Skocz do zawartości

Polecane posty

Pablo9812    10

Witam !

Mam taki problem z lisami :/

Jest u nas taka duża stodoła i jest przedzielona na 2 części. W jednej jest słoma a w drugiej magazyn za zboża. I jak dziś wysypać paszę z mieszalnika usłyszałem pisk i jakieś szczekanie. U nas w okolicy bezpańskich psów jak na lekarstwo,bardzo rzadko coś przejdzie drogą i dlatego podejrzenia pada na lisy. Jest tych skurczybyków w okolicy dużo.. :/ I pojawia się pytanie.

 

Jak się ich pozbyć ? Są pod jakąś ochroną ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Pietras892    192

jeżeli popiskują masz tchórza albo łasice lisy raczej nie gnieżdżą się w budynkach złapie się wszystko tylko coś dobrego na przynęte daj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo9812    10

Popiskowalo cos, a po chwili delikatne szczekanie bylo. Jeśli łasica to niech by była bo podobno dobrze szczury goni choć ich nie widać. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    336

Lisa na łapkę złapiesz tylko raz ,to nie głupie zwierzaki ,ja w stodole też miałem i nie szło ich złapać ale mam złoty środek tylko warunek że pod słomom mają norę ,jeśli tak to wystarczy im zastosować do niej gaśnicę proszkową ,wyniosą się od razu  .Im szybciej tym lepiej ,ponieważ słoma i siano po nich bardzo cuchnie i bydło nie chce jej jeść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Witam, stawiał bym raczej na norkę lubią się gnieżdzić w budynkach, u mnie kiedyś zagnieżdziła się na oborze w sianie,i jako pożywienie lubi drób, jaja, gołębie i rybki też,najpierw miała gniazdo nad stawem, które jest bardzo blisko budynków i ją tam wypatrzyłem i zniszczyłem gniazdo, za to przeniosła mi się w budynki, dopiero ją tam dopadłem jak kończyło się siano to wówczas z pomocą psów ją wykończyłem a w sumie to psy ją wykończyły jak mi z obory nawiała na dół a w sianie piór było tyle co z dużej pierzyny różno-kolorowe, oraz ze dwa worki skorup po jajkach różnego rodzaju, i u Ciebie też może być norka :rolleyes: Pozdrawiam.

Edytowano przez wieslaw16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomb2
      A więc trzymam dla swinek zboze w odzielnym pomieszczeniu (było z 3 tony zeszłorocznego zboża) wchodze dzisiaj patrze na ściane a ta pełno robaków tak jak wołki ! W pszenicy tez były. Kupiłem dzisiaj jakiś preparat ale przeczytałem ulotke i pisze że jak opryskam tym preaparatem to zboze bedzie skazone i nie bedzie sie nadawalo na pasze ! Czy znacie jakieś preparaty które nie zaszkodzął zbożu, a dobrze wytępią wołki ?
    • Przez rzeznik13
      Omanica prosowianka -  (Ostrinia nubilalis) - motyl nocny (ćma) z rodziny omacnicowatych, szkodnik roślin uprawnych. Jest to ciepłolubny motyl nocny o rozpiętości skrzydeł od 25 do 30 mm, z wyraźnie zaznaczonym dymorfizmem płciowym. Przednie skrzydła samic są jasnobrązowe z ciemnymi brzegami i dwoma falistymi liniami poprzecznymi, natomiast u samców są brunatne z jasnymi przepaskami. Długość ciała motyli wynosi od 12-15 mm (samice są większe od samców).
    • Przez KajtekDiego
      Jak pryskacie swoje silosy zbożowe? Jakich masek przeciw gazowych używacie?
    • Przez kwiapa
      Witam,
      od dłuższego czasu zastanawiam sie jak zabezpieczyć przed szkodnikami zboże i rzepak na okres przechowywania w silosach zbożowych.
      Mam "zamknięty" system załadunku, tzn. kosz zasypowy i dalej przenośniki ślimakowe i kubełkowe. W takim układzie nie ma możliwości np. opryskania jakimś środkiem po drodze ziarna do silosu a jedynie w jego wnętrzu.
      Przyszło mi do głowy zastosowanie zamgławiacza np. coś takiego jak tu: http://tedan.pl/catalogsearch/result/?q=zamgławiacz&pick=mage
      Co sądzicie i takim rozwiązaniu? Może ktoś już to stosował?
    • Przez mareczek525
      Witam, może ktoś z was miał podobny problem z burakami które są zjadane przez jakiegoś szkodnika, wykopane są dołki w miejscu gdzie jest nasionko i tak w jednym rządku 20m 50m długości każde nasionko po kolei. Pole zostało przesiane (5ha) myślałem, że to jakie robaki, opryskane dursbanem ponownie agregatem i siew. Chodzę na pole codziennie i jest coraz więcej zniszczonych nasion, pryskałem to pole bi58 żeby śmierdziało i nic, dziś po deszczu świeże dołki są i zjedzone nasiona. Na tym polu są dosyć szerokie miedze może to jakieś gryzonie? i tam zamieszkują
×