Skocz do zawartości

Obornik



Od wczesnej wiosny nazbierało się już trochę tego cennego towaru i chyba trzeba będzie na I etacie brać kilkudniowy urlop by ogarnąć tą brudną robotę :D




Rekomendowane komentarze

Nie ma biedy. Chodzi o to ,że będziesz zapierdalać 7/7. Ani niedzieli wolnej ani święta. Wszystkie pieniądze które zarobisz przez pierwsze lata i tak wpompujesz w gospodarke. Sam nie dasz rady, muszą pomagać rodzice. Jak się dożyje emerytury to lepiej mieć jakiś grosz odłożony bo z krusowej będzie ciężko. A na etacie urlop, kontakt z ludźmi ( a nie codzienne oglądanie krowich cycków ). Po godzinach hobbystycznie można obrobić hektary i mieć wyjebane jaja. Chyba że kolega kostkę brukową uklada, to wtedy może faktycznie krowy lepsze

Zwierzęta to zapierdziel, takie czasy że ten kto hoduje czy chciałby to robić jest jak tredowaty nikt mu nie pomoże a tylko niepracująca żona tirowca czy tego z zagranicy ustala trendy i każdy patrzy jak się żyje. Ja oglądam sporo tej patologii, jakbym miał ocenić czy Ci ludzie szczęśliwi to tylko pozornie. Kasa się tylko liczy a nie rodzina i jakieś wartości. Ja osobiście uważam że rodzina powinna być razem, każdy ma na siebie oko a co dopilnowane to wiadomo...ilu ludzi je gówno zarabiając dobre pieniądze to się w głowie nie mieści więc jeśli starcza im widok samochodu, chaty i kostki to spoko...

odświeżając 😅 ,          

Właśnie jakoś tak zauważam że jak kto ma porobione lepiej i samochody lepsze to na żarciu odwrotnie oszczędza , nawet jednych widziałem co lecą dzień dzień na promocje bo owoce lekko podpsute ale ... powykraja obite/zgnite i dobre ........ albo czegoś termin do jutra 

 

@WitekRolnik widzę że koledzy odciągają Cię od bydła 😄 , sam prawie bym pracował ale po praktykach i robocie w gospodarstwie bo cały czas była zostałem rolnikiem , 

Na praktykach już mi nie pasowało bo raz uwiązany  , bo to cały czas jedno miejsce i robota prawie ta sama , a jak już wiosna przychodziła bo zimą to tam nic , to mnie nosiło kiedy koniec no normalnie zapach ziemi czy roślin czułem 😃 , co innego pracować cały czas na roli , a co innego w mieście . Praktyki na mechanika i dodatkowo zaocznie miesiąc w biurze .

 

Co do krów co je mam też to podstawa budynki ... porobić , zbudować 

 

A teraz wiem czemu w Agromie takie zamuły 🤣 narobi się w polu potem ledwo żyje 

 

Dzięki kolego @sebe1033 za odświeżenie bo przez natłok pracy nawet zapomniałem odpisać na tą dyskusję co prowadzili koledzy po fachu :D

A więc zaczynając powiem Wam tak doskonale wiem jakie są wyrzeczenia na gospodarstwie (przecież od małego przy tym jestem i wiem co z czym się je) no i gdzie przede wszystkim w głównej mierze jest hodowane bydło mleczne, doskonale też wiem o tym, że to nie jest łatwy kawałek chleba, że z każdej strony rzucają nam kłody pod nogi, a nawet nie trzeba daleko szukać, jak w niektórych przypadkach my sami sobie skaczemy do gardeł to jak ma być w życiu dobrze skoro czasem rolnik na rolnika z pod byka patrzy... Wiem też, że dużo osób narzeka na bardzo niską opłacalność w rolnictwie mimo tego, że mają w miarę dobrze rozwinięte gospodarstwa. A to że nie opłaca się nic, że ciężko na gospodarce robić i wgl to ja bardzo dobrze znam tą śpiewkę gdyż czasem stojąc za ladą i sprzedając różne rzeczy wystarczy tylko ze zrozumieniem słuchać to normalnie czacha dymi ale z doświadczenia też wiem, że my Polacy jako naród po prostu czasem lubimy ponarzekać na różne sprawy by jakoś na duszy było lepiej... kontynuując mój wywód na temat bycia rolnikiem to powiem Wam tak, mimo, że zostałem wychowany na wiosce i mimo tego, że wiem jaka jest sytuacja w branży rolniczej to i tak mnie ciągnie do gospodarzenia po prostu trzeba mieć to we krwi :D A z drugiej strony i kiedyś tam ktoś nie bez powodu wymyślił hasło "Rolnikiem się nie zostaje, rolnikiem się rodzi" 

A poza tym młody jeszcze jestem i chce się te swoje życie przeżyć jak najlepiej i coś po prostu swojego w życiu osiągnąć bo czymże jest życie bez wzlotów i upadków ;)

A tak na zakończenie bardzo miło mi jest, że się tak wszyscy o mnie martwicie i troszczycie, ale powiem Wam, że aż może i niepotrzebnie gdyż nawet zakładając najczarniejszy scenariusz z nieporadzeniem sobie na gospodarstwie, ewentualnie jak polskie rolnictwo padnie to za przeproszeniem nie zostanę w czarnej d... gdyż zawsze będę mógł wrócić na swoją aktualną posadę na etacie także można powiedzieć, że rezygnując z etatu nie zamykam za sobą furtki ewakuacyjnej :D

@sebe1033 Dokładnie kolego masz rację i się z Tobą w pełni zgadzam, cóż czasem trzeba zaryzykować i postawić na swoim :) Też czasami tak mam, że w sezonie nie potrafię doczekać się kiedy ten koniec etatu by coś działać na gospodarstwie :D Także wiem co z czym się je :D :D :D

A co do tego "A teraz wiem czemu w Agromie takie zamuły 🤣 narobi się w polu potem ledwo żyje" no w sumie z życia wzięte, także jak działa się na dwóch etatach to czasem już na pierwszy etat baterie stają się rozładowane i łazisz aby łazić i udajesz, że coś robisz aby szef nie czepiał się i tak aby do 15 :D Różnie to w tym życiu bywa ale najważniejsze w tym wszystkim jest to aby zdrowie nie szwankowało, bo jak zdrowie dopisuje to całą resztę sami sobie ogarniemy na swój indywidualny sposób :) 

Ale żem poemat napisał :D :D  :D

22 godziny temu, WitekRolnik napisał:

ewentualnie jak polskie rolnictwo padnie to za przeproszeniem nie zostanę w czarnej d... gdyż zawsze będę mógł wrócić na swoją aktualną posadę na etacie

tu się mylisz 😫 jak rolnictwo padnie to na co komu części do maszyn ...

 

Ale tak podjąłeś decyzję , wreszcie bo naprawdę nie wiem jak można nie spać ? Z tego co zrozumiałem 4 godz 😱 raz drugi , trzeci jeszcze ale nie cały czas , ja tam zawsze muszę potem odespać nawet za tydzień . Już miałem takie coś że zajeżdzam na pole z opryskiwaczem z ledwością 10 km i drzemka nawet nie wiem jak po prostu na błotnik się w 7211 przechyliłem i straciłem poczucie czasu 5 czy 25 min nawet nie wiem 🤪

 

 

  • Like 1

@sebe1033 Co do stwierdzenia: "ewentualnie jak polskie rolnictwo padnie to za przeproszeniem nie zostanę w czarnej d... gdyż zawsze będę mógł wrócić na swoją aktualną posadę na etacie" to wiesz wieczorem po dwóch etatach pisałem ten komentarz także coś gdzieś musiałem trochę namieszać, zapewne myślałem o jednym, a pisałem o drugim ;) Tak racjonalnie myśląc to masz rację pada rolnictwo= padają również działy gospodarki powiązane z rolnictwem.

Widzę, że co do odsypiania to podobni jesteśmy, u mnie było tak, że jak cały tydzień na konkretnych obrotach leciałem to później cała niedziela była wyjęta z życia gdyż cały dzień po prostu spałem by móc w nowym tygodniu dalej naginać na pełnych obrotach ;)

No w końcu podjąłem decyzję ale to były bardzo długie godziny przemyśleń i różnych rozkmin, jakby wyglądało moje życie gdybym... Ale nie mniej jedno życie ma się jedno oraz zdrowie ma się jedno i żadne pieniądze nie są warte tych wyrzeczeń jakie funduje nam podwójny etat.

@sebe1033 Oj i to jeszcze jak czasem tego snu brakowało, niekiedy nawet koło 10-11 w nocy dobra kawa była już za słaba aby dotrwać do końca roboty w polu, jak były sianokosy to jeszcze energetykami się trochę wspomagałem ale to było na krótką metę bo później już organizm przyzwyczaił się do nich i zamiast wspomagać to robiłem się przymulony, więc odstawiłem je i przyszła kawa w termosie to wtedy nawet nawet pracowało się ale to też na krótką metę było bo nie ukrywajmy z naturalnych przyczyn po prostu organizm potrzebował snu. Przeanalizowałem sobie wszystko i dokładnie i doszedłem do wniosku, że żaden pieniądz nie jest wart utraty zdrowia i żeby życie przeleciało ot tak na zapieprzaniu od rana prawie do rana ;)

  • Like 1

A ja wam Panowie powiem ze najgorzej stres dobija. Ja co prawda nie mam zwierząt tylko pare ha roślinnej. Praca w miesiącu po 250-300 godzin etat. Bywały miesiące po 350godzin w pracy... I jak kolega pisze energetyki i braki snu i ja wierzę akurat koledze że potrafił spać po 4 godziny bo ja tak jechałem kilka kiesiecy.. Potem jest one nie działają... Dodatkowo stres i powiem szczerze że z czasem wszystkiego się odechciewa ani już pieniądze nie cieszą. Dlatego też trzeba się nauczyć ze nie ma co nie wiadomo ile sobie zakładać itp bo pewnych rzeczy nie przeskoczy ja próbowalem ale nie dogoni zaległości np ojców w kilka lat. 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v