Skocz do zawartości

Ursus C-330 pęknięta rurka hydrauliczna


Gość
  • 4183 wyświetleń

eh w tym roku to katastrofa wszystko się psuje, człowiek nie może nawet skończyć suszyć siana, bo na ostatnim przejeździe, strzeliła rurka hydrauliczna idąca od pompy, żeby było śmieszniej tak z niej pryskało, że wszystko było w oleju łącznie ze mną, do czasu aż się zczaiłem, jak wyłączyć tą hydraulikę.

Co widzimy na zdjęciu Ursus C-330 pęknięta rurka hydrauliczna?

Ursus C-330, lekki ciągnik rolniczy produkowany w latach 1967–1987, pracuje z uszkodzonym przewodem hydrauliki podnośnika, typową „rurką” zasilającą siłownik tylnego TUZ o udźwigu ok. 1200 kg. Ciągnik napędza dwucylindrowy silnik S-312C o pojemności 1960 cm³ i mocy około 30 KM, współpracujący ze skrzynią biegów 6 2, co przy masie własnej ok. 1900 kg zapewnia stabilną pracę z lekkimi maszynami uprawowymi i transportowymi w małym gospodarstwie. Awaria instalacji hydraulicznej objawia się wyciekiem oleju i spadkiem siły podnoszenia narzędzi, co wymusza wymianę przewodu sztywnego lub zastosowanie elastycznego zamiennika dobranego do ciśnienia roboczego układu. Na polskim rynku wtórnym przybliżone ceny Ursusa C-330 w sprawnym stanie mieszczą się zazwyczaj w przedziale 18 000–30 000 zł, zależnie od rocznika i zużycia podzespołów.


Rekomendowane komentarze

o panie bizon to akurat u mnie miał bardzo rzetelny przegląd, a to że pękło koło na odrzutniku, czy ślimak w hederze pękł to już nie wina niedopilnowanie przed sezonem... Tak samo tą rurkę w 30tce nie wymienia się od tak, tylko jak już walnie. Czy ramię podnośnika w MTZ, też się go nie wymienia od tak, tylko jak walnie. Bo to są części które nie wykazują oznak zużycia, tylko albo działają albo nie.

Nie tylko ty jeden masz w tym roku pecha pod względem awaryjności sprzętu, ten rok chyba przejdzie do historii pod tym względem. W tym roku mimo codziennych przeglądów maszyny przed pracą oraz smarowania zawsze jakaś drobna awaria występuje, jak nie jedno to drugie. Jeśli ktoś ma gospodarstwo o dwóch kierunkach produkcji tj. roślinna i zwierzęca to te minimum trzy ciągniki powinien posiadać.

 

Kolego @Elektrotechnik czasami w niektórych rzeczach, częściach, elementach (jak zwał tak zwał) nie da się zrobić jak to ty zaznaczyłeś rzetelnego przeglądu przed sezonem. Niektóre elementy nie wykazują żadnych oznak, że już ich czas użyteczności dobiega końca i przed sezonem tego nie wykryjesz wtedy wszystko wychodzi podczas pracy.

w tamtym roku obróciła mi się panewka w bizonie, tego nie szło przewidzieć :lol:

 

a co racja to racja, ja też mam mieszaną produkcję i 3 ciągniki i nie wyobrażam sobie mieć ich mniej, zwykle i tak używam 30tki i 60tki, ale do ciężkiej pracy to one są za mało wydajne, jak mi walnąl podnośnik, to pojechałem na pole 60tką odebrać grubera. Myślę sobie że jak już zapięty to go przetestuje, po 2 metrach koniec przyczepności :D  także 3 ciągniki muszą być.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v