Tylko kubota jak juz jest to jest jako pomocnik, mały pierdek w komunalce czy sadownik. CNH własnie na malych iśrednich gospodarstwach króluje. Duze przewaznie JD i fendt
nie mowie ze zniknie z rynku. Bo nie zninie.
Ale ile masz duzych gospodarstw z Kubotami jako głownymi traktorami?
Prawie ze zadnego bo nawet 6 cylindrowych silników nie robią.
Owszem, maja jakies tam sensowne procenty sprtzedazy w Pl, ale w sporej czesci to jakies małe traktorki.
Ile masz mechaników, którzy w tym siedza i z zamknietymi oczami naprawią typowe naprawy, a na nietypowe chociaż bedą mieli jakis sensowny pomysł? No nie duzo.
A takich od cnh/ jd/ fendta/ mf/claasa znajdziesz zdecydowanie łatwiej.
Ile masz takich traktorów na rynku wtórnym / czy jako dawców czesci gdzies na szrotach- no nie duzo. A to też sie moze przydac w przyszłosci przy jakichs poważniejszych naprawach.