Skocz do zawartości

New Holland T7200



świeżo co rozpakowany :) kawał dobrej maszyny na start na młodego rolnika




Rekomendowane komentarze

może i troche za duży wątpie zeby był brany na kredyt skoro zaraz ma byc do niego jakis sprzęt dobierany. Poresztą  sam bym chciał takiego choć w lepszym wyposazeniu bo to już fajny gabarycik jest , co do rozwoju gospodarstwa to sa jeszcze miejsca gdzie mozna pola nakupić za niezbyt wygórowaną cenę a i jest pole do usług jak jest czym wyjechać a wiadomo na niczym sie tak w rolnictwie nie zarobi jak na usłudze

 

gratuluje i bezawaryjności :) to i ja sie wypowiem :) może za duży i można było kupić mniejszy a za reszte sprzęt i ziemie ale jeśli w okolicy stoj dużo pól i z góry wiadomo że bezproblemowo bd możliwość je wziąść to potem znów zmieniać sprzęt na większy dla mnie nei ma sensu..a tutaj dobierze ziemi kupi maszyny i powoli zacznie wykupować dzierżawy i wkońcu wyjdzie na swoje :) pozatym zawsze to można szybko w polu zrobić i dorobić poza gospodarstwem na sprzęt i inne rzeczy :)

jeśli chodzi o moc powyższego New Hollanda to ma on katalogowo 155km mocy znamionowej i 171km mocy max (bez 'dopalacza' jak to określono) niestety podana moc jest wg normy ISO14396 która to niestety troche oszukuje klienta ponieważ moc ta mierzona jest na 'samym' silniku, bez uwzględnienia chłodzenia (wentylator i pompa) a także sprężarki i ewentualnej klimy które to po kilka km zabierają... moc z EPM jest wykorzystana gdy ciągnik jest obciążony jazdą, maszyną na WOM i hydrauliką, wtedy to najwiecej daje nam dopalacz. Szkoda, że tak wielu producentów w tak perfidny sposób oszukuje nabywców...

nawet jesli to trudno, oszukują to oszukują chociaż są praktycznie najtańsi ,pozostaje tylko zmienić nalepkę na masce na 7.170 to by mniej kłuł w oczy przerost formy nad treścią w koncernie

czy ktoś chipując nh tej serii miałby możliwość zrobić ze pomiary na wom jeszcze przed chipem ? jak to wygląda ten epm na wykresie i czy go widać a tym bardziej czuć rozbiezność między dwoma parametrami 

@Lotnik993 też gratuluję choć mi by na twoim miejscu starczył któryś z mocniejszych modeli t6 by zrobić robote tak samo 

oraz pozostałby zapas na 2 czy nawet 3x wzrost powierzchni (byle było skąd wziąć większą ilość ha w dużych kawałkach)

widziałem na yt że orałeś nh z sukovem , jakby pług wytrzymał to można było by i 5 korpus dołożyć dla nh 

tak samo z sianiem i innymi robotami , maszyny dostosować i przerabiać maszyny pod nh by nie leźć w krótkim czasie za bardzo w koszty czy kolejne kredyty skoro jeden i to konkretny już jest do spłacenia 

a swoją drogą robota zetorem na twoich 30ha to chyba nie była jakąś tam wielką udręką bo są inni którzy mają jeszcze gorzej

mógłbyś napisać pare słów o tym 2812 co z agregatem fruwał ? masz to jeszcze 

Widze ze zdania są podzielone, polowa ludzi mysli racjonalnie a polowa jak widać nie bardzo...

 

Patrząc z punktu biznesu, zakup takiej maszyny jest w miare irracjonalny wporownainu do rozrostu gospodarstwa. Kazdy tutaj chce kupywac ciągniki po 150km na 30ha gdy wystarczy ciagnik 100 konny. Zamiast kupować większy ciągnik, argumentując ten zakup 'możliwością powiększenia gospodarstwa w przyszłości', o wiele lepiej bylo by kupic mniejszy ciagnik, a za zaoszczędzone pieniądze kupic kilka dodatkowych ha. Pole zawsze bedzie zarabiać na siebie, i patrzac na ceny gruntow, to pole będzie samo w sobie zabezpieczeniem na przyszlosc. W czarna godzine pole zawsze bedzie warte swojej ceny, a ciagnik z roku na rok będzie tracił na wartosci. Nie wiem czy ktos z was pisze sobie biznesplan na kilka lat, ale patrzac na to co tutaj sie dzieje w tej chwili, to raczej malo kto ma biznesplany. Nawet te 30ha mozna poprowadzić 'profesjonalnie' i z głowa, ale potrzeba chęci i samozaparcia a nie pokazywania sąsiadom co potrafimy...

Tak ale na pewno wybór takiej nadwyżki mocy jest uzasadniony A Ci do ceny to ona nie zależy od mocy w większości płaci się za wyposażenie opcjonalne także np ciągnik mocy ok.100 nie będzie dużo tańszy niż ten także tym też nie należy argumentować zakupu

Stać mnie kupić taki Nowy bez żadnej zapomogi ze strony Uni czy funduszy krajowych, i nie pytaj skąd i dlaczego, rolnictwo nie jest moim głównym źródłem utrzymania

A to że ktoś robi coś nie ekonomicznie i bezmyślnie to inna sprawa, Już takich cwaniaczków wokół kilka było, to obecnie licytacje komornicze, a większość sprzętów chowa się po sąsiadach żeby tylko komornik nie zobaczył :)

Teraz pokazałeś jaki to jesteś ,,ekonomiczny''.. jak miałbym zapier**lać poza rolnictwem i dokładać do niego żeby kupić tylko ciagnik na ,,pokaz'' to ja pierdziele wole po robocie siedzieć z dziewczyną :)

I nie podniecaj się tym że stać Cię na nowy ciagnik bo jeśli każdy dokładałby do gospodarki z innego źródła to po polach jeździły by same FENDY :D

Marik to od dawna znany "ekspert" w każdej dziedzinie, kiedyś pisał, że zarabia 10k miesięcznie, ale musi utrzymać 5 czy tam 6 osób i z tego powodu nie stać go np. na odbudowę dachu garażu po wichurze, która miała miejsce kilka lat temu, czy też remont C-355 ;)

 

 

Ponadto syf z PRL sprzedaje za horrendalne kwoty... Byznesmen :lol:

 

Właścicielowi pogratulować maszyny, oby się dobrze sprawowała :)

A ty misio od mocnej gęby, Zacznij mądrzyć się jak zaczniesz utrzymywać te 6 osób zobaczymy jaki będziesz kozak, bo póki co siedzisz na garnuszku matki i z tego dobrobytu w d*pie ci się poprzewracało, a o życiu zapewne nie masz żadnego pojęcia , niczym się nie różnisz od tego wykolejeńca  wisery , a to ile zarabiam i gdzie pracuję nie powinno cię zbyt interesować 

Remont C-355 już dawno został zrobiony w 100 % ,a jeśli chodzi o kwestie kosmetyczne to takim popaprańcom jak ty nie mam zamiaru się przypodobać , a części z prl już dawno poszły i to za więcej niż sobie to wyobrażasz

Tak ale na pewno wybór takiej nadwyżki mocy jest uzasadniony A Ci do ceny to ona nie zależy od mocy w większości płaci się za wyposażenie opcjonalne także np ciągnik mocy ok.100 nie będzie dużo tańszy niż ten także tym też nie należy argumentować zakupu

 Jeśli sie ma mocny argument to wszystko można uzasadnić, ale dalej myślę ze ze 150km+ to juz jest nadwyżka mocy za duza. Według mnie, na taki areal powinien byc ciągnik max 120km. Co do ceny, to wszystko zalezy od dealera i mentalnosci kupujacego...A ceny beda sie roznic i napewno T6.175 bedzie tanszy niz T7.200 bo to jest inna 'klasa' maszyny. I tutaj tez bym zaznaczyl ze ciagnik na taki areal nie musi byc wypasiony, czyli cena nie bedzie sie roznic znaczaca poprzez wyposazenie :)

 

Przyznam, trochę ostro zaatakowałem kolege, ale tak naprawdę życzę mu jak najlepiej, no bo wkoncu juz maszyna na podwórku wiec i po ptakach. Po prostu mamy troche inny tok myślenia ;) 

Jeśli sie ma mocny argument to wszystko można uzasadnić, ale dalej myślę ze ze 150km+ to juz jest nadwyżka mocy za duza. Według mnie, na taki areal powinien byc ciągnik max 120km. Co do ceny, to wszystko zalezy od dealera i mentalnosci kupujacego...A ceny beda sie roznic i napewno T6.175 bedzie tanszy niz T7.200 bo to jest inna 'klasa' maszyny. I tutaj tez bym zaznaczyl ze ciagnik na taki areal nie musi byc wypasiony, czyli cena nie bedzie sie roznic znaczaca poprzez wyposazenie :)

 

Przyznam, trochę ostro zaatakowałem kolege, ale tak naprawdę życzę mu jak najlepiej, no bo wkoncu juz maszyna na podwórku wiec i po ptakach. Po prostu mamy troche inny tok myślenia ;)

No tak ale jak juz zaznaczyłeś jest za późno na te rozważania właścicel podją już decyzję i miejmy nadzieję że jest zniej zadowolony i nie pozostaje nam nic innego niż pogratulować i życzyć wielu godzin pracy w smerfie bez awari a także czekać na kolejne fotorelacje ;)

na 30 ha to c360 ewentualnie mtz 82

hah naprawdę wielkich wymagań nie masz :D takim złomem teraz w pole jechać to czasu szkoda, bo ta c360 czy ten mtz jakie y nie były to wygody na pewno nie będzie.. pozdro..

 

moim zdaniem tez za wielki traktor jak na 30 hektarów.. obecnie sam uprawiem 80 hektarów 110 konnym i kupując nowy ciagnik kupił bym takiej samej mocy i nie wymieniał sprzętu na większy :) bo taki smerf 155 koni to mu potrzebny pług porządny co szerokość robocza wyniesie 2 metry a nie 130 czy 150 centymetrów. nie wykożystany będzie :( osobiscie wybrał bym tego fenda 312 jak kolega sie nad tym zastanawiał :)

Chciałbym mieszkać w Waszych okolicach. Ładnie marzycie o powiększeniu areału... Jeśli macie możliwosć to zazdroszczę... U mnie 4 klasa idzie po 50 tysia i sie chłopy jeszcze biją, za domem mam 4 ha z którymi graniczy 4 ha sąsiada. Inny rolnik obrabia to za dopłaty podatek i 200 zł. Miedza w miedze a tej ziemi nie chce, nie za takie pieniądze.Fajna ekonomia co ? Ziemia kosztuje. Sprzęt na ten areał za duży. Będzie się nudził. No ale i tak gratuluję. Skoro miałeś 160 tysi w keszeni to pewnie świnie trzymasz ?  To jest dopiero interes. Nic tylko się rozwijać. I dzieci internetu jeszcze jedno. Na pierwszym miejscu ekonomia i opłacalność. A tu ekonomi nie ma i nie będzie. 

 bo ceny jak by była po 50 tys to bym się cieszył u mnie kupić za 70 to okazjado 100 tys sięgają. z dzierżawami tez krucho bo trzeba 1500 za ha wyłożyć a dopłata oczywiście dla właściciela wiec też by mi się marzyło jak tutaj piszą w przeciągu 5 lat podwoić liczbę ha czy potroić.Ale różne są priorytety jeden woli kupić kilka ha inny wielki ciągnik sąsiadom na złość   

kurcze, planowałem takiego w full opcji na 120ha+ ale widzę że chyba będzie przy mały, ale jakby ojciec 6lat temu mnie posłuchał i wziął coś pokroju t6080,6090 dziś ten ciągnik miał by u mnie dożywocie a tak muszę szukać bo mnie ten obecny trochę ogranicza. Czyli mówicie że w MR nie patrzą na konie? Na 23ha to raczej chyba nie przyznają co?

u mnie cięzkie pola i górki a harowało się ferdkiem 125 kucy 200 ha rocznie, tylko sianie qq, nawozy i opryski mniejszym traktorem a orka, uprawa i przyczepy samym MF. Ale tak samo u nas Tucano320 robi ponad 250 hektarów rocznie a widze jak niektórzy 80-100 ha i sie zastanawiają czy nie przy mały.

 

Mój Nh na hamowni pokazał 118 koni a miał mieć fabrycznie 117, model T6030 wersja PC z wyglądu taki jak ten.. znajomego tez miał 2 albo 3 konie wiecej. MF miał 5 koni wiecej.

Panowie nie ma co się spinać przecież większość gospodarstw w Polsce jest przeinwestowanych. Wiadomo że  30ha można obrobić nawet c330. Jeżeli autora tego zdjęcia stać na taki ciągnik i jego utrzymanie to tylko dobrze świadczy o gospodarzu. Równie dobrze mógł sobie kupić nowe BMW i też by było super :) Gratuluje nowego nabytku niech chodzi tak dobrze jak wygląda :)


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v