Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Chce zrobić remont silnika w MTZ 82. Pytanie jaki zestaw naprawczy kupić. Niedaleko mam sklep z częściami do MTZ i facet ma orginalne części. Kupić u niego czy są gdzieś lepsze? Jak kupowałem u niego pompy wspomagania to co pół roku kończyły żywotność i słyszałem że polskie pompy są lepsze.

Drugie pytanie. Oststnio szlak trafił sprzęgło. Ślizga się w pługu i jak przerzucam bieg z 8 na 9 :D

Jakie sprzęgło polecacie? Słyszałem że są jakieś wzmacniane i ceramiczne. Dodoam że MTZ pracuje dużo z Turem także Chciałbym aby sprzęgło mi długo pochodziło ;) Dzięki za odpwiedzi

Opublikowano

Zestawy na pewno oryginały będą najlepsze, pompa wspomagania nie posiada łożysk  wałki sa osadzone bezpośrednio w aluminiowej obudowie i temu szybko traci szczelność, tarczę ostatnio wymieniałem u siebie , założyłem wzmacnianą. Nie mam zielonego pojęcia na czym polega różnica.

Tak że pompę wspomagania załóż Polską, zestawy oryginały, a sprzęgło no cóż.... znam tylko z praktyki jedno i przy turze na pewno długo nie pochodzi.

Ostatnio ktoś wstawił docisk sprzęgła ze sprężyna talerzową i mówi że lepsze.

Opublikowano

Mam okazję kupić silnik od mtz który pracował z maszyną stacjonarną. Jak próbowałem zakręcić wałem to  beton (silnik stał kilka lat) po zrzuceniu głowicy okazało się że jest rozerwana pierwsza tuleja. Cena 1000zł bez pompy czy waszym zdaniem warto zaryzykować? 

Opublikowano

Obejrzyj silnik dokładnie, zrób kosztorys. Ciężko powiedzieć nie będąc i nie widząc silnika. 

Ogólnie jeśli wał, blok, głowica cała to myślę że warto.   Chyba że ma leżeć w kącie w garażu 10 lat to szkoda mrozić pieniądze.

Opublikowano

Nie nie ma być remontowany przez zimę tak żeby na następną jesień był już po porządnym remoncie + docelowo turbo. Nie wiem jak ocenić czy blok nie jest uszkodzony. Na tulejach i tłokach mi nie zależy bo to wszystko pójdzie nowy. Miskę jutro zrzucę to będę mógł coś powiedzieć o wale. 

Opublikowano

Patrząc na pozostałe gary widać że silnik dużo nie pracował (brak progów przy górze tulei) nawet jeśli któraś z grubszych części będzie uszkodzona to na koniec nie powinno być tragedii. W kanałach wodnych dużo rdzy ale to się wypłucze. Fajnie byłoby pozbyć się d50 i zarzucić tego diabła. Jutro odkręce michę i sprawa się wylatuje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v