Skocz do zawartości
tomi800302

Mtz 82 nie działa wom

Polecane posty

tomi800302    0

Witam

Gdzie w mtz 82 1984r mogło sie cos rozłaczyc od załaczania wom?Nie kreci sie wałek wom popusciłem te tasmy chamujace, pod skrzynia przekrecałem na obroty wolne szybkie i nic.Czy gdzies jeszcze jest jakis włacznik?Wczesniej chodził dobrze i nie był wogóle uzywany od ponad roku cały czas był rozłaczony.Czy jakis wałek by sie ukrecił w skrzyni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mak    0

Pod siedzeniem jest włącznik wom , taki wygięty pręt  z końcówką na klucz 22- chyba.

Przekręć go aż poczujesz ze coś się zazębiło .

Pod ciągnikiem masz   regulację ilości obrotów tam też spróbuj kilka razy przekręcić delikatnie  dobij oś bo czasami się opuszcza jak  kontra jest luźna .

U mnie pomogło napisz jak Ci poszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Lukasz3991    2

Nie trzeba wyjmować siedzenia do przełączania zależne/nieżależne. Przynajmniej u mnie nie trzeba.


Każdy robi jak uważa, ale nie każdy uważa jak robi.

 

Czasy się zmieniły, teraz stać na konia, ale nie zawsze stać na utrzymanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2
Rys. 41 Dźwignia sterowania WOM (przełączanie na
obroty: zależne – niezależne)
1 - dźwignia włączająca obroty zależne - niezależne;
I- obroty zależne
II- obroty niezależne

Cyfrą "1" oznaczona jest dźwignia na rysunku więc według mnie da się to szybko sprawdzić czy to ta przyczyna. Skoro są tylko dwie pozycje do ustawienia na dźwigni, a mianowicie zależne lub niezależne wystarczy wejść do traktora przejechać nim kawałek a w tym czasie niech ktoś z tyłu patrzy czy wałek kręci się podczas jazdy. Jeśli się kręci to jest położenie zależne. Mogę się co do tej metody sprawdzania mylić bo może jest jeszcze jakieś niefortunne położenie pomiędzy aczkolwiek na rysunku nie widać "luzu". W praktyce do końca nie wiem jak to jest. Raz tylko przestawiałem na niezależne, a myślałem że po remoncie skrzyni coś źle poskładali, ale forum pomogło.
 
Jak głupoty opowiadam to niech ktoś mnie poprawi.
Edytowano przez Lukasz3991

Każdy robi jak uważa, ale nie każdy uważa jak robi.

 

Czasy się zmieniły, teraz stać na konia, ale nie zawsze stać na utrzymanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez wkacperw
      Mam pytanie czy mtz 82 jest dobrym wyborem do paszowozu? Obecnie mam ursusa c360 i odczuwam lekki brak mocy. Mieszmy około 2000kg 
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez damianraki3
      Witam, zna ktoś może moment z jakim dokręcamy korby w tym silniku D-260 ? I jaki jest kąt wtrysku? Może taki sam jak w czwórce. Nie mogę znaleźć książki serwisowej.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez pawel01155
      Witam, sprawa dotyczy belarusa 920, 2001r. wersja exportowa z niemiec. Orientuje się ktoś czy mógłbym gdzieś kupić kostke do której przykrecona jest dzwignia sterowania linkani, ktore z koleji steruja zordzielaczem, nigdzie nie mogę znaleźć do niej czesci
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.