Skocz do zawartości

WitekRolnik

W końcu po wielu tygodniach poszukiwań jest i nowe serducho :) Silnik o oznaczeniu Z8401 czyli krótko mówiąc starszy brat Z8401.1, który był w naszym Ursusie 912.

A tu link z odpalenia silnika: https://www.youtube.com/watch?v=IBKGBTKL_0A

Co widzimy na zdjęciu Silnik Ursus 902?

Silnik Ursus 902, czterocylindrowy Zetor Z8401.1 o pojemności 4,6 l i mocy około 82 KM, widoczny jest w trakcie prac serwisowych na placu gospodarstwa, przygotowywany do montażu w ciągniku Ursus 902 z serii pochodnej od Ursusa C-385, produkowanej w latach 1974–1984. Jednostka z wtryskiem pośrednim i mechaniczną pompą wtryskową współpracuje zazwyczaj ze zsynchronizowaną skrzynią biegów 16/8, umożliwiając efektywne wykorzystanie momentu obrotowego w ciężkich pracach polowych i transportowych. Masa własna kompletnego ciągnika z tym silnikiem wynosi około 4,5 t, a udźwig tylnego TUZ sięga 35 kN, co pozwala na współpracę z szerokimi pługami, agregatami uprawowymi czy ciężkim osprzętem zawieszanym. Prezentowana jednostka napędowa, jako używana, osiąga na rynku wtórnym w Polsce przybliżone ceny rzędu 8–15 tys. zł, zależnie od stanu technicznego i stopnia kompletności osprzętu.

  • Like 3



Rekomendowane komentarze

WitekRolnik napisał:

Mój imiennik jak zawsze w formie  Silnik od rolnika, facet podesłał filmik z odpalenia, pasowało mi, szybka męska decyzja i poleciała zaliczka przelewem reszta przy odbiorze i krótko mówiąc 2 dni później miałem już silnik u siebie 

fajnie jak po dwóch stronach tranzakcji stoja chłopy z jajami ja prawie kupilem ciagnik w ciemno z drugiego krańca polski ale gość sie po.rał czort wie czemu zaliczke chciałem mu wysłać i od tamtej pory zaczol krecic ze ktoś po ciagnik jyz jedzie chóc nadal sie nie sprzedał

  • Like 1
2 minuty temu, robi57362 napisał:

fajnie jak po dwóch stronach tranzakcji stoja chłopy z jajami ja prawie kupilem ciagnik w ciemno z drugiego krańca polski ale gość sie po.rał czort wie czemu zaliczke chciałem mu wysłać i od tamtej pory zaczol krecic ze ktoś po ciagnik jyz jedzie chóc nadal sie nie sprzedał

Nie było w okolicy jakiegoś chłopaka z AF? Ja zobaczylem przyczepę a że nie mogłem jechać pojechał chłopak z AF co miał blisko zawiózł zaliczkę i towar kupił. Ja odebrałem za 2 tygodnie.

  • Like 1
6465 napisał:

2 minuty temu, robi57362 napisał:

fajnie jak po dwóch stronach tranzakcji stoja chłopy z jajami ja prawie kupilem ciagnik w ciemno z drugiego krańca polski ale gość sie po.rał czort wie czemu zaliczke chciałem mu wysłać i od tamtej pory zaczol krecic ze ktoś po ciagnik jyz jedzie chóc nadal sie nie sprzedał

Nie było w okolicy jakiegoś chłopaka z AF? Ja zobaczylem przyczepę a że nie mogłem jechać pojechał chłopak z AF co miał blisko zawiózł zaliczkę i towar kupił. Ja odebrałem za 2 tygodnie.

poczatkow dogadalem sie z gościem co do ceny a że pisał w ogłoszeniu możliwy transport więc sądziłem że to on będzie chciał z tym jechac okazalo sie że to jakiś tam znajomy znajomego mial sie z nim skontaktować doslownie za chwile, minol dzień dzwonie a on mi z tekstem że juz ktos po ciagnik jedzie i odpuściłem temat, nie wiem czy za dużo stargowalem czy co wydaje mi sie że jestem człowiekiem konkretnym i co ważne słownym mówiłem sobie w myślach że jaki by ten ciagnik nie przyjechał to tak czy siak słowa narzekania gość nie usłyszy

  • Like 2

@robi57362 Dokładnie masz rację, z traktorami praktycznie tak samo robi się jak z powypadkowymi samochodami ze szkodą całkowitą, na części sprzedajesz, a później samą budę oddajesz do kasacji by legalny  papier był do wyrejestrowania i jesteś dobre parę zł do przodu :)

4 godziny temu, robi57362 napisał:

fajnie jak po dwóch stronach tranzakcji stoja chłopy z jajami ja prawie kupilem ciagnik w ciemno z drugiego krańca polski ale gość sie po.rał czort wie czemu zaliczke chciałem mu wysłać i od tamtej pory zaczol krecic ze ktoś po ciagnik jyz jedzie chóc nadal sie nie sprzedał

No wiesz zawsze jest trochę ryzyka jak to w biznesie, ale kto nie ryzykuje ten szampana nie pije :D Więc tak samo było też i w tym przypadku, a poza tym w takich sprawach, które są obarczone pewnym ryzykiem dobrze jest do samego końca zachować zimną krew i takim oto sposobem można kręcić niezłe tematy :D

4 godziny temu, Bananek napisał:

Ale Witek to Michał. 😉 Tak, wiem. Pokrętne 🥴

Otóż to dokładnie taki misz masz :D

4 godziny temu, Bananek napisał:

Sam się zdziwiłem jak wszedłem do Agromy, pytam o Witka, a tu na zaplecze typ drze mordę: Michaaaaaał. Myślę, co jest kurde, mnie woła?

Pamiętam tą akcję, tak z boku patrząc to śmiesznie to wyglądało :D 

3 godziny temu, marobas napisał:

z tym krętactwem, to często się zdarza, jeśli stan faktyczny nie do końca się zgadza z opisem... i wtedy, jeśli ktoś ma jechać z daleka, to się tak wykręcają handlarze, żeby nie było przypału, że ktoś kilkaset km nawija, a tam "papierzak"...

Oj coś na ten temat niestety wiem, kilka razy sprzedającego musiałem policją straszyć by łaskawie zwrócił koszty paliwa za niepotrzebny przyjazd, bo na zdjęciu oraz przez telefon wszystko pięknie i ładnie, a w rzeczywistości wielkie rozczarowanie ;) Ale z drugiej strony nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo dzięki temu trochę zwiedziło się tego naszego kraju :)

1 godzinę temu, KarolTD90 napisał:

Czemu ktoś  go wymontowywał z ciągnika??

Już Ci tłumaczę, z tego co mi facet przez telefon mówił, to ten traktor swego czasu kupił bez papierów po to by przyspawać go do wozu paszowego gdyż prowadził hodowlę bydła mlecznego, jakieś pół roku temu z powodu zdrowotnych musiał zlikwidować krowy mleczne, wóz paszowy sprzedał prawie, że od razu, a traktor pozostał i tylko zajmował mu miejsce, ogłoszenie było zatytułowane jako "Ursus 902 w całości lub na części" szukałem silnika to postanowiłem zadzwonić, a że byłem zainteresowany tylko i wyłącznie samym silnikiem to po dłuższej rozmowie doszliśmy w końcu do porozumienia i ostatecznie zgodził się tylko na sam silnik i takim oto sposobem znalazł się on u mnie.

Jeszcze na koniec jako ciekawostkę powiem, że pochwalił się swoim autorskim wykonaniem, a mianowicie żeby podczas mieszania wałek wom nie zatrzymywał się to tarczki w koszu WOM skręcił na śruby i mówił, że przez tą przeróbkę ten traktor był idealny do paszowozu i do samego końca nie sprawiał Mu problemów.

1 godzinę temu, Bananek napisał:

Może to silnik z moich okolic. Kiedyś taki jeden całkowicie amechaniczny gość zamówił firmę do naprawy traktora. Silnik mieli zrobić, ale umówili się na naprawę we własnym warsztacie. Więc wymontowali silnik, załadowali na busa i po dziś dzień już ich nikt tu nie widział. Silnika też. 😉

Ostro, nieźle w ciula polecieli, na naiwności tego gościa to oni nieźle zarobili ;)

Edytowane przez WitekRolnik
  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v