Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Ursus C-4011 - C-362

Ursus C-360

Jak wreszcie udało się ciągnik poskładać do kupy to znowu pogoda się zepsuła..pewnie dopiero w połowie tygodnia da się wjechać w pole...

Jeśli chodzi o bak to założyłem zaworek zwrotny i ciągnie elegancko paliwo i nic się nie zapowietrza :)
Co do zabudowy kabiny to jest zauważalnie ciszej..silnik słychać o wiele mniej..do tego stopnia że dopiero teraz wiem jak głośno wyje skrzynia..a wcześniej zagłuszał ją silnik :)

Mam jeszcze mały problem bo niby silnik chodzi ciszej i równiej jak przed remontem ale jeszcze coś mi nie do końca w nim pasuje mianowicie..poskładałem wszystko (myślę że tak jak należy) pompę ustawiłem tak jak była wcześniej(czyli max do silnika tak jeździłem od 2006 roku i wszystko było ok ciągnik ładnie palił równo chodził ładnie wkręcał się na obroty i dymił w granicach normy) Teraz jak założyłem pompę po regeneracji (też max dosuniętą do silnika) to pali ok ale od razu po zapaleniu tak dziwnie wkręca się na obroty..dymi na biało( o wiele bardziej jak wcześniej) i chodzi tak jak by twardo i nie reaguje tak żwawo na gaz jak wcześniej. w miarę tego jak się silnik rozgrzewa to te objawy zaczynają ustępować..jak trzymam go na jednych obrotach to chodzi ładnie i równo ...objawy wskazują niby na za wczesny wtrysk ale jak przestawiam pompę "od silnika" to robi się jeszcze gorzej.Próbowałem sprawdzać i ustawiać na kapilarę i znaki na kole zamachowym wg instrukcji ale nie wiem czy u mnie nie jest coś poknocone z tymi znakami na kole zamachowym(jutro wrzucę fotki) .. W pompie był wymieniany regulator obrotów( stary był spawany) sekcje były dobre...wtryski ok. W miarę jak nim pracuje to sytuacja się poprawia..nie wiem może te głowice po regeneracji i pompa muszą się troszkę ułożyć?


Informacje o zdjęciu Ursus C-360

Zrobione z SONY DSC-HX300

  • 4,3 mm
  • 1/40
  • f f/3.2
  • ISO 80
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

20 komentarzy

Rekomendowane komentarze

ja myślę, ( a już nieraz to pisałem) że pompe warto ustawić przed założeniem pokrywy przedniej silnika, składasz na znaki, rurka kapilara i kręcisz (na pełnym gazie) aż pokarze się ropa, wtedy najlepiej cofnąć wał z pół obrotu, i spowrotem kręcić w prawo (albo zrobić dwa obroty) aż drgnie lustro (masz początek tłoczenia) i sprawdzasz znaki na kole zamachowym, -mi brakowało reg. na fasolkach i przestawiałem o ząbek na kołach rozrządu,
podobno koła pompy i wałka są zamienne, i powinny mieć dwa zęby z dwiema kropkami i zaraz obok nich jeden ząb z jedna kropką -dwa z dwiema do wałka rozrządu, a ten jeden z jedną do pompy, ja u sb robiłem to z 10 lat temu, i nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że na obydwu kołach miałem tylko te dwa zęby z dwiema kropkami, bez tego pojedynczego znaku, być może na początku produkcji robili osobne koła od rozrządu i pompy, a akurat zdarzyło się ze wsadzili dwa takie same... nie wiem.. to już moja teoria... :D ale jak przestawisz pompe o ząbek to wtedy praktycznie na środku fasolek masz 23*, słyszałem o szpecach, co jak poskładali na znaki, to później żeby nie rozdzierać przodu, to wycinali ząbek w sprzęgiełku na łączeniu w sprężarce;

wiem ze wtedy dluugo szukałem innych znaków i nie mogłem znaleźć, i wiem ze nie jeden miał już ten problem, także możliwe ze coś z tymi kołami było nie tak, a później poprawili... bo na pewno starsze wersje nie miały otworu do odkręcania śrubek dekielka (trzeba było najpierw zdjąć koło z wałka), a później to dorobili, także i znaki może później dobijali, a starsze to mechanicy na czuja składali... :D
 

Nowy regulator musi się ułożyć weźmieaż go w Pole dasz mu po garach i wszystko wróci do normy

a skoro dobrze pali. to zapłonu nie ruszaj

U mnie po regeneracji pompy i po ustawieniu tak jak było wcześniej też nie pracował dobrze, ale udało mi się na fasolkach ustawić, pojezdzij trochę niech się ułoży i zobaczysz a i czy zalales pompę olejem?

@Krzysztofsame 

 

Póki co nie ma takiej potrzeby...ewentualnie ten pomaluję. Jak już trzeba będzie go wymienić to albo coś się dobierze albo zrobimy sami nowy od podstaw ;)

 

@Maniek101

 

Przeniesienie drążka wymusiła konstrukcja przedniego tuza :) Na fotce ramy do tuza jeszcze nie ma ale aktualnie jest już założona ;)

 

@Grzesmaly

 

Co masz dokładnie na myśli pisząc "podstawił" ? 

 

Czytałem sporo na forum na temat ustawienia zapłonu i faktycznie sporo osób miało z tym problem i trzeba było przestawiać koło pompy paliwowej bo brakowało regualcji. Tylko u mnie za mojej kadencji nic nie było przy rozrządzie ruszane ale ktoś pewnie wcześniej przy tym grzebał i może coś tam jest poprzestawiane ale tak jak pisałem wcześniej od 2006 roku ( i wcześniej też) pompa była tak ustawiona i wszystko śmigało jak należy-przynajmniej w mojej ocenie :)Pomierzyłem sobie ustawienie od bloku i nabiłem punkty w dwóch miejscach i na obudowie i na pompie więc założone jest identycznie jak wcześniej.Sprawdzałem też początek wtrysku tak jak jest w instrukcji i niby pokrywa się to ze znakami na kole zamachowym tylko nie wiem czy z tymi "dobrymi" :)  Troszkę mi się teraz nie widzi znowu rozdzierać całego przodu bo to całkiem sporo roboty ale jak nie będzie wyjścia to będzie trzeba się pobawić... na razie dam mu trochę czasu i zobaczę co się będzie działo ;)

 

@Borek17

 

Też tak właśnie myślę bo czym dłużej silnik chodzi tym widać poprawę..chodzi lepiej równiej i jak się nim przejadę i dam mu po garach to biały dym znika a jak przygazuje to da trochę czarnego ale to jest normalne.

 

Pali ładnie czy ciepły czy zimny. Po Niedzieli będę rozsiewał nawozy to go trochę przegonię i zobaczę co dalej :)

 

@Uziu92

 

U mnie pompa chciała by pewnie pójść jeszcze odrobinkę w stronę silnika (chociaż objawy temu przeczą) ale niestety brakuje już regulacji...Trochę pośmigam i zobaczę czy będzie lepiej jak nie to będę dalej kombinował. Tak pompę zalałem olejem.Troszkę byłem zdziwiony bo myślałem że "pompiarz" to powinien zrobić.

Szykuj wreszcie ten ciągnik bo już lato blisko :P

W miejscu starego baku będzie coś? Bo sporo miejsca wolnego tam jest teraz.

Tak jak mówią przedmówcy  daj mu trochę czasu w kwestii regulatora musi ułożyć.W głowicy nie ma co tam się układać gniazda oraz przylgnia zaworowa musi szczelna i o to dba zakład.Sprawdzałeś końcówki wtrysków? może wymagają regulacji i stąd ten biały dym że jest za małe ciśnienie w każdym razie daj czas i zobaczysz co będzie się działo.

@Setik

 

Praktycznie jest gotowy a reszta wyjdzie w praniu :) Jak w nocy nie poleje to jutro ruszam z nawozami :) 

 

Miała być tam na zimę nagrzewnica ale teraz okazało się że jest na nią wystarczająco dużo miejsca pod kokpitem w kabinie więc nagrzewnica będzie tam zamontowana.Co będzie z tej strony ? Jeszcze nie wiem czas pokaże :) 

 

@Adi96

 

Tak właśnie zrobię ;) Końcówki też były sprawdzane. Dwie są nowe a dwie zostały stare bo były dobre ale teraz żałuję że od razu nie wziąłem 4 nowych.Dymi na biało jak jest zimny i jak stoi  na wolnych obrotach ale jak się kawałek przejadę zrobię mu kilka przygazówek to dym znika...no nic pojeżdżę trochę i zobaczę jak to będzie wyglądać :) 

Akumulatory mam z marca 2015 więc mam nadzieję że jeszcze trochę podziałają  i nie będzie ich trzeba szybko wymieniać i póki co zostaną w oryginalnych skrzynkach :) 

Sie ma.
Mój 3 P też jest w remoncie myślałem że sprzęgło a okazało się że panewke obróciło. Wiec ma teraz właśnie robioną kapitalkę. Będzie też miał nową maskę, instalację, wszystkie lampy, hamulce, nowe dżwigienki wałka i biegów tarcze sprzegłowe przy okazji i inne pierdółki. Robi go znajomy mechanik. Impreza trochę uderzy po kieszeni.

Masz jakieś kompleksy?

Nie piszę komentarzu pod twoim zdjęciem więc nie powinieneś się tym przejmować, no chyba że coś ci brak to mogę ci coś napisać.
 

@Mds1212

 

Raczej takiej potrzeby nie będzie :) ale w razie "W" to wystarczy tylko troszkę skrócić oryginalny bak i już będzie gotowy tylko przykręcić...ale póki co takiej opcji nie biorę pod uwagę ale kto wie co będzie za jakiś czas :) 

 

@Chorzel221

 

Tak właśnie myślałem o jakiejś skrzynce na narzędzia bo kluczy w polu pod ręką nigdy za mało :) Tak jak piszesz nie jest to niezbędne ale jak by było to by nie zaszkodziło ;) 

 

@PIotrek1975

 

Czyli jak zwykle...miała być prosta i tania naprawa a okazało się że pół ciągnika do roboty ;) Skąd ja to znam :) Przy takiej skali robót to nawet  i  przy Ursusie można ładną cenę za remont zapłacić..Ile mniej więcej mechanik liczy sobie za taką imprezę? 

 

@Borek17

@Piotrek1975

Nie ma się o co spinać :) 

@prorok na razie nie wiem ile sobie policzy za robotę, jeszcze nie skończone dopiero blok odebrany ze szlifu. dochodzą cały czas inne nie planowane rzeczy a to tuleje mosiężne na których zawieszona jest przednia oś to olej dziś zakupiłem trochę lepszy foscha a to świeca płomieniowa taki dodatek ale suma rośnie. Spodziewam się około 5 tyś już dałem mu 3,5 tyś no ale może jakoś się to ogarnie za to 3 P będzie latał.

Jestem tego samego zdania że nie ma co się spinać ale jak ktoś się dopieprza to trzeba odp ;)

Z tym bakiem bardzo fajny i orginalny pomysł choć będzie wygodniej lać ON.

kiedyś myślałem nad takim rozwiązaniem, żeby dać bak tak jak na foto, i drugi -połówkę w ori miejscu, pompe wtryskową podłączyć, do tego na górze, -nie musiałaby zasysać, mniejsze ryzyko zapowietrzania, a w tym na dole dać pompe el. do przepompowywania do tego na górze, tylko skomplikowane sterowanie za pomocą dwóch pływaków i przekaźników, albo włączane ręcznie...

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×