Skocz do zawartości

Ursus C-360 + Z105/1



Mokre sianokosy , a za plecami już czarno i huczy burza ⛈️🌩️⛈️
  • Like 1



Rekomendowane komentarze

Lipa, ale co zrobisz, lepiej żeby padało aniżeli suszyło :) 

U mnie Podlasie (BSK) za czerwiec 99.5L, a za lipiec już 13.5L także jest bardzo dobrze :)

Kukurydza, trawa i zboże żyją pełnią życia, jak tak dalej będzie to zapowiada się rekordowy rok pod każdym względem, a że tak powiem takiego roku nie było już  spory szmat czasu...

39 minut temu, Uziu92 napisał:

nie tak dawno bo półtora roku temu , w sumie to nawet dycha nie wychodziła bo było 70 zł za 8-9h .

To tu chyba olej z samochodu przez bagnet chciałeś spuszczac....

Kolega mechanik poszedł do szefa i powiedział że jak nie będzie miał 20zl/h netto to on to pier...., szef powiedział czemu tyle nie da, więc zawinął się i nie przychodził do roboty. Tydzień czy dwa później trzy czy cztery ciężarówki zamiast jeździć i zarabiać stanęły z powodu awarii, bo nie było komu ich naprawić, więc szef zadzwonił do niego, że te 20zł to jednak on da i żeby przychodził szybko do roboty. No to znajomek mu powiedział że teraz to on chce 25zl/h, i gość podobno prawie zszedł na zawal, ale musiał się zgodzić

3 godziny temu, WitekRolnik napisał:

Lipa, ale co zrobisz, lepiej żeby padało aniżeli suszyło :) 

U mnie Podlasie (BSK) za czerwiec 99.5L, a za lipiec już 13.5L także jest bardzo dobrze :)

Kukurydza, trawa i zboże żyją pełnią życia, jak tak dalej będzie to zapowiada się rekordowy rok pod każdym względem, a że tak powiem takiego roku nie było już  spory szmat czasu...

u mnie z rekordów nici raczej, za bardzo skołatało.

3 godziny temu, bratrolnika napisał:

To tu chyba olej z samochodu przez bagnet chciałeś spuszczac....

Kolega mechanik poszedł do szefa i powiedział że jak nie będzie miał 20zl/h netto to on to pier...., szef powiedział czemu tyle nie da, więc zawinął się i nie przychodził do roboty. Tydzień czy dwa później trzy czy cztery ciężarówki zamiast jeździć i zarabiać stanęły z powodu awarii, bo nie było komu ich naprawić, więc szef zadzwonił do niego, że te 20zł to jednak on da i żeby przychodził szybko do roboty. No to znajomek mu powiedział że teraz to on chce 25zl/h, i gość podobno prawie zszedł na zawal, ale musiał się zgodzić

normalnie się robiło na samodzielnym stanowisku naprawy, nie żaden pomagier typu podaj, przynieś, pozamiataj. Takie są stawki w małym mieście, chcesz więcej to mówi Ci że ma na twoje miejsce kolejnych albo ukrainców i oni za tyle będą robić.

WitekRolnik napisał:

Lipa, ale co zrobisz, lepiej żeby padało aniżeli suszyło :) 

U mnie Podlasie (BSK) za czerwiec 99.5L, a za lipiec już 13.5L także jest bardzo dobrze :)

Kukurydza, trawa i zboże żyją pełnią życia, jak tak dalej będzie to zapowiada się rekordowy rok pod każdym względem, a że tak powiem takiego roku nie było już  spory szmat czasu...

u mnie w okolicy na polach rekordów nie widać niby pierwszy skos obfity ale to przez to ze bardzo późno koszony zboże ozime najpierw susza zimno teraz mokro i grzyb opierdzielil jare to owies i pszenżyto jesy naprawde bdb kuku ładnie rośnie ale ciekawe jak długo

qq biorą wszystkie paszarnie w kraju, +masa prywatnych skupów, przynajmniej u nas na podkarpaciu, tylko ta cena.. ale nie jest tak zależy od pogody jak reszta upraw , rzepak da 3, pszenica 7 a qq wiernie 13-15t, schemat powtarza się już trzeci rok , nie mówiąc już o nakładach roboczych 

Edytowane przez Tigon

przecież większe paszarnie mają przedstawicielstwo regionalne dzwonisz do gości a oni Ci podstawiają samochód, ja na miejscu tez się sprzedaje tylko jedzie gdzieś w polske po 200km, bo u nas za wschodzie to nie ma praktycznie nic zakładów,i tak samo nie martwisz się parametrami jak w pszenicy, tam liczy się głównie wilgotność i brak robactwa, zero oprysków na grzyba/robaki/regulacja tylko oprysk na chwasty

49 minut temu, czesio200 napisał:

suma opadów na podkarpaciu mówi sama za siebie dlaczego kuku plonuje tak.

Też mam zejistą kuku, ale póki co to jest masa a czy na kolbę popada to nie wiadomo.

i właśnie ta suma opadów jest tak posrana 2 miechy nic nie pada a potem jest 2 miechy pora deszczowa i pszenice szlak trafia, nie mówią już o podtopieniach gdzie woda się wdziera do budynków...

Edytowane przez Tigon

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v