Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Inne zwierzeta

Bocian

Ten bocian do ciepłych krajów chyba nie poleci. Lata, ale nisko i rzadko.
Dzwoniłem do panów z Towarzystwa Przyrodniczego w Siedlcach od wdzięcznej nazwie "Bocian" i powiedzieli,że mogą go wziąć,ale mam go przywieźć. No ta,widać ich zaangażowanie w ratowanie zwierząt,że nawet im się nie chce ruszyć tyłków z krzeseł po zwierzę. W sumie to po co... Przecież to gatunek chroniony.
Co z tym fantem zrobić?

  • Like 1

Informacje o zdjęciu Bocian

Zrobione z NIKON CORPORATION NIKON D5100

  • 18 mm
  • 10/600
  • f f/3.5
  • ISO 3200
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

33 komentarzy



Rekomendowane komentarze

Panowie,ale to nie rozwiązanie. To przecież ich zasrany obowiązek i to w ich interesie powinno leżeć to, żeby po takim komunikacie zabrać i zadbać o zwierzę, zwłaszcza że to gatunek chroniony.

  • Like 2

Ale czy nie zauważacie że w naszym społeczeństwie to część ludzi chce brać pieniądze i nic nie robić !!!!

  • Like 4

W tym roku u mnie został wyrzucony z gniazda mały bocian ale przezył i został przez nas wykarmiany i wychowany. Co prawda do Afryki już nie odleci ale cieszy oko bo jest oswojony niczym pies lata za nami na pole, chodzi krok w krok na podwórku. :)

  • Like 3

Ja bym na Twoim miejscu zawiózł ,szkoda bociana , w tym burdelu zwanym czasem Polska końca nie dojdziesz , dobrze ktoś napisał ,że po lodzi pogotowie nie przyjedzie , bo nie mogą się te kutafony zgrać, a co dopiero po źwierza . Pojechał bym przy okazji zj**a@ł porządnie i się pożegnał . Mamy taką wspaniałą i dobrze zagospodarowaną zieloną wyspę , czego chcieć więcej , obywatel zamiast szacunku jest traktowany gorzej od zwierząt w tym kraju ,

Zawieźć,ale jak. Złapać to go mogę i co? Wsadzę do wora i w bagażnik? A jak mu się coś stanie w trakcie podróży,albo podczas łapanki,to będzie moja wina,że to ja mu coś zrobiłem i to do się do mnie mogą przywalić,a nie ja do nich.

Po ptaka nie chcę się im d*py ruszyć,tak samo u mnie do szkód zrobionych przez dziki się nie ruszyli ale jakby dzika zastrzelić bez zezwolenia do zjawią się szybciej niż błyskawica.I będą karę liczyć.Ostatnio na pewnym lokalnym portalu informacyjnym zrobili sensację że podczas koszenia pobocza przy trasie skosili małą sarnę,bo na pewno by stała i czekała aż ją kosiarka przejedzie

zadzwoń do swojej gminy , w gminie jest od tego komórka która zajmuje się zwierzętami , zgłaszasz oni go zabierają i już ich w tym głowa aby dostarczyć go tam gdzie trzeba.

ja 2 lata temu tak zrobiłem, z gminy przyjechali i zawieźli go do schroniska( czy jak to tam się nazywa) ;)

Znajdź inne towarzystwo. U mnie kiedyś też bocian wypadł z gniazda taki podlotek co uczył się latać. Połamał nogi i skrzydła i oślepł. Przyjechali po niego kilkadziesiąt i zabrali. Wrzuć go w duży karton.

Cóż wybór należy do Ciebie albo szukaj pomocy gdzie indziej albo weź sprawy w swoje ręce i go wychowaj gdzieś w stajni :) Dobrze że ktoś sie jeszcze takimi sprawami interesuje, już nie mówie co ważniejsze czy zwierze czy człowiek, ważne że robisz coś a nie siedzisz i narzekasz ;)

Na wszelki wypadek dodam, że on uwielbia wątróbkę drobiowią...przez parę dni dokarmiałem takiego słabeusza i siły odzyskał błyskawicznie...:)

Żebyś trochę bliżej mieszkał, to mógłbym zapytać znajomegomyśliwego, czy nie ma jakienś większej klatki porzyczyć, a zapewne ma, bo jemu to potrzebne. Jeżeli nie masz żadnego znajomego myśliwego to tak jak kolega mówi, duży karton ;) możesz spróbować, tak jak koledzy mówią, zadzwonić do gminy, ale ja o tym nic nie wiem, to nie poradzę :/

Co za ludzie, a tak się szczycą ze zwierzęta chronią. Warto to nagłośnić. Do gminy dzwoń. U mnie kilka lat temu znaleźliśmy martwego dzika to zadzwoniliśmy do gminy a oni temat załatwili. Tu masz do czynienia z żywym zwierzęciem, ale próbuj, przecież oni z naszych podatków żyją.

napisałem do nich e-maila,a oni mnie zbyli odpowiedzią: Proszę dać mu szansę odlecieć z innym stadem.
No śmiech na sali. Kto widział stado bocianów praktycznie we wrześniu? Jutro zadzwonię do gminy, tylko do kogo konkretnie mam się skierować?


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×