Skocz do zawartości

Polecane posty

kasperoo7    2

Cześć! Proszę o pomoc: co może być przyczyną pojawienia się takich narośli na owocach dyni odmiany Bambino? Czy to trefny, przekrzyżowany materiał siewny? Dziękuję i pozdrawiam.

post-89824-0-77018400-1473281416_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gienio007    124

My mamy to samo na polu , mimo że nasiona  ze sklepu były . 5-10 % czegoś takiego jest  mimo że pryskane od chorób było 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dlugi1985    0

Chciałbym odświeżyć temat narosli na skórze dyni Bambino. Jaka może być przyczyna takich deformacji? Czy może mieć wplyw niewłaściwe nawożenia? A może jakieś szkodniki uszkadzają skure młodych owoców co powoduje powstawanie tych narosli.  

1

20171122_102006.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    1110

Moim zdaniem  te narosty spowodowane są zbyt długą suszą w okresie wzrostu.  Owoc przestaje rosnąć, skórka  dojrzewa i twardnieje. Później przychodzi  większa ilość opadów. Roślina nagle pompuje dużą ilość soków do owocu.  Zewnętrzne komórki skórki nie są już w stanie zwiększyć swych rozmiarów, powstają mikropęknięcia i owoc rośnie dalej w postaci takich narośli. 

Towar zdyskwalifikowany dla przemysłu bo nie dość że trudny w obraniu to przez cały miąższ do tego narostu prowadzi zielona wiązka przewodząca. Po obraniu kostka  ma zielone fragmenty i jest odrzucana na sorterze.

U mnie w tym roku było tego masakrycznie dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiekk87    1

Nie uprawiam bambino, ale u mnie podobne narośle pojawiły sie na hokkaido, jednak nie były to aż takie pęknięcia, a chropowate narośla. Z tego co mówią inni uprawiający powoduje to jakiś robak który nadgryza młodą skórke, a równiez po zębach gryzoni podobnie się zachowuje.  A nie było przypadkiem u Ciebie gradu? u mnie pewnego roku muscat podobnie po gradzie wyglądał. Dodam jeszcze ze na odmianach haloweenowych jak gomez takie narosla nie występują, a w ubiegłum roku gdzie na hokkaido nie było ich były na rouge detempes (miązsz i skórka podobna do hokkaido ale dużo wiekdze owoce)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez rzeznik13
      Omanica prosowianka -  (Ostrinia nubilalis) - motyl nocny (ćma) z rodziny omacnicowatych, szkodnik roślin uprawnych. Jest to ciepłolubny motyl nocny o rozpiętości skrzydeł od 25 do 30 mm, z wyraźnie zaznaczonym dymorfizmem płciowym. Przednie skrzydła samic są jasnobrązowe z ciemnymi brzegami i dwoma falistymi liniami poprzecznymi, natomiast u samców są brunatne z jasnymi przepaskami. Długość ciała motyli wynosi od 12-15 mm (samice są większe od samców).
    • Przez zaq1987
      Witam, mam problem z pszenżytem ozimym: dwie działki obsiane własnym materiałem siewnym, niezaprawianym, przedplon na jednej to owies a na drugiej żyto, nawożenie przedsiewne NPK(7-20-30) 200 kg/ha.
      Jesienią wschody równe, ładnie się rozwinęło a teraz wszystko równo pożółkłe (nie dotyczy chwastów):
       

       


       


       
      Nigdy nie miałem tego typu problemu. W grudniu/styczniu nie było widać jeszcze żadnych zmian - pojawiły się w lutym. Nie było sytuacji aby większy mróz ścisną bez okrywy śnieżnej, śnieg też nie zalegał długo przy ociepleniach więc nie sparzyło...
       
      Co to może być za licho? Jest jakaś szansa, że się na wiosnę odbije czy już szykować się do przesiewania?
    • Przez roleeek
      mam pytanko  rok temu zasadziłem czosnek i pojawiła sie jakaś choroba (którą widać na zdjeciu) w tym roku też zasadziłem i obawiam sie że  też bedzie i  chciałbym sie dowiedzieć jak temu zapobiec lub ograniczać jej skutki.
    • Przez Twenty_2012
      Witam,
      W lipcu 2014 roku przejeżdżając z kolegą przez jedną z okolicznych miejscowości dostrzegliśmy pole rzepaku, które podsunęło mi pomysł, aby zrobić kilka zdjęć i utworzyć ten oto poradnik dlaczego warto pryskać rzepak na tzw. "płatka".
      Na zdjęciach widoczne rośliny zaatakowane przez czerń krzyżowych, co skutkuje spadkiem plonu nawet o 70 %.
       
      Na zdjęciach porównuję wygląd rośliny chorej z tym jak powinna wyglądać gdyby była opryskana.
       


       
       
    • Przez kriss17071989
      Witam,
      Martwi i jednocześnie zastanawia mnie to, co pojawiło się na mojej roślince a mianowicie na moim życie ozimym .  :blink:  :wacko: Nigdy wcześniej nie miałem takiej przypadłości, szukałem już w różnych źródłach informacji co może byc przyczyną tej czerwonej barwy, co to w ogóle jest ale niestety nic nie znalazłem.
      Martwię się,że zagraża to mojej uprawie.
      Czy ktoś wie, co to jest? Co może byc przyczyną? Może mieliście podobną sytuację i udało Wam się z niej wyjśc? Co mam robic? Pomocy :unsure:  :unsure:
       
      Zaznaczę,że żyto nawoziłem: 1-luty:Puławska Saletra Amonowa 200kg/ha, 2-kwiecień:Puławska Saletra Amonowa 150kg/ha
      a ostatnio oprysk: Moddus 0,3l/ha, Zenit 1l/ha, antywylegacz 1,5l/ha
       
      Z góry dziękuję za odpowiedź, radę, chcę szybko zareagowac jeżeli dzieje się coś złego....
       
      Pozdrawiam     


×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.