Skocz do zawartości
martinezo

Czym konserwować maszyny po zakończonym sezonie?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Maszyny
martinezo    16

Witam.

Zwracam się z pytaniem, jakim środkiem lub olejem konserwujecie swoje maszyny po zakończonym sezonie??

Wiadomo, że najpierw trzeba maszynę dokładnie umyć, ale jak już wyschnie to stosujecie jakąś powłokę ochronną np. z jakiegoś oleju?? jeśli tak to, proszę o wskazówki jaki środek najlepiej zabezpiecza przed korozją elementy robocze i lakier maszyny (pomijamy olej przepracowany).

Pozdrawiam użytkowników ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Oczywiście możesz zakonserwować swoje maszyny normalnym, nowym olejem (obojętnie jakim). Przeważenie rolnicy robią to olejem spalonym (przepracowanym) gdyż najtaniej to wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr6530    0

Ja swoje maszynki:rozsiewacz do nawozy,rozrzutnik,pług zawsze po sezonie wysmarowuje olejem nie przepalonym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

martinezo    16

też myślałem nad zwykłym olejem np. silnikowym nie przepracowanym, ale wydaje mi się on zbyt gęsty, myślałem, że używacie może jakiegoś specjalnego (o wiele rzadszego od zwykłego silnikowego) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro30    10

Ja maszyny myje dokładnie myjką a potem kompresor + ropownica.Mieszam olej(hipol) czysty na pół z ropą i tym każdą maszynę spryskuję.Po tym zabiegu są jak nowe wiele lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

ciekawa propozycja, chyba też tak zrobię, wezmę najtańszy czysty olej i rozrzedzę go olejem napędowym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin    2

Brzmi ciekawie tylko należy pamiętać o omijaniu takim specyfikiem elementów gumowych maszyn....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja maszyny myje dokładnie myjką a potem kompresor + ropownica.Mieszam olej(hipol) czysty na pół z ropą i tym każdą maszynę spryskuję.Po tym zabiegu są jak nowe wiele lat.

Dokładnie tak samo robię, nawet podwozie CAT'a smaruję w ten sposób, najtańszy olej plus ropa i sprężarka z ropownicą !

Ale u mnie wszystkie maszyny idą pod wiatę, nawet w sezonie staram się na noc je wstawiać po pracy no chyba że w usłudze pracujemy 24 h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorek12    0

Nie ja zabezpieczam maszyny przepracowanym olejem ale robie też Tawot-em ale najczęściej robie to Farbą podkładową oczywiscie wszyskie maszyny mam przed zabezpieczeniem są gruntownie wyczyszczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Właśnie przepalony olej wytwarza jakieś pierwiastki siarkę chyba , które przyspieszają korozję zamiast ją powstrzymać.

 

 

Ta to jakim cudem jak po zimie jade orać to tylko butem przetre jeszcze nie użyty pług i nie ma żadnej rdzy a stoi kilka miesięcy po chmurką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelJD    13

Głównym zadaniem ochrony maszyn jest zabezpieczenie przed korozją części maszyn, z chemicznego punktu widzenia zabezpieczamy przed utlenianiem się stali ;) my od kilku lat stosujemy tylko czarny chlorokałczuk, puszka to koszt około 20 zł i na cały sezon starcza. Nasze maszyny stoją pod wiata ale jak mówi tata warto je nawet pomalować, bo od pierwszego wjazdu w nowym sezonie w pole robią idealnie swoją robotę, bo nie mają szorstkiej powierzchni pokrytej rdzą. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio wyczytałem to w pewnym wydaniu Top Agrar i w moim przypadku muszę się z tym zgodzić bo u mnie po smarowaniu pługa przepalonym olejem i tak rdzewieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

A u mnie na 3 skibowym tak odkładnie rzemieślnicze a na 2 skibowym nowe odkładnie UG nie. Więc od stali chyab też zależy. Zachodni rozsiewacz też nie rdzewieje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

widzę, że dyskusja dotyczy przede wszystkim części roboczych (lemieszy, odkładnic, redlic itp), mnie natomiast chodziło również o inne elementy maszyny, które nie mają kontaktu z glebą, a np. ulegną lekkiemu uszkodzeniu poprzez otarcie lakieru. W tym przypadku nie chciałbym malować tego miejsca bo efekt estetyczny jest kiepski. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

a ja się nie bawię w "efekt estetyczny".

Podkładówka i koniec. Sprzęt ma pracować a nie wyglądać. Z racji że czasem coś jest remontowane to pociągne cały element odpowiednią farbą (np robiliśmy przedni napędu w 10145 to po umyciu wszystkiego pomalowałem ten napęd jak trzeba).

Natomiast ubytki np z otarć podkładówka lub jakaś inna która wiem że nie odpadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ta to jakim cudem jak po zimie jade orać to tylko butem przetre jeszcze nie użyty pług i nie ma żadnej rdzy a stoi kilka miesięcy po chmurką?

No dla mnie to tez jest zagadkowe. Niby przepalony źle działa, ale jak się wcale nie posmaruje to jest jeszcze gorzej. Zauważyłem z własnych obserwacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

olej przepracowany jest szkodliwy dla środowiska, my też używamy "przepału" i nie ma problemu z korozją, jeżeli chodzi o smar (towot) to potrafi spłynąć pod wpływem temperatury i zabezpieczenia wtedy brak. Ale najlepszym zabezpieczeniem jest garaż brak wilgoci = brak rdzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro30    10

Nic się nie dzieje z elementami gumowymi po konserwacij ropa + olej.To mięszanką spryskuje nawet ciagniki.Wszystkie maszyny stoją w garażu zimą i nie tylko.Ciągniki to nawet całym rokiem dzięki czemu nie płowieją.Tej metody konserwowania pare lat temu nauczyłem się w Niemczech u rolnika który zarazem powiedział mi jak dbacie tak macie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Ja konserwuje maszyny przepalonym olejem np. 2 litry przepalonego oleju i 2 kg smaru robi się masło i nie ma mowy że deszcz to zmyje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Właśnie przepalony olej wytwarza jakieś pierwiastki siarkę chyba , które przyspieszają korozję zamiast ją powstrzymać.

 

Ja zawsze konserwuję przepracowanym olejem siewnik zbożowy (w środku), rozsiewacz do nawozu oraz elementy robocze takich maszyn jak pług itp. i nigdy nie zauważyłem aby coś rdzewiało od tego, a mało tego uważam że jest to najlepsze zabezpieczenie na korozję. Kilka osób z tego się śmiało, że brudzę tylko maszyny, ale w tym czasie co wytrzymał mój np rozsiewacz nawozów (na areale ponad dwukrotnie większym od nich), oni zmienili już taką maszynę na nową trzykrotnie (bo nie chciało się brudzić).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Fakt maszyny się "brudzą" ale nie konserwowane rdzewieją (jak nie brud to rdza), jak komuś przeszkadza ten "brud" to niech przed wyjazdem umyje i po problemie ale korozji brak co jest ważne w przypadku maszyn.

 

Kolega kupił rozsiewacz rok po nas i dziś jest już malowany i nadal jest skorodowany a nasz tylko "brudny".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Ja też konserwuje murzynkiem (olej przepalony), kompresor + ropownica. Kilka lat temu tak zakonserwowałem spód przyczepy, na mokry olej kurz osiadł, najlepsza konserwacja, dziś troszkę ją prętem zdrapałem, zero rdzy ;[

Oczywiście maszyny maluje farbą, ale części robocze maluje murzynkiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GABBER85    2

ja konserwuje el. robocze mieszanina olej zuzyty+opał/ropa czasem smar, zeby byl gesty, ekologiczne to nie jest bo wywozi sie w pole troche tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez farmkam
      Jak w temacie, chciałbym .się dowiedzieć jakich smarów używacie do smarowania swoich maszyn rolniczych,ciągników,kombajnów.Ja dotychczas smarowałem wszystko jak leci smarem ŁT 43 to chyba najpopularniejszy smar w rolnictwie,ale czy najlepszy ??? Co sądzicie???
    • Przez SebaCzyta
      Może na rynku jest coś nowego, protestowałbym jakiś nowy olej. Znacie coś? Polecicie?

       
    • Przez ketlin23
      Witam przepraszam ze na tym forum i w tym dziale 
      Czy olej Fusch 10W40 STOU nadaje się do silnika do ciężarówki man F 2000 26.414 czy ten olej będzie spełniać wymogi czy lepiej kupić typowo samochodowy 
      Proszę o racjonalną pomoc
    • Przez t-tas
      pytam Was jako praktyków jakie lejecie oleje do skrzyni biegów w ciagnikach Ursus,Zetor.Osobiście niemam ciągnika ale czasem zdarza mnie się grzebnąć(ostatnio długa walka z zetorem 7245) i zastanawiam się jaki olej lejecie do skrzyń skoro olej ten zasila układ hydrauliczny. wiem,że olejem który można lać do skrzyni i hydrauliki jest Boxol ale ludzie leją hipol-ostatnio przez hipol w skrzyni zetora nauczyłem się rozbierać i składać na czas podnośnik i rozdzielacz zetora i to z zamknietymi oczami
×