Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Gdzie w mtz 82 1984r mogło sie cos rozłaczyc od załaczania wom?Nie kreci sie wałek wom popusciłem te tasmy chamujace, pod skrzynia przekrecałem na obroty wolne szybkie i nic.Czy gdzies jeszcze jest jakis włacznik?Wczesniej chodził dobrze i nie był wogóle uzywany od ponad roku cały czas był rozłaczony.Czy jakis wałek by sie ukrecił w skrzyni ?

Opublikowano

Pod siedzeniem jest włącznik wom , taki wygięty pręt  z końcówką na klucz 22- chyba.

Przekręć go aż poczujesz ze coś się zazębiło .

Pod ciągnikiem masz   regulację ilości obrotów tam też spróbuj kilka razy przekręcić delikatnie  dobij oś bo czasami się opuszcza jak  kontra jest luźna .

U mnie pomogło napisz jak Ci poszło.

Opublikowano (edytowane)
Rys. 41 Dźwignia sterowania WOM (przełączanie na
obroty: zależne – niezależne)
1 - dźwignia włączająca obroty zależne - niezależne;
I- obroty zależne
II- obroty niezależne

Cyfrą "1" oznaczona jest dźwignia na rysunku więc według mnie da się to szybko sprawdzić czy to ta przyczyna. Skoro są tylko dwie pozycje do ustawienia na dźwigni, a mianowicie zależne lub niezależne wystarczy wejść do traktora przejechać nim kawałek a w tym czasie niech ktoś z tyłu patrzy czy wałek kręci się podczas jazdy. Jeśli się kręci to jest położenie zależne. Mogę się co do tej metody sprawdzania mylić bo może jest jeszcze jakieś niefortunne położenie pomiędzy aczkolwiek na rysunku nie widać "luzu". W praktyce do końca nie wiem jak to jest. Raz tylko przestawiałem na niezależne, a myślałem że po remoncie skrzyni coś źle poskładali, ale forum pomogło.
 
Jak głupoty opowiadam to niech ktoś mnie poprawi.
Edytowane przez Lukasz3991

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v