Tylko wujka pewnie kosztuje 10 tysięcy i pewnie napędzany wałkiem z traktora a ten 3,5tys z własnym silnikiem Andori 2 cylindrowy i cala przyczepa kosztowała mnie 4 litry paliwa z tym ze szybciej może by to zrobił ale takich gałązek cienkich była większość jakby miał gałęzie grube cały czas no to napewno szybciej by cod poszło.ważne ze robotę robi i będzie co Palić.bez niego to wszystko poszło by z dymem bez użytku.jak masz jakieś zdjęcie rębaka wujka to podeślij
Teraz to wszędzie niw słyszę ptaków tylko dźwięk łańcucha piły motorowej scinajacej drzewo. Gościu na stacji paliwowej śmiał się ze co drugi kupuje olej do piły i karnister benzyny