Skocz do zawartości

Lejek grass-rol



Przygotowania do sezonu nawozowego. W poniedziałek azot pełną parą lejek już czeka na szczepienie z Władymircem T25



Rekomendowane komentarze

1 godzinę temu, Rolnik200598 napisał:

Ja ich przy swoich kawałkach nie widzę. Mam równe kawałki po 10, 15, 20m to opryskiwaczem 10m super się objedzie. A paliwo to najmniejszy pikuś. Nie dorobię się raczej siewnika ze ścieżkami, zresztą nawet nie chciałbym takiego. Rysiek też miał zmieniać a dalej najprostszym sieje.

Oj bo człowiek przyzwyczajony

Przejedzie het i nazat zajrzy do skrzyni i wiadomo czy dobra dawka

A w tych nowych to cuduj, kręć kołem waż, a tak lata praktyki i dawka na oko.

54 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

Te ścieżki to dla dużych, jak wilgotne to łopatą pomacham i samo doschnie na strychu. Do beczek porobiłem z rurek winidurowych "wentylatory" i dobrze jest. Mnie na to nie namówi, zresztą konnym siewnikiem ich nie zrobię a nawet jeśli to więcej liczenia i kombinacji niż to warte.

Na myśl przychodzi Mi scena z filmu "Sami Swoi" gdy Witia pokazuje Sołtysowi silnik elektryczny , Pawlak rzuca tekstem "...powymyslali te durackie maszyny bo siły w rękach nie mieli..." , a Sołtys odpowiada z rezygnacją w glosie "...jak wolisz..."

TAk i Ty @Rolnik200598 rób jak wolisz 😉

  • Haha 1

Z nawozami startuje od poniedziałku tam gdzie się spodziewam że nie wjade to musze jechać zobaczyć czy da się wjechać umnie i tak gleby głuwnie umnie piachy. Lejka mam 7 lat zmiana za kosa najgożej nie sieje bo pasów nie widać jak się ten posypie to raczej kupie jaką amazonke. Umnie sąsiad ma sporo więcej hektarów a wszystko obsiewa lejkiem i nie nażeka.


Ja ścieżek nie robie sąsiedzi obok też nie bo wąskie pola są a ja mam jedno tylko większe 4.5 h w jednym kawałku ale dla jednego pola nie warto a do tego 3 słupy tam są

Kryste Panie. Ja nigdy nie robiłem ścieżek, a w tym roku zacząłem. Nie rozumiem jak można bez robić. A teksty, że ja wolę mieć kontrolę na szerokością to mnie rozwalają na łopatki. Ja tu patrzę skąd wziąć pieniążki na nawigację do opryskiwacza, rozsiewacza i żeby mieć wszystko od linijki posiane, a niektórzy na oko. To jest piękne w rolnictwie, że każdy robi jak mu się podoba ;)

  • Like 1

Ja na jesieni pierwszy raz zrobiłem, ale lipnie wyszło. Tzn na jakichś 3ha super widoczne, jak mierzyłem, to nawet odległości pasuja pod opryskiwacz, tylko muszę o jeden lejek więcej zamykać chyba. Zamykałem 3 i od środka tak by się o jeden więcej przydało. Za to na reszcie (jakieś 5ha) na jesieni były praktycznie niewidoczne. Nie wiem czemu, zobaczę jak na wiosnę będzie to wyglądać. Podejrzewam, że przez to, że część pola bardzo mocna glina i słabsze wschody. Do tego wyszła za***ista presją chwastów :/

Ja dwie zastawy zamykam na koło i wystarcza pod c360, 21redlic w siewniku 2.5m.

9 godzin temu, sumek666 napisał:

Kryste Panie. Ja nigdy nie robiłem ścieżek, a w tym roku zacząłem. Nie rozumiem jak można bez robić. A teksty, że ja wolę mieć kontrolę na szerokością to mnie rozwalają na łopatki. Ja tu patrzę skąd wziąć pieniążki na nawigację do opryskiwacza, rozsiewacza i żeby mieć wszystko od linijki posiane, a niektórzy na oko. To jest piękne w rolnictwie, że każdy robi jak mu się podoba ;)

Nawigacji nie testowalem jeszcze, za stary sprzęt mam i za mało pola🙆‍♂️ odkąd mam ścieżki nie martwię się że omijak zrobię albo nakładkę z nawozem czy opryskiem🤠

11 godzin temu, Rolnik1973 napisał:

Oj bo człowiek przyzwyczajony

Przejedzie het i nazat zajrzy do skrzyni i wiadomo czy dobra dawka

A w tych nowych to cuduj, kręć kołem waż, a tak lata praktyki i dawka na oko.

Ja tak samo. Ustawię na 2,2 siewnik to wiem, że pszenicy posieje te ponad 200kg/ha z odchyłem 50kg w górę lub w dół w zależności od "humoru" maszyny. Na mniej jak ustawię też wysiewa tak samo.  To się doświadczenie nazywa, ja je dopiero z latami nabywam, Ty je już masz.

15 godzin temu, pawlus224 napisał:

Nie do końca ,miałem Jar-met (w galerii) to siał dużo gorzej od lejka metalowego przerobionego na 4 łopatki...

Fakt zdążają się takie beznadziejne przypadki, że "konstruktorzy" tak to rozwiązali, że nawet i dwa talerze nic nie zmieniają, ale to raczej nieliczne przypadki 😉 ogl wydaje mi się, że te starsze metalowe leje były lepsze niż te nowe plastikowe, ale to tylko moje przypuszczenia. Nie mam zbyt porównania bo miałem tylko ten plastikowy. 

  • Like 1

Lejek to wyższa szkoła jazdy. Tak jak Rolnik1973 mówi na prawo wali 3 razy szerzej na niż w lewo zawracasz jedziesz bliżej koło siebie i tam gdzie leci mniej się nakłada i jest dobrze. Sieje lejkiem i zbierałem po 7-8 ton pszenicy. Kos wysiewa równiej to prawda. U mnie lejek wysiał już kilkanaście ton nawozu. Tylko jest wapno,obornik i nawozy to mamy obraz rolnictwa. Przez miedzę sieje obszarnik fendem to nie widzę tam przywiązania do szczegółów. Zboża są mało opłacalne więc bardziej przywiązywał bym uwagę do nawożenia i uprawy a maszyny dla małorolnych to ciężka sprawa. Jest jeszcze jeden atut lejka. Jesteś sam wrzucasz nawóz na jakąś przyczepę i lejka waży 50 kg można to zrzucić i samemu rozsiać coś na upartego...

  • Like 1
7 godzin temu, GBartek napisał:

Osobiście wolę poznaniaka, jak konny ;) a części zamienne do Fiony, w porównaniu do poznaniaka, to szok.

Nie znam awaryjnosci Poznaniaka ale Fiona sieje u nas od 1999roku i jedyne co w niej wymieniłem to opony ,lejki (co prawda od Poznaniaka)  jedną zasuwkę , redlice są już mocno zużyte i "lepione" a poza tym nic 😉


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v