A po ile je sprzedajesz, bo ja przeważnie 25zł/15kg. Pierwszy sezon gdzie trochę więcej posadziłem całe 0,5hektara i jak na złe obrodziły 8 takich przyczep
Dzięki tym wyjazdom zdobyłem stałego klienta co bierze 2t miesięcznie dla swoich kurek i gołębi. Jeżdżę w dwa miejsca dwa razy w tygodniu czwartek i niedziela jak mi się chce, placowego tam nie pobierają czyli tylko paliwo plus moja robota i wstawanie rankiem, coś za coś.
Na rynki dojazdu mam do 25km passat z przyczepką, za worki które kupuje doliczam, dodatkowo mam też ziemniaki na sprzedaż, jesienią miałem również dynie także wychodzę na tym jakoś. Tyle że trzeba się narobić przy tym trochę.
Owies wczoraj z gospodarstwa w małych workach pojechał po 700zł/t
Mamy w robocie zakrętarkę na bity i w ciągu dwóch lat już trzeci egzemplarz, w każdej to samo przestaje reagować na spust. Lampki od podświetlenia się włączają a silnik nie kręci. Jedną zrobili na gwarancji drugiej nie uznali. Kątówka na baterie też jakaś taka średnio udana bym powiedział. I te sprzęty wcale nie dostają jakoś bardzo po tyłku dzień w dzień bo robimy żelbety na szalunkach ściennych także tylko czasami coś przyciąć lub przykręcić. Za to wiertarki czy radio budowlane całkiem spoko.
Co się dziwić tu jest kółko wzajemnej adoracji, pewna grupa osób która wszystko ma naj. Napisz coś innego to by Cię zabili, dlatego coraz więcej osób stąd odchodzi lub po prostu zagląda ale się nie udziela.
Potwierdzam za wcześnie posiana, ja w ubiegłym roku siałem 13 września bodajże i dobrze że nie było śnieżnej zimy bo by było po niej, w grudniu podchodziła na pół łydki. Dziś położyłem 4 pokos. W tym roku będę siał dopiero pod koniec tego tygodnia.
@przemo5040 Ładne praktycznie zero odpadu na tym polu od jakichś 15 lat rosła kukurydza w ubiegłym roku było żyto teraz ziemniak. Sadzeniak też świeży, w sumie pierwszy raz mam tą odmianę.