Skocz do zawartości

Husqvarna 545 II



Nowy nabytek
3.7 km

  • Like 3



Rekomendowane komentarze

jak brakuje jakiś drobnych rzeczy, to tez nie problem, ale kiedyś kupiłem taka 55 z neta, to kabłąk połamany, gaźnika nie było, cewka zepsuta -zmasakrowana,  tłumik wyłamany, połamane dekiel mocujący łańcuch, ugięty korbowód, tłok wyłamany od blokowania kanałem wydechowym, szarpak tez uszkodzony itd... -jak zadzwoniłem, do gościa, to stwierdził, ze "przecież wszystko jest..."
-oprócz karterów nic się nie nadawało... -chyba ciągnikiem ja przejechali...

4 godziny temu, Krzysztof81 napisał:

Mi 55 rozsypała się po 3 latach robienia po 10m3 opału rocznie. Nie kupiłem następnej bo niestety cena zakupu nieadekwatna do jakości. 

Ja teraz jade na Chinolu 5 lat i nie narzekam. Ewentualnie skusze się na Olemaca w przyszłości.

Ja akurat mam zaufany sklep i serwis . Z którego roku miałeś tą 55?

31 minut temu, Setik napisał:

Ja wczoraj też byłem na zakupach, wpadł japończyk :)

IMG_20221104_115420.jpg

Ile taka ? W sklepie jeszcze mi proponowali taka 3.5km za 3000 tys 

Z wyglądu mi się nie podobała 

4 godziny temu, Krzysztof81 napisał:

Nówke. Leży na strychu. Musze tylko zobaczyć czy jest kompletna. Na pewno gaźnik nie jest oryginał. W serwisie jak stwierdzili że jest trup to za***ali gaźnik i zamienili na chinola- takie mamy serwisy w pl.

Miałem też 51. To była za***ista maszyna.

A jaka pewność że oryginalnie nie był założony chinol ? Można się zdziwić 😉

Piły Echo niby są dobre i chwalone. Ale oglądając testy na yt widziałem porównanie 562 i odpowiedniego pojemnością i mocą echo. Z tym samym zestawem tnącym. Echo po dotknięciu łańcuchem kłody spadało z 12 tys obrotów do 9 i tak już zostawało. Huska z 12 spadała do10,5 i za chwilę wracała na 11 nawet z haczykiem. Kłodę przecinała więc szybciej. 

10 godzin temu, konteno napisał:

@Pigmei jak druga strona ? jest do tego osłona z hamulcem?

@Krzysztof81 ile chciałbyś za tą 55 jakbyś miał odsprzedać?

-trochę sie wciskasz -jakby to ująć "między wódke, a zakąske"... :D 
spokojnie, jak coś, to nie ma problemu -mam czym ciąć, tylko mam kilka części do takiej, więc miałem ochotę ja złożyć ;)

Edytowane przez marobas
5 godzin temu, hubertuss napisał:

Piły Echo niby są dobre i chwalone. Ale oglądając testy na yt widziałem porównanie 562 i odpowiedniego pojemnością i mocą echo. Z tym samym zestawem tnącym. Echo po dotknięciu łańcuchem kłody spadało z 12 tys obrotów do 9 i tak już zostawało. Huska z 12 spadała do10,5 i za chwilę wracała na 11 nawet z haczykiem. Kłodę przecinała więc szybciej. 

562 to już elektroniczny gaźnik zapewne podpięty pod cewke zapłonową wyposażona w pomiar obrotów silnika i ich stabilizację pod obciążeniem , silnik dostaje więcej paliwa , może i kąt zapłonu się dzięki elektronice delikatnie zmienia i tym osiągnęli te efekty

  • Thanks 1
17 godzin temu, Krzysztof81 napisał:

Z kąd jesteś?

 

14 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Właśnie w Husqvarnach najgorsze co może być to ta elektronika. Psuje się to na potęge. U mnie w okolicy, w  lesie pilarze urzywali zawsze husqvarny, teraz przeszli na Stihle. Część wróciła do Husqvarn ale te prostrze modele.

Kurła jakie ty byki walisz🤕 I mówisz, że jesteś po studiach, czy to tylko takie fantazje, jak ta cała wydumana wiedza o ogarku?😂

33 minuty temu, hubertuss napisał:

Można jeszcze kupić 365 i 372 a elektronikę w tych z II poprawili. Padały cewki czy tam moduły. Nowe stihle też różnie miewają z awaryjnością takie czasy.

Z półtora roku temu zakupiłem właśnie 372xp bo chciałem jak najprostszą pile. Jak narazie nie narzekam a pare metrów już pocięła. Karpy też w ziemi zdarzyło się wycinać więc nie jest oszczędzana. W porównaniu do poprzedniej 345 która służy już kilkanaście lat to czuć różnicę w mocy. Dobra jest ale do położenia drzew i pocięcia grubszych kawałków. Jakby mial nią całe drzewa obrabiać to kręgosłup daje się we znaki. Jak porobie z godzinę czy dwie tą 372 a później biorę do ręki 345 to mam wrażenie jakbym nic w ręku nie miał :)

Jak jest moc to jest inaczej. Zawsze jako podstawowej używałem 136 lekka cicha. Teraz jak trochę zaniemogła to zabrałem z niej zestaw tnący 38 i zrobiłem taką podstawową do wszystkiego 345. Której wcześniej mniej używałem bo cięższa głośniejsza itd. No i jednak robotę lepiej robi bo mocniejsza jest. Szybciej piłuje taki e sosny 20 -30 cm. W gruncie rzeczy człowiek więcej się nie meczy. Dlatego jak nie uda się uratować 136 tanim kosztem to podstawową zostanie 345 a dokupię coś większego.

Tak samo przekonałem się na podkaszarce. Miałem od 20 lat huskę 36 o mocy 0,7 kw lekka cicha. Kupiłem teraz chyba 525 o mocy 1 kw. Wziąłem do ręki kurcze ciężka trochę. Ale poszedłem krzaczory kosić i zrobiłem 2 razy szybciej niż tą starą chociaż cięższa mniej się namęczyłem.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v