Rolnictwo to bardzo niepewna przyszłość. Może przyjść czas, że nawet z 50 hektarów będzie ciężko wyżyć. Na twoim miejscu poszedłbym do LO a później na jakąś Polibudę. Dużo nauki ale praca pewna. Rolnictwo możesz potraktować jako hobby. Jeżeli koniecznie chcesz związać przyszłość z rolnictwem to idź do technikum mechanizacji rolnictwa. Jak masz smykałkę to zatrudnisz się u jakiegoś kolesia co sprowadza sprzęt z zagranicy albo u kolesia co zajmuje się usługami w rolnictwie. Po godzinach możesz brać jakieś graty do naprawy. Albo kupować i remontować i sprzedać z lekkim zyskiem. Pozdrawiam i życzę powodzenia w wyborze życiowej ścieżki życia.
  4. Piechu

    Pszenica Ozima i jara

    Ja miałem Tobak. Po zimie pszenica wyglądała jak by "przeżyła". Wysiałem nawet saletrę. Ale niestety z dnia na dzień wyglądała coraz gorzej. Długo myślałem co z nią zrobić, aż pewnego dnia "potraktowałem" ją talerzówką. Na dzień dzisiejszy nie żałuje bo ubezpieczenie i dodatkowe 400 zł z ARiMR i dosyć dobry plon kukurydzy sprawiły że lepiej na tym zarobiłem niż jak gdybym uzyskał max 4 tony pszenicy.
  5. A promotor nie dał Ci wypis literatury??? Poproś o coś.takiego. I z tym do biblioteki i napewno coś poszukasz. W czasopismach tez sporo na ten temat jest artykułów. Temat łatwy. Jak Go ładnie rozwiniesz to będzie ciekawa praca. A piszesz to na podstawie jakiś doświadczeń uniwersytetu. Jak nie to z poszukukaniem materiałów i pisaniem powinieneś się zmieścić w 5 czy 7 dniach. Jesteś na kierunku gdzie nie lubią jak się wodę wodę leje wiec na wydruku zaoszczędzisz. Bo wspominając prof. Sęka jeden rysunek kryje tysiąc słow
  6. A ile ton z hektara zebrał???. Jaki był Twój plon. Czynników jest wiele. Jeden z głównych to odmiana. I tu często są rozbieżności. Nawożenie i rodzaj zastosowanego nawozu. No i jaka ziemia. Mi w tym roku wilgotność oscylować między 25 a 28. Odmiana to Pioneer 8400 plon średnio nie całe 13.5 z hektara. Ogólnie pomiar wilgotności kukurydzy to loteria.Zależy jeszcze od uczciwości kupującego. Mi w poprzednich latach na moim wilgotnosciomierzu w porównaniu z różnymi punktami skupu różnice wychodziły 4 czy 5 procent oczywiście na moja niekorzyść. Bo po co kupować 100 ton kukurydzy która ma 28 procent skoro można ją kupić jak ma 32 procent. Jednego roku miałem problemy z kombajnem wiec wynajolem miał być.o 13 a był o 9. Różnica między pierwszym a ostatnim zbiornikiem to 4 procent. Był to idealny dzień bo słońce i wiatr.
  7. Piechu

    Claas Dominator 76

    Tak na max wejdzie 2.5 t kukurydzy, pszenicy na oko ponad 3 tony
  8. Piechu

    Claas Dominator 76

    Claas Dominator 76 versus chłód i deszcz
  9. Piechu

    Claas Dominator 76

    Nie mam. Ale silnik jest za kabiną także nie jest źle. Ogólnie kabina jest dosyć dobra bo nawet w letnie żniwa przy upałach w środku jest znośnie.
  10. Piechu

    Claas Dominator 76

    Chyba najtrudniejszy zbiór kukurydzy w historii. Ledwo wymłóciło się parę hektarów i znowu deszcz. Zimno i mokro dobrze, że to przeszłość.
  11. Dziś kasa na koncie.
  12. 26 ton pszenicy plus waga przyczepy, wątpię żeby te koła wytrzymały takie obciążenie. Ta jest bardziej interesująca http://allegro.pl/przyczepa-rolnicz-3-osie-wywrotka-i6583573554.html
  13. Kiedys sialem znajomemu jego kukurydze tyle ze zaprawiona. Radzilem mu zeby posial kwalifikat ale sie uparl. Przez 2 lata tak sial i kukurydza byla nawet ladna. W tym roku posialem mu kwalifikat. Nie wzeszlo mu jakies 30 procent i przesiewal. Moze to tylko przypadek ale kumpel sie smial ze jednak warto swoja siac
  14. Piechu

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Przepraszam ze nie na temat ale wczoraj rozmawialem z kolega i rozmawialismy na temat ubezpieczen. Rok przed wptowadzeniem doplat i rok w ktorym juz byly doplaty, koszt ubezpieczenia byl prawie taki sam. Wiec wiadomo kto na tym faktycznie zarabia. Co do limitow to raczej taka zagrywka, ze nie ma kasy a pozniej nasz wspanialy minister rolnictwa zrobi ptzesuniecia i pieniadze sie znajda.
  15. A czy ktoś z kolegów dostał dopłatę za zużyty materiał siewny. Miały być większe te dopłaty a sa mniejsze. Niektórzy nawet nie zdarzyli ubezpieczyć upraw z dopłata. To tylko pokazuje jak im brakuje pieniędzy. Rzuca tylko zaliczkami zęby rolnicy byli przez jakiś czas spokojni. Ja narazie nie dostałem i znajomi tez nie.
  16. Piechu

    Obrot pługa do polowy

    Kiedys mialem podobny problem. Obrot plugiem to byla meczarnia. Tez myslalem ze problem z ciagnikiem ale zalozylem dluzsze weze i podlaczylem je do 2 ciagnika i to samo. Wymienilem kostke przy silowniku i obraca sztbko i bezproblemowo
  17. Piechu

    Pogoda rolnicza

    Co za fatalna pogoda Zapowiadali slonce tymczasem pada deszcz zimno i wieje wiatr. Chociaz pszenice zasialem ale troche mokro. Na przyszly tydzien mialembw planie wkoncu kukurydze zaczac mlocic ale przy takiej pogodzie marne szanse. Chyba bedzie trzeba kombajn wynajac i tiry bi swoim dominatorem 76 nie dam rady. Nie dosc ze cena kiepska to jeszcze pogoda nie sprzyja
  18. Dziś dzwoniłem do swojego powiatowego oddziału ARiMR. Pracownik nie potrafił odpowiedzieć czy wszystkie świnie muszą mieć kolczyk. Powiedziała, że 18 października jadą na szkolenie i wszystkiego się dowiedzą ;-). Ale z drugiej strony skoro mam zgłoszone urodzenia prosiąt oznakowane tatuażem to dlaczego miałbym teraz dodatkowo znaczyć kolczykiem. Przecież jak pozakładam te kolczyki wszystkim świniom to zaraz zaczną sobie obgryzać, Jakby miały od małego to pewnie nie było by problemu.
  19. Piechu

    Pogoda rolnicza

    Ale pogoda. Gdyby tak padalo na wiosne czhy we wrzesniu bylo by super. A tak jeszcze mam pszenice do siania i kukurydze do mlocenia. Az strach pomyslec co bedzie jak pogoda sie nie poprawi. Teraz jeszcze silne wiatry zapowiadaja wiec nie jest kolorowo. A jeszcze nie tak dawno zapowiadali piekna sloneczna i ciepla zlota jesien.
  20. Wiem ze waga spadnie wiecej. Chodzilo mi o to iz przez wzglad na to iz firmy doplacaja tylko do 25 procent przy nizszej wilgotnosci rolnik traci.
  21. Piechu

    UBEZPIECZENIE RZEPAKU

    Moze nie na temat ubezpieczenia akurat rzepaku ale jezlu chodzi o PZU to nigdy nie podpisalem pustego protokolu. Zglosilem w tym roku grad w kukurydzy. Na polu likwidator (ktory jest rolnikiem) wszystko mi tlumaczyl i pokazaywal jak i co. W domu przy kawce pokazal jak wprowadza dane do programu i jak to wszystko sie przelicza. Niestety albo stety wyszlo 2 procent a ubezpieczenie jest wyplacane przy szkodzie 8 procent. Wszystko zalezy od likwidatora bo raz.z jednym sie poklocilem na polu. Ale byl to czlowiek ktory nie lubil rolnikow. Ale w tym roku niezle jaja wynikly z tymi dotowanymi ubezpieczeniami. W PZU pare dni i po kasie. Niby wieksza dotacja ale w porownaniu ze zeszlymbroku gdzie suma ubezpieczenia byla wieksza i dodatkowo wykupilem udzial wlasny to koszt na jest duzo wiekszy.
  22. W poprzednich latach tak bylo. Ale jak na dzien dzisiejszy firmy doplacaja tylko do 25 procent to rolnik moze byc stratny. Jezeli sprzeda sie ok 100 ton kukurydzy ktora ma 23 procent to o ile dobrze obliczylem 2 tony w plecy czyli jakies 800 zl. Jeszcze rok czy 2 wstecz doplacane bylo ok 10 zl. Takze czasem bardziej oplacalo sie wynajac kombajn czy 2 o duzej wydajnosci czekac na sloneczny dzien i mlocic.
  23. Kolego Staszek super post poprostu pogratulowac... Moze u Ciebie koszty sa na tym samym poziomie. Ja dla przykladu same nasiona z pioneer'a musze dac conajmniej 100 zl wiecej jak przed paru lat. Do tego drozsze nawozy i śor. Dodatkowo trzeba pryskac na ploniarke. Ropa moze ewentualnie jest na tym samym poziomie. Plony przez wzglad na pogode sa nizsze( chociaz jeszcze nie wiem bo nie mlocilem). Tez jednego roku sprzedawalismy po 100 zl za tone (miala 38 procent byl to juz 10 listopada )ale przez to ze byla to pozna odmiana bo robilismy ccm i nie bylo juz miejsca. Na wiosne such byla po prawie 1000 zl. Zobaczymy co za rok bedzie bo nasi politycy za zaslona ustawy antyaborcyjnej podpisali ceta. Chemirol Gniezno w zeszlym tyg 360 netto i doplacaja do 25 procent.
  24. Piechu

    Pszenica Ozima i jara

    Niby apyros bierze perz ale najlepiej jechac bez mieszania z innym srodkiem. A ubezpieczaliscie pszenice. Niby dotacja wieksza ale za prawie taki sam areal z wykupieniem udzialu wlasnego ok 1 tys wiecej jak w zeszlym roku Znajomy agent u ktorego ubezpieczam wczoraj dzwonil zeby jaknajszybciej to zalatwic bo moga sie skonczyc dotowane ubezpieczenie.
  25. Jezeli uprawa jest zniszczona np przez dziki trzeba ten fakt zglosic do agencji np razem z protokolem szaxowania strat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v