Skocz do zawartości


Nowy nabytek po czterech miesiącach szukania. 2001 rok opony od nowości 60% 6400mtg. Będzie pracował na 24ha.




Rekomendowane komentarze

I to jest idealny komentarz "odpowiednia historia dla kupującego". Ja nikogo nie obskakuje, tylko chce uświadomić jakie są naprawdę przebiegi :)

Najgorsze jest to, że jak coś siądzie przy takim ciągniku to polski rolnik powie "taki dobry zachodni ciągnik a przy 7 tys się posypał podnośnik albo (nie daj Bóg) skrzynia biegów". A to się okazuje że on ma 17 lub 27 tys godz. 

Wg mnie wołanie serwisu jest zbędne, prawda wyjdzie tylko wtedy jak będzie serwisowany u dilera inaczej nic nie znajdziesz, także w mojej ocenie strata pieniędzy :) 

Słuchaj jeżeli on był sprowadzony i był tam serwisowany to normalnie sprawdzisz jego przebieg i historię. Po Twoim komentarzu że  musi serwis przyjechać to śmiem twierdzić że nie znasz się w ogóle. Każdy szanujący się dealer Case sprawdzi Ci ten ciągnik po vin nawet jakbyś miał go napisany na kartonie i nie musi w ogóle do Ciebie przyjeżdżać żeby go zweryfikować i nie powinien Ci za to kazać płacić. I jeszcze jedno, jak ktoś jest bystry to zauważy pewien drobny szczegół, mianowicie że wielu handlarzy szczególnie tych szemranych przy wystawianiu ciągnika kupuje specjalnie nr tel (kartę) i jak już go opchnie wyrzuca kartę i  zapomnij o kontakcie z nim. Poza tym kto sprzedaje dobry lub bardzo dobry ciągnik który kosztuje nie małe pieniądze? Pomijam oczywiście sytuacje losowe.

Edytowane przez Bob
Sytuacja z przed dwóch tygodni. Jestem u znajomego handlarza oglądam co tam przywiózł i jest dość ładny JD6920 z 2006roku bardzo dobrze wyposażony z lichymi oponami z 2008roku. Pytam tego kolegi jaki to ma przebieg, "weź tam sobie zobacz bo nie pamiętam ale coś koło 8tys". Zobaczyć nie mogłem bo zamarzly uszczelki i nie dało się drzwi otworzyć. Myślę sobie często na filtrze powietrza lubią napisać kiedy i przy ilu h wymieniany. Wiosną 2017 było prawie 12tys więc do końca roku dorobił może nawet do 13tys. Traktor w ogłoszeniu ma 8200h

Z tymi przebiegami to jest tak z znajomym jeździliśmy po kraju za ładowarką gdzie nie pojechaliśmy to przebieg ok. 2500-3000 godzin cena oscylowała w okolicach 80 000 zł interesowaliśmy się też aby sprowadzić i co ciekawe to tam już przebiegi w podobnym roczniku ok. 5000 godzina a cena np. w Belgi 25 000 euro + transport.

W realu sytuacja wygląda tak że z zachodu bardzo dużo maszyn jest ściąganych uszkodzonych i u nas naprawianych (składana 1  z dwóch to co zostaje sprzedają na części), kolega kupił jak się nie mylę manitou 627 2 sztuki z Anglii obie uszkodzone i ma plan obie uruchomić. W przypadku ładowarek też niekiedy są tabliczki przebijane aby odmłodzić maszynę (mam na telefonie zdjęcie podmienionej tabliczki w ładowarce).

17 minut temu, bodzio1108 napisał:

Sytuacja z przed dwóch tygodni. Jestem u znajomego handlarza oglądam co tam przywiózł i jest dość ładny JD6920 z 2006roku bardzo dobrze wyposażony z lichymi oponami z 2008roku. Pytam tego kolegi jaki to ma przebieg, "weź tam sobie zobacz bo nie pamiętam ale coś koło 8tys". Zobaczyć nie mogłem bo zamarzly uszczelki i nie dało się drzwi otworzyć. Myślę sobie często na filtrze powietrza lubią napisać kiedy i przy ilu h wymieniany. Wiosną 2017 było prawie 12tys więc do końca roku dorobił może nawet do 13tys. Traktor w ogłoszeniu ma 8200h

https://www.olx.pl/oferta/john-deere-6920-tls-tuz-wom-pneumatyka-w-oryginale-z-niemiec-CID757-IDruJEz.html#3a1d820ad2

już kolega spalony !

Przecież handlarze z was żyją. Bynajmniej charytatywnie tego nie robią, żeby kupować na zachodzie co najlepsze i sprzedawać jak najtaniej rolnikowi w PL.

Dać ponad 100tyś za niepewny ciągnik to trochę słabo.

A i jeszcze jest taka kwestia, że już często są skręcone za granicą a przez naszych drugi raz;)

 

Edytowane przez czesio200

Oni żyją z naiwności Stacha, Józka i Innego Janka któremu wciśnie każdy kit.

Niemiec zużył, zciorał maszynę i wymienił ją po dziesięciu latach na nową  bo wie że zaraz będzie do niej dokładał i to coraz więcej na pierwszy rzut np. opony. Jest natomiast  jeszcze w takim stanie że pojeździ jakiś czas Pl bo przecież u nas takich "bauerów" zakochanych w tym zachodnim padle jest mnóstwo, jeżdżą po tych "złomnicach" i reaktywują te importowane cuda techniki.

czesio200 i Bob macie niestety rację, chociaż nawet tu na AF jest dużo takich coby się dało pokroić za "zachodni" sprzęt. O handlarzach to by można książkę napisać i serial nakręcić. To jest tak jak z autami, wszyscy wiedzą jak wyglądają auta sprowadzane przez typowych handlarzy a i tak się nabierają, a potem jest płacz. Jak tu czasami napiszesz, że lepszy pewny zetor czy mtz od 25 letniego cudu z zachodu to Cie prawie chcą zjeść...

Szczerze? mam mtz złego słowa nie powiem przez 10 lat troche w niego włożyłem, ale i tak jest to mało no i ciągnik jest wart więcej niż za niego dałem.

Sam mam chęć na pomocnika bo na ruskiego to juz jest sporo roboty no i teraz dopiero robi się ciekawie co by tu kupić.

dajmy na to bd szukał w przedziale 50-70tyś to tak naprawdę i dużo i mało. ciągnik około 100-120km max. Chęć by była na zachodniego wiadomo inna jazda... Ale jak to się zepsuje to koszta w tyś, a wiadomo nowe to nie jest. Nie mam znowu nie wiadomo ile ha i dużych dochodów, żeby wydatek na naprawę ciągnika np 20tyś nie był dla mnie bez znaczenia.

Kupić coś z Pronaru za te pieniądze już coś wmiarę młodego, ale już nie ta maszyna co zachodnia... Zetor hmm fajny, komfort ok ale ceny z kosmosu.

Ursus w sumie nie ma nic takiego do zaoferowania.

@Rolnik7343 a ile razy w przeciągu żywota tej maszyny może paść skrzynia? Jeśli masz szczęście to ani razu, jak  niemiec zajeździł, a ty masz coś pomiędzy uszami, to naprawisz raz i będzie służyć, a jak pomiędzy uszami masz tylko drucik, to nic lepszego jak sześćdziesiuntka nie masz co tykać. W kupno maszyny używanej musisz wkalkulować to ryzyko, w zamian za to cieszysz się komfortowym wykonaniem pracy.

Przez własnie takie głupie teksty w stylu jak padnie skrzynia to 20-30 tys. To jest mit. Chyba że skrzynia cała do remontu. W normalnych warunkach z normalnym fachowcem zrobisz to za normalne pieniądze. Wszystko zależy co jest popsute i odrazu jak coś się dzieje to rozpolawiasz i naprawiasz a nie jeździsz aż stanie. Jeżeli Ci szkoda kasy możesz części zamienne kupować używane. Zachodnie części są o wiele lepsze nawet używane niż polskie nowe. A co remont skrzyni szóstki to zrobisz za 3 tys? Najlepsze ze takie ciągniki nie tracą na wartości. 10 lat temu kupiłem Ferguson 3085 93rok za 40 tys i dzisiaj jest tyle samo warty. A wszyscy opowiadali jakieś bajki że ktoś tak kupił się popsuł i musiał ziemię sprzedawać żeby naprawić itp. Zobaczcie jakie ciągniki robią usługi albo nowe zachodnie albo stare zachodnie. Jak ktoś trafi dobry to jeździ aż zajedzie i sprzeda. Jeżeli ten case będzie awaryjny to pewnie go sprzedam i kupię co innego. Zobaczymy, ale myślę że na 24 ha to go nie zajade, naprzemiennie będzie chodził jeszcze Ferguson 3085

Panowie, szczerze sobie trzeba powiedzieć że w ciągnikach tego pokroju olej w skrzyni to jest świętość, nawet bym powiedział że ważniejszy jak w silniku, trzeba tego pilnować bo to jest podstawa. Co do tekstów "jak skrzynia padnie" - na pewno cała nie padnie, chyba że jest automatyczna, no to wtedy jest trochę inaczej :)

Na taki ciągnik przebieg 15 - 20 tys godz to nie jest dramat, spokojnie można na tym pojeździć kilka, kilkanaście lat. Znajomy ma Janka 6820 i ma zrobione 33 tys i teraz mu padła główna pompa od skrzyni biegów, wcześniej tylko pierdołki jak pompa wody, chłodnica. 

Co do tego że lepiej kupić coś polskiego bo tańsze w naprawie.. ?? - dziękuje bardzo, miałem kiedyś USRUSA, nie powiem bo swoją robotę zrobił, ale czasami koszt remontu też mnie zaskoczył, ale dziś mając dwa "zachodnie" ciągniki na pewno bym się nie zamienił. Często jest jeszcze tak, że kto takiego nie ma i nawet w nim nie siedział ma najwięcej do powiedzenia ;):) 

Ze skrzynią nie ma co panikowac, zresztą każdy się powinien liczyć z ewentualnymi kosztami. U mnie np znajomy jak kupił MFa 6190 to odrazu wszystkie oleje i filtry powymienial, plus zlecił mechanikowi przegląd wszystkiego co moglo być ewentualnie zużyte. Nie ukrywał tego, że wyłożysz na to trochę monet, ale potem ciągnik śmigal aż miło.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v