Skocz do zawartości

pompa do ropy czy jest coś warta?


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

U znajomego taką widziałem, mówił że kilka razy ciężarówkę zatankował ale lało się z niej z każdej strony i pewnie jej żywot szybko się zakończył. Jeśli nie potrzebujesz na 12v to zrób sobie pompkę ze starej pompy olejowej od ciągnika i silnika z frani.

Edytowane przez MFrolnik26
Opublikowano

u mnie to maksymalnie w miesiącu ropy 150 L na raz przelać A reszta roboty to tak sporadycznie jak trzeba będzie traktor zalac także po 500 K dziennie nie będzie przelewac

Opublikowano

Ja kupiłem za niecałe 800 zł stary dystrybutor adast taki jak dawniej był w cpn, trochę poprawek przy nim i jest super. Tankowanie ciągnika czy kombajnu to żaden problem. Pistolet sam się wyłącza, z beczki sam zasysa, jednym słowem polecam.

Opublikowano

Ja kupiłem za niecałe 800 zł stary dystrybutor adast taki jak dawniej był w cpn, trochę poprawek przy nim i jest super. Tankowanie ciągnika czy kombajnu to żaden problem. Pistolet sam się wyłącza, z beczki sam zasysa, jednym słowem polecam.

 

Zgadzam się z porzednikiem. Ja dodam że takie pompy na 12v są mało co warte (jak np pompki z biedronki). Za mała wydajność, prędzej już byłoby wężem - no chyba że boisz się napić paliwa, a nie polecam :)

 

Co do dystrybutorów lub mini dystrybutorów to jak najbardziej warto, ale do większych ilości i miejsc ciężej dostępnych. Znajomy ma 230 V, ale używa tylko do tankowania Bizona w żniwa.

Opublikowano

Kupiłem tą Pompkę. i mogę się trochę na jej temat wypowiedzieć.  Po przelaniu ponad 1000 litrów ropy  dalej chodzi :P co jest dużym plusem  ,wycieków brak, wydajności ze stoperem nie mierzyłem ale jest bliska tego co napisali( przynajmniej narazie) :),   wydaje mi się,że zaczęła trochę głośniej pracować pod obciążeniem.  ale  ogólnie na moje potrzeby wystarczy, 300 l on   przeleje bez pierdnięcia.   węże mam tej samej średnicy co króćce, po 2m na zasysaniu i  tłoczeniu. 

Także jestem zadowolony(przynajmniej jeszcze).
^^

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Pavel
      Ciekawi mnie jaki wydajnosci osiagacie swoim sprzetem i na jakich glebach?
    • Przez Andrzej94
      Witam. Mam dwa pytania:
      1. Jak rozróżnić lewy talerz od prawego w rozsiewaczu Amazone ZAF 1003?
      2. Jaka może być przyczyna, że za ciągnikiem rozsiewa więcej niż po bokach. Trzy lata temu była wymiana talerzy oraz główek mieszadeł i od tego momentu nie rozsiewa prawidłowo.
    • Przez bamberszol
      jak w tytule jaka oczyszczarke do nasion polecacie do lnu i ostropestu? szukam czegoś do 10 tysięcy złotych.
    • Przez PaintballKuleszewo
      Muszę zbudować jakiś automat, który będzie podsuwał pod piłę krajzegę deski, żeby ta przecinała je na pół. W tej chwili wszystko odbywa się ręcznie, czyli trzymam deskę dwoma rękoma i przesuwam ją tak, żeby piła  przecięła. Problemy są dwa:
      1. Zespół cieśni nadgarstka od ciągłego ściskania,
      2. W końcu utnie mi palca, albo rękę.
       
      Do głowy przychodzą mi trzy rozwiązania, we wszystkich motoreduktor jako napęd:
      1. Dwa łańcuchy, ostrze pomiędzy, z dospawanymi jakimiś pionowymi prętami, będzie się kładło deskę a ta sama będzie sobie już jechać.
      2. Jakiś podwójny zestaw kółek, piła pomiędzy, obracających sie każde w tą sama stronę, deska na kółka, jakiś delikatny docisk od góry i jedzie sobie do przodu. Ewentualnie jak w punkcie 3 kółka na górze i na dole, deska pomiędzy.
      3. Coś na zasadzie dwóch gąsienic gumowych, deska między gąsienice, jak już chwyci miedzy obie to podjeżdża sobie pod piłę.
       
      Chyba, że ktoś spotkał się z czymś podobnym gotowym i można gdzies kupić elementy do złożenia, czy pospawania. Jak wpisuję w google podajnik automatyczny do piły, to wyskakują jedynie stoły z rolkami - bez sensu.
    • Przez Rafał2222
      Dzień dobry. Chcę kupić glebogryzarkę taką do ogródka czy wyrównać sad pod koszenie pod traktorek. Mam upatrzone
      - Glebogryzarka Spalinowa Weima WM1000n-6 
      -Glebogryzarka Spalinowa Weima WM900
      Tutaj mam pytanie odnośnie konstrukcji jedna jest na pasku druga na przekładni. Ta na pasku jest prosta w razie awarii. Tej drugiej nie jestem pewien. Nurtuje mnie pytanie co w przypadku gdy trafię na korzeń, kamień ze podskoczy. Czy jest to awaryjna konstrukcja czy lepiej odpuścić i kupić na pasku.
      Opinie użytkowników podobnych marek mile widziani. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v