Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
ferguson235

Działanie pompy w ciągnikach

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
JD1052    87

Można, można ale po co??? Przecież cierpi wtedy cały ciągnik czyli koła, podnośnik i cała rama. Najlepiej opuścić maszyne, przeciez przy wyłączonym silniku jest to niepotrzebne, żeby była podniesiona ;) A i tak w niektórych ciągnikach podnośnik sam opada np. w Ursusie 2812 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    63

właśnie w mf 255 opada a w innych nie, czy to że opada (kiedyś wolniej opadał) świadczy o wyjechanej pompie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    38
u mnie w 5 - 10 min i tak taka maszyna opadnie - o czym to świadczy?

raczej nieszczelnosc tłoka ;) przynajmniej tak jest w zetorze ale ktos gdzies pisal ze w mf jest inaczej. W kazdym razie nic groźnego

Ja zawsze opuszczam maszyne jak zgasze ciagnik bo nie wiem co ma na celu to aby maszyna wisiala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

wolał bym żeby to była nieszczelność tłoka niż pompa bo chce założyć tura i jak wyjdzie że pompa ledwo zipi to sie wkurzę, ale przyczepe łądnie kipruje więc chyba z pompą będzie ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    1

U mnie w 3512 podnośnik nie opada jak podniesiesz do samego końca ze już mocno trzeszczy to wtedy cały czas trzyma a jak niżej to chwila i maszyna w dole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Przeciez jak silnik jest zgaszony a podnosnik opada to nie może byc wina pompy tylko siłownika i może rozdzielacza, pompa w tedy nie pracuje i to nie może byc ona winna. Wogóle jest ona przełaczona przez rozdzielacz na przelew a nie na podnoszenie.

Jesli wolno by podnosił lub nie podnosił cięzszych maszyn to tak pompa winna jeśli oczywiście siłownicz trzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1
właśnie w mf 255 opada a w innych nie, czy to że opada (kiedyś wolniej opadał) świadczy o wyjechanej pompie?

no chyba masz trochę już zużytą bo u mnie (mf255) trzyma prawie całkowicie, wiem bo zrobiłem ostatnio mały sprawdzianik jak wróciłem z przyorywania obornika trzy skibowym pługiem, wróciłem wieczorem, postawiłem ciągnik z podniesionym pługiem ale nie na maxa, zgasiłem i poszedłem do domu, wstałem rano i okazało sie że jeszcze całkowicie nie opadł, zostało mu jakieś 10 cm do ziemi czyli można powiedzieć że jest ok :) gorzej jest w 60-tce bo zdąży opadnąć po kilku minutach ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    1

U nas mało kiedy się też zostawia maszynę na podnośniku ale w 3512 już pompa była wymieniana w tamtym roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51
Czym to grozi trzymajac maszyne w powietrzu ? tłok nawali czy pompa ?

(w przypadku kiedy maszyna na podnosniku sama nie opadnie)

Nie powinno się zostawiać podniesionych maszyn na podnośniku. Powoduje to zagrożenie zdrowia i życia - stąd wypadki w rolnictwie, druga sprawą jest pozostawanie układu hydrauliki pod obciążeniem i skracanie jego żywotności. Pompa nie jest obciążona w tym wypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez t-tas
      pytam Was jako praktyków jakie lejecie oleje do skrzyni biegów w ciagnikach Ursus,Zetor.Osobiście niemam ciągnika ale czasem zdarza mnie się grzebnąć(ostatnio długa walka z zetorem 7245) i zastanawiam się jaki olej lejecie do skrzyń skoro olej ten zasila układ hydrauliczny. wiem,że olejem który można lać do skrzyni i hydrauliki jest Boxol ale ludzie leją hipol-ostatnio przez hipol w skrzyni zetora nauczyłem się rozbierać i składać na czas podnośnik i rozdzielacz zetora i to z zamknietymi oczami
    • Przez przemek111447
      Witam.slyszałem ze jest dobrym rozwiazaniem dolanie benzyny do oleju napedowego w ilosci 5l na 70l oleju napedowego.Czy to dobre rozwiazanie i czy ktos to praktykował?A moze macie inne rozwiazania o ktorych nie wiem .....chetnie poczytam o tym i moze cos innego wybiore.Takie rozwiazanie z benzyna chce zastosowac w zetorze 7340 z 2003r i 3 letniej 110km forterze.
    • Przez kubus19946
      Witam!
      Na początku zacznę , ze jeżeli temat napisałem nie w tym dziale lub też go powielam to Przepraszam i proszę o korektę.
       
      Przechodząc do sedna sprawy.
      Od dłuższego czasu zastanawiam się , jak radzie sobie z mieszaniem olejów.
      Podam Przykład. Posiada ktoś ciągnik marki Fendt nowy itd , ale posiada tez stare ursusy , Olej hydrauliczny w ciągniku marki fendt wiadomo najwyższej klasy , ale w Ursusach jest np wystraszając dla nich Agrol. I teraz też przykładowo przykładowo, Przyczepą HL kipowane jest zazwyczaj Ursusami w których "żyłach" płynie jak mówiłem Agrol czyli w wężach przyczepy automatycznie tez . Ale np przychodzi okazja czy też chwile w której przydało by się użyć sprzętu używanego przez Ursusy , ale w węzach jest olej od Ursusów . Jak wszystkim wiadomo tych oleji nie można mieszać.
       
      I co teraz?
      Jak sobie z tym radzicie? (mam nadzieje ze jasno opisałem)
      Może są jakieś maszyny które czyszczą i wyciągają oleje z węży hydraulicznych?
      Nie wiem . Dlatego piszę.
      Pozdrawiam.
    • Przez farmkam
      Jak w temacie, chciałbym .się dowiedzieć jakich smarów używacie do smarowania swoich maszyn rolniczych,ciągników,kombajnów.Ja dotychczas smarowałem wszystko jak leci smarem ŁT 43 to chyba najpopularniejszy smar w rolnictwie,ale czy najlepszy ??? Co sądzicie???
×