Skocz do zawartości

Gość
  • 11762 wyświetleń

Brudasy, w planach w tym miejscu wiata na ciagniki




Rekomendowane komentarze

Można się tak licytować co lepsze nowy vs stary zachodni vs stary ursus/zetor/mtz. Każdy będzie chwalił swoje, każdy ma jakieś plusy i minusy. Od siebie powiem, że u nas ci więksi gospodarze co mają sporo pola plus hodowle raczej wyzbyli się starych zachodnich na rzecz nowych. Wszystko kwestia kto czego wymaga, wiadomo do starego ciągnika trzeba się liczyć że coś zawsze może kleknac a naprawa nie będzie raczej tania. Niestety jakość części do Ursusow czy zetorow jest bardzo niska i co z tego że kosztuje grosze jak to g... warte jest.

A ja uważam, że nowe, to zawsze będzie nowe. Miałeś majora, niezłe cuda wianki sie z nim działy skoro aż zmienił kolor... Jak to się mówi jak dbasz tak masz, jak dajesz w pałe że się trzy razy obrotomierz na dziurach obróci to i nie dziw że później coś się urywa gnie łamie czy jeszcze grom wie co. Oczywiście nie ujmuje Ci nic, ani nie próbuję ubliżyć. Zauważyłem tylko, że w każdym sprzęcie który masz, miałeś działy się kosmiczne rzeczy, ja rozumiem każdy sie zepsuje ale odnosze wrażenie że oczekujesz zbyt dużo.  Przykład: Znajomy zawiesił na farmtraku ładowacz, wrzucił mu łyżkokrokodyl ponad 2m a później olaboga felga pękła, olaboga krzyżaki pourywało... I pewnie za jakiś czas i ten case będzie miał zszarganą przez Ciebie opinie. Dla rolników powiedzmy "małorolnych" moim zdaniem lepszy będzie jakiś ursus czy zetor bo jak sie popsuje to z Mirkiem w stodole naprawią,  nie ganię również i zachodniego sprzetu, chcesz to sobie miej ale takie 30 letnie cacko raz, że godzin ma nabite grom wie ile, to dwa zmęczenie materiału robi swoje, tak tak jakość starych części... ja osobiście bym się nie pchał w taką jak ktoś wyżej napisał "kasetę" a że części tanie to włóżmy to między książki z bajkami na półce.

Dam taki przykład znajomy kupował coś w zamian za 60tke, akurat trochę z nim jeździłem po okolicznych handlarzach i rolnikach za czymś sensownym. On był raczej napalony na coś zachodniego typu taki case 956 lub coś w tym stylu. Oglądaliśmy kilka sztuk renowek, case ów nawet jakieś stare jd się trafiły. Powiem wam szczerze, że szrot taki, że ja bym za to nawet 20 tys zł nie dał i balbym się tym w pole wjechać. Finał tych dość długich poszukiwań był taki ze trafił się zetor 8145 jakaś wersja export i znajomy mega zadowolony. Mówi, że on pier..te zachodnie szroty w normalnej cenie ciężko znaleźć coś sensownego.
Gość Luke16

Opublikowano (edytowane)

Zawisza a czy ja napisałem gdzieś źle o Renaultach które miałem czy o mfie? Nie więc o co kaman? Z Majorem miałem dziwne historie i nie tylko ja bo kilka po okolicach jest ich. Kolor zmienił tylko dlatego że skasowałem maskę o przyczepę jak mi tył podniosło z szufla nie całą kruszywa. A jak chcesz wiedzieć dbam o każdą rzecz którą posiadam bo sam na nią zarobiłem i wiem że to się później odpłaci np bezawaryjnością. 

U nas trochę Case jest nie znam nikogo kto by narzekał. Kolega trzeciego teraz kupił bo jak to powiedział nie ma lepszego ciągnika (jego opinia). 

Jak idzie przysłowie. Jak dbasz tak masz.

A prawda jest taka że ciągniki na zachodzie DOBRE też mało nie kosztują, a handlarze w większości wyciągają ciągniki z krzaków.

Można popatrzeć na ceny w NL

www.tractors-and-machinery.nl

Edytowane przez Luke16
9 minut temu, Firewall88899 napisał:

Finał tych dość długich poszukiwań był taki ze trafił się zetor 8145 jakaś wersja export i znajomy mega zadowolony. Mówi, że on pier..te zachodnie szroty w normalnej cenie ciężko znaleźć coś sensownego.

To ile za tego zetora wyłożył, że zachodnie dla niego nie miały normalnej ceny?

U mnie w okolicy jest pare tych ciągników i opinie są mieszane już raz pisałem gdzieś, taki model można spokojnie kupić do 25 tyś z tego co słyszałem od znajomych. Ostatnio sąsiad kupił 105 km takiego za 30 tyś sciągał ale chodzi bardzo ładnie nie mogę powiedzieć że zle, drugi sąsiad ma dwa takie po 95 km dostają niezły wycisk ale jak narazie chodzą (to już nie jego pierwszy taki traktor) ogólnie u mnie w okolicy jezdzi dużo tych ciągników więc jakieś tam opinie słyszałem są pozytywne i negatywne. Z własnego doświadczenia wiem że zachodni ciągnik to spory wydatek jak coś padnie, jak to mówią jak sie dba tak się ma ale jak sie kupi rozklekotany a to jest loteria takie rzeczy wychodzą w polu to potem przy zachodnim portfel mocno ucierpi a przy rozklekotanym ursusie czy ruskim tanio naprawimy co do częśći to wiadomo jak te dziśejsze częśći ja jestem zdania że czy zachodni czy nie ale jak dbana 12stka czy takie cudo to to i to pochodzi podobnie :-) 

Bez przesady za 50k to masz case serii 51xx z wieloma udogodnieniami i sporo młodszego

Ja mowiłem ze znam osobe co kupiła własnie case tyle zw 1056xl tego w noszej masce jako na głowny na niecałe 30ha (wczesniej głównym i jedynym była c360) Ciagnik chodził było ok potem podobno tez z jego nie dopilnowania urwało wałek ataku przedniego napedu sam wałek kosztował kosmiczna kwote i jego wymiana wiec kupił cały przodek bez pisat za 23tys z zachodu z rozbiórki przełozył i ciagnik chodził jakis czas chyba poł roku padła skrzynia i juz go nie robili poszedł ciagnik i ten przodek z urwanym atakiem za cos około 30k dołozył 12tys i kupił renówke 110.54 i mowi ze duzo lepszy niz case był a wcałe case nie miał ciezko prasa sipma rolka pług kverneland 4 obrotowy agregat uprawowo siewny 3m i 2 przyczepy w zniwa łacznie 18ton moze trafił na bubla ale taka opinie słyszałem 

2 godziny temu, Luke16 napisał:

Wszystko się psuje i teraz nie ważne czy nowe czy używane. Pisałem nie raz jak mój kumpel na moich oczach rozpitolil skrzynie biegów w mfie 3065 ale biegi wrzucał jak w c360 a później jaki to Massey zły bo remont 15 tyś zł. Dlaczego kupiliśmy Zetora 6245? Bo daj mojemu ojcu coś innego. Z bratem aż żal na  MFa było patrzeć, z resztą dostał zakaz jazdy Renowką. Tak samo z autem. Gdzieś mam foto jak wyglądało, schowek nie chciał się otworzyć to ojciec śrubokrętem go otworzył albo odpalał z ciągu lub naładował do Scenica 700kg paszy. Kupiłem mu renault Kangoo 1.9D za 1500zl i rób z nim co chcesz.

Wujek do Majora w tamtym roku też turbinę kupował za 2 tysie a ciągnik ma 500mth. Mój klient w DFie przy przebiegu 700 mth skrzynie robił 32tys zł zaśpiewali. Kuzyn Zetora 10145 też remontował całego w tamtym roku (ubijalem nim kiszonkę) teraz znowu go robi bo jakiś tryb w skrzyni poszedł i sprzęgło do wymiany. Wszystko zależy jak się trafi. Jeden będzie jeździł lata bez remontu drugi wiecznie dokładał. 

Tak jak z autami jeden kupi BMW wypasione, na przegląd będzie butlę od LPG demontował żeby 60zl zaoszczędzić (pewnie niektórzy wiedzą o czym mówię), a drugi kupi coś tańszego ale będzie go stać na naprawy i będzie dbał i nie wpadnie na głupie pomysły

Przeważnie to ojciec łapie się za głowę jak dzieciak jeździ i dba o sprzęt :D U was widzę że jest odwrotnie :)

Gość Luke16

Opublikowano (edytowane)

Też myślałem o Renault 110.14 czy 54 ale odpadła przez dwie rzeczy mianowicie gabaryty i promień skrętu gdzie Case zawraca w miejscu zaś Renault potrzebuje pół pola. Ja z żadnym oprócz MFem 675 nie wiąże się na długo nie pasuje mi kupuje coś innego. Co do wszystkiego co używane wiadomo jak się trafi. Ja kiedyś wtopiłem z jednym autem wygladowo i wówczas igła. W ciągu dwóch miesięcy zrobiłem sprzęgło, wybieraki skrzyni biegów, linkę sprzęgła, maglownicę, termostat, klimę, przełącznik zespolony przy kierownicy (700zl kosztował), tłumik końcowy i pewnie o czymś jeszcze zapomniałem. Auto więcej u mechanika przestało niż nim jeździłem. A naprawdę ideał od pierwszego właściciela z udokumentowaną historią. Więc wszystko zależy jak się trafi.

Wracając do ciągników niektórzy jak piszą że dali za ciągnik 25 tyś zł a np. taki bez praktycznie opon kosztuje w NL 9500euro

https://www.tractors-and-machinery.nl/item/436242/Traktoren/Case-IH/956-xl

to zastanawiam się skąd oni go wzięli. Ładny kosztuje 13 tyś euro

https://www.tractors-and-machinery.nl/item/483669/Traktoren/Case-IH/956XL

Rozmawiając z człowiekiem który Case zna na pamięć powiedział tak. Jeżeli ktoś do niego przyjeżdża i mówi że Case jest taki zły pyta się go ile za niego zapłacił bo jak ktoś dał 20 tyś zł to dla niego każdy będzie zły. Np jak z bratem byliśmy po kilka gadżetów do naszego to pokazywał nam 955 który został rozebrany do ostatniej śrubki, zrobiony został remont silnika i skrzyni, został wypiaskowany i pomalowany i mówi że ten pojeździ przeżywając nie jednego nowego (jakieś dwa spalone nowe stały na placu plus jeden nh). Pytam się ile będzie kosztował a on do mnie że już sprzedany za 38 tyś zł. Mówił również że największą ich wadą jest załączanie przedniego napędu z elektromagnesem i synchronizator który wielce drogi nie jest bo kosztuje nowy 1200zl jedynie w ciul roboty. No i ostrzegał żeby biegi delikatnie wrzucać, jak to określił muszą wchodzić palcem.

Krzysio22 mój ojciec to straszna fleja i nie zawaham użyć się tego stwierdzenia. Z bratem posprzątaliśmy warsztat, ojciec już nie odłoży na swoje miejsce lecz na nas się później wydziera że mu klucze powynosilismy, a sam gdzieś rzuci i nie pamięta. Teraz z bratem pokusiliśmy swoje zestawy i jak to można powiedzieć trzymamy je pod kocem. Dlatego został kupiony Zetor 6245 bo tu jak coś zgrzytnie czy się zepsuje to przynajmniej tanio się naprawi a nie chciałbym zachodniego naprawiać przez głupotę kogoś nieodpowiedzialnego. W Massey'u błota w kabinie jest tyle że gaz nożny zaczął się zacinać.

Niestety nie potrafię malować bo chętnie bym poodswiezal maszyny.

Ogólnie nie mam nic do żadnej marki tylko Ursus czy Zetor mogli wówczas poprawić swoje ciągniki i konkurować z zachodem, no i przede wszystkim zredukować spalanie. Kiedyś jak mi się Case znudzi kupię sobie takiego Zetora w normalnych pieniądzach.

https://www.olx.pl/i2/oferta/zetor-12245-1996-r-szybka-skrzynia-40-k-h-16245-1224-12145-16145-163-CID757-IDr7Pmz.html#:0f8138daa1

Dlaczego bo kocham dźwięk szóstki. Na pierwszym miejscu CASE ale na drugim Ursus/Zetor nie ma drugich takich dźwięków, tak samo jak Bizon i Zetor serii 5/6/7 którego dźwięk z kilometra rozpoznam.

Edytowane przez Luke16
  • AgroTeam

Case fajne ciągniki, u Mnie we Wsi jak Niemiec kupił pgr to na początek przyjechało sporo starych modei case. Pancerne maszyny chodziło to przez wiele lat.

Sam chciałem kiedyś casa ale mniejszego niż ten Twój. Mierzyłem w coś w ten deseń https://www.ebay.co.uk/itm/case-ih-685L-/173050347929

https://www.ebay.co.uk/itm/international-685-xl-/263403835023 

A marzył Mi się https://www.ebay.co.uk/itm/Case-4230-Tractor/272997447863?hash=item3f8fea78b7:g:CE8AAOSwzXxaQlys

ale jak braliśmy MF-a to za takiego w dobrym stanie w uk bez ładowacza pod 50tyś trzeba było dać

Dionizy chyba że jesteś na Unijnym Vacie wtedy kupujesz netto i przy sprzedaży dopiero doliczasz. Ciągniki tanie dawno się skończyły i jak ktoś mi mowi że dał za ciągnik warty powiedzmy 40 tyś 25 to chciałbym wiedzieć go wcześniej jak on wyglądał

Griga bo jak się dba tak się ma. Pojechałem kiedyś do handlarza kosiarkę kupić. Wyszedł jego ojciec gadka szmatka o ciągnikach a ja on że coś im w skrzyni w Renault poszło to zaspawali i tym sposobem zawinałem się na nodze i do domu.

PATr w 95% rolnik Ci nie sprzeda lub będzie wolał więcej jak handlarz. Kolega od rolnika kupił elegancką przyczepę do kiszonek Schumana szkoda że na rotorze prowadnica i łożyska były do wymiany, rolnik nic nie powiedział a kumpel zabulil kupę kasy za nią. Od jednego rolnika koniecznie chciał kupić ostatnio Renault 77.12 po roku dopiero koledze ja sprzedał bo cenę jaką sobie życzył starczyła by na taką samą 4x4. Więc wszystko zależy jak się trafi. Najlepiej kupić z powiedzmy serwisu. Tak mój MF 675 był kupiony i wczesniejsza Renault 70.34.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v