News

Autorzy tego bloga

Pierwsza taka Opolagra

blog-0810499001403199719.jpgTegoroczne targi Opolagra w Kamieniu Śląskim były wyjątkowe. Firma Kubota nie tylko po raz pierwszy pokazała się jako importer z pełną gamą modelową. Japoński producent był również sponsorem nagrody głównej konkursu targowego pojazdu użytkowego RTV500.

 

Niektórzy goście imprezy byli nieco zaskoczeni. Przyzwyczaili się do obecności japońskich ciągników na targach Opolagra, ale nie na taką skalę. W tym roku Kubota postanowiła zorganizować swoje stoisko z dużo większym rozmachem. Na tysiącu metrów kwadratowych postawiła aż 20 maszyn. Był to cały przekrój oferty, od maszyn komunalnych po ciągniki dużej mocy.

– Goście naszego stoiska to bardzo świadomi klienci. Przychodzą z wiedzą na temat marki i z konkretnymi pytaniami dotyczącymi maszyn. Chcą sprawdzić, czy ciągniki pod szyldem Kubota faktycznie są japońskie – opisuje Maciej Podgórski, Regionalny Kierownik Sprzedaży w firmie Kubota. Na to pytanie odpowiedź jest niezwykle prosta. Ciągniki Kubota w całości produkowane są w Japonii. To argument, który przekonuje niezdecydowane osoby. – Pokazujemy wszystkie zalety naszych maszyn. Gdy rozmówca poznaje wyposażenie standardowe, najczęściej chwali bardzo dobry stosunek jakości do ceny – dodaje Maciej Podgórski.

Japońskie ciągniki Kubota mogą poszczycić się wieloma prostymi, a przy tym skutecznymi rozwiązaniami, jak budowa mostów. W ciągnikach Kuboty nie ma krzyżaków, zastąpiła je przekładnia kątowa w kąpieli olejowej. Dowodów na niezawodność ciągników Kubota jest więcej, a targi są dobrym sposobem na ich weryfikację. Oprócz maszyn na stoisku, na poletku pokazowym jeździły dwa ciągniki, model 9960 oraz 135GX. Pozwoliło to gościom naocznie zweryfikować precyzję i skuteczność, o której tak dużo się mówi.

Jedna osoba wyjechała z targów wyjątkowo szczęśliwa. To zdobywca RTV500 – nagrody, którą zasponsorowała marka Kubota. To bezpieczna i wytrzymała maszyna, która pełni funkcje maszyny pomocniczej w każdego rodzaju gospodarstwie, może przewieźć do 200 kg ładunku na platformie. Jak można przypuszczać, zadowolonych użytkowników pomarańczowych maszyn po targach Opolagra będzie wciąż przybywać.

 

DSC07152.JPG

DSC07153.JPG

DSC07159.JPG

DSC07197.JPG

DSC07220.JPG

DSC07223.JPG

DSC07240.JPG

Zaloguj się, aby obserwować  
agrofoto

708 wyświetleń

Zaloguj się, aby obserwować  

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.