Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przychodzi młoda dziewczyna do apteki i mówi do pani Mgr.

-poproszę dowcipne tabletki antykoncepcyjne

-Jakie ???

-dowcipne ,koleżanka mi mówiła że środki antykoncepcyjne dzielą się na doustne i dowcipne .

Opublikowano

W Finlandii trawają targi sprzętu do wyrębów lasu, Kanadyjska firma oferuje piły łańcuchowe którymi przecietny drwal dziennie ścina 80 drzew. Ruscy na dzieńdobry kupili 200 sztuk dla swoich drwali na Syberii. Pierwszy dzień ruscy drawale ścinają dziennie 300 dzrzew, drugi 250, trzeci 200, czwarty 150, piąty 100, szósty 50. Stwierdzono że piły się popsuły i zgłoszono awarię do Kanady, z Kanady przyjechał serwisant i mówi:

"Dajcie mi jedną z tych popsutych pił."

Dali:

"No zobaczmy tu jest łańcuch, tu prowadnica, tu silnik..."

A Ruscy drwale:

"SILNIK! TO TO MA SILNIK?"

Opublikowano

Chłopak i dziewczyna na parkingu za miastem. jest późny wieczór. Chłopak zaczyna całować włosy dziewczyny, ale ona go powstrzymuje:

- Dobrze wiem, że powinnam ci to powiedzieć wcześniej, ale właściwie jestem dziwką i za numer biorę stówę.

Chłopak płaci niechętnie. Po sprawie i wypaleniu papierosa, chłopak dalej siedzi na przednim siedzeniu i tylko gapi się w okno.

- Dlaczego nie jedziemy?

- Dobrze wiem, że powinienem ci to wcześniej powiedzieć, ale właściwie jestem taksówkarzem i taksometr wskazuje trzy stówy.

 

http://www.joemonster.org/filmy/32115/Dwie_kobiety_probuja_zaparkowac_samochod

 

:o

 

http://img684.imageshack.us/i/sraczka.png/

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Trwa odwieczna rywalizacja między drwalami z Kanady i Rosji.

Rosjanie wycinają 100 drzew na godzinę, a Kanadyjczycy 80 drzew na godzinę.

Pewnie dnia Rosjanie dostają list z Kanady, cytując:

Słuchajcie Rosjanie mamy nową piłę tniemy 150 drzew na godzinę.

Rosjanie w odpowiedzi piszą:

Nie wierzymy Wam, przyślijcie nam piłę sami ją sprawdzimy.

Po kilku dniach przychodzi paczka z Kanady, Rosjanie testują piłę;

110, 120, 130 drzew na godzinę i ani pnia więcej.

Kadana, list z Rosji:

Nie wierzymy Wam, przyjedźcie i pokażcie, bo my 150 drzew nie ścinamy.

Przyjeżdża delegacja z Kanady, Kanadyjczycy rozpalają piłę,

Rosjanie na to: O warciom!!!

Opublikowano

dobra :rolleyes:

 

Bóg mówi do Adama:

- Adam daj żebro!

- Nie dam!

- No Adam daaaj!!!

- Nie dam!

- No proszę Adam daj!!

- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.

***

 

Żona mówi do męża:

- Kochanie jutro jest rocznica naszego ślubu - jak ją uczcimy?

Na to mąż odpowiada:

- Może minutą ciszy?!

 

***

Kobieta ma w życiu trzy okresy: w pierwszym działa na nerwy ojcu, w drugim

mężowi, w trzecim zięciowi.

***

 

Facet grzebie cos przy kontakcie czy innych tam kabelkach, wola zone:

- Jadźka, potrzymaj mi ty ten kabelek.

Żona bierze kabelek i pyta:

- No i co?

- Nic... Widac faza jest w drugim...

***

 

Mąż wraca do domu i od progu krzyczy:

- Kochanie trafiłem "6" w totolotka.

Żona siedzi bez żadnej reakcji.

- No kochanie nie cieszysz się? Wygrałem w totolotka, będziemy bogaci.

A żona smutnym głosem:

- Mamusia mi zmarła.

A mąż na to:

- O kur*** KUMULACJA!!!

***

 

Policja?! Chciałem zgłosić zaginięcie teściowej!

- Tak, oczywiście. Czy może pan podać rysopis zaginionej? To przyspieszyłoby

poszukiwania...

- Jakoś nie mam pamięci do twarzy...

*** :D

Opublikowano

Trwa II Wojna Światowa.

Grupa Polaków uciekająca przed Hitlerem schowała się w pustej studni.

Gdy Hitler po chwili dotarł do studni nachylił się i powiedział:

- Halo

A grupa uciekinierów udająca echo:

- Halo, Halo

Hitler:

- A może uciekli do lasu?

Grupa:

- A może uciekli do lasu, do lasu

Hitler:

- A może są w studni?

Grupa:

- A może są w studni, w studni

Hitler:

- A może wrzucę tam granat.

Grupa:

- A może uciekli do lasu, do lasu

********************************

 

 

Na lekcji Polskiego było otwarte okno.

Za oknem budowali kościół.

I jeden pracownik mówi do drugiego:

- Stachu ku*** podaj tą cegłę!.

A pani na to:

- Panowie proszę zdrobniale tu są dzieci.

- Stachu podaj ku*** tą cegiełkę.

 

************************************

Idzie ksiądz polną drogą, przechodzi obok skromnego gospodarstwa.

Patrzy, a tam chłop coś z desek kleci.

Ksiądz zagaduje:

- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymże tak ciężko pracujecie?

- A k**wa, kibel nowy stawiam, bo się stary w pizdu, rozjebał!

Ksiądz lekko zniesmaczony wulgaryzmem:

- O, mój drogi! A nie mógłbyś tego tak trochę owinąć w bawełnę?

- Co? Kibel mam k**wa owijać w bawełnę? Dechami opierdolę naokoło i ch*j!

Opublikowano

Koment na YT :

-Do you speak English? -Yes -Name? -larry murphy. -Sex? -3 to 5 times a week. -No, I mean..male/female? -Yes, male,female and sometimes camels. -Holy cow! -Yes, cows, sheep...Animals in general. -Oh dear, -No, deer runs too fast.

Opublikowano

Koment na YT :

-Do you speak English? -Yes -Name? -larry murphy. -Sex? -3 to 5 times a week. -No, I mean..male/female? -Yes, male,female and sometimes camels. -Holy cow! -Yes, cows, sheep...Animals in general. -Oh dear, -No, deer runs too fast.

jeszcze po male, female, sometimes camel bylo:

- Isn't it hostile?

- yes horsestyle, doggystyle, any style.

:lol: :lol:

Opublikowano

przyjezdrza Rusek do Kanady i oglada pszenice,podchodzi do niego farmer i sie pyta. -jak tam u was udaje sie pszenica? -no u nas pszenica rosnie jak slupy telegraficzne! -taka wysoka? -nie taka gesta!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Witam 
      Miał ktoś tak kiedyś jak rodzice pili i dopiero smierc  coś zmieniła? Człowiek jak mały to nie dostrzegal a wyszło jak dorósl że wynosił 10lat butelki po nich i pieniądze pożyczał aż na siłę mamusie wysłali na parę lat domnie to utrzymywać ją musiałem. 
    • Przez dallas220
      Może jakieś zabawne zdjęcia związane z rolnictwem? Przy okazji witam forumowiczów
      Na siłownie chodzo a w polu to by godziny nie wytrzymały

    • Przez kamil16251290
      Witam. Jestem ciekaw jakie macie swoje ulubione kabarety i skecze. Mile są widziane linki do ich obejrzenia oraz dyskusje na temat kabaretów :mellow:
       
      Ja lubię kabaret Neonówka oraz kabaret Młodych Panów.
      Z kolei moim ulubionym skeczem jest to:
      http://www.youtube.com/watch?v=js_MzccqDBo http://www.youtube.com/watch?v=lNJzAk9mM5s...feature=related
       
      Pozdrawiam: kamil16251290 :lol:
    • Przez AYA
      Przez ostatnie 2 tygodnie nagrałem trochę filmów.
      Zapraszam do oglądania:
      http://szitara.com/~
    • Przez Lesnik13
      To ja proponuje kawały o rolnikach:
       
      Pewnemu rolnikowi z dnia na dzień przestał stawać. Chłopina z rozpaczy zaczął pić, bić babę, generalnie popadł w stan depresji. Nic nie pomagało. Jak mu wisiał tak wisiał. Jednak szczęście mu dopisało i któregoś dnia gdy wracał od lekarza, w autobusie PKS-u podsłuchał rozmowę o pewnym znachorze, który czynił wręcz cuda, a mieszkał niedaleko. Na drugi dzień był już pod drzwiami cudotwórcy. Ten wysłuchał z uwagą opowieści o problemach naszego bohatera i powiedział:
      - Mam na to sposób. Dam ci małego trolla, którego złapałem kiedyś w Norwegii. Zabierz go do domu i daj mu jakąś ciężką pracę, Jak troll będzie zajęty, to będzie Ci stał jak maczuga. Ale gdy tylko uwinie się z robotą to znowu ci zmięknie i będzie wisiał.
      Chłopina trochę niezadowolony wracał do domu, bo tak szczerze mówiąc nie za bardzo wierzył w zapewnienia znachora. Ale gdy wrócił postanowił spróbować. Kazał trollowi skopać ogródek. O dziwo gdy ten wbił w ziemię pierwszą łopatę, członek stanął chłopu jak maczuga. Radosny chłop rzucił babę na lóżko, zaczął zdzierać z niej ubranie i... nagle wchodzi troll i mówi:
      - Skończyłem.
      Fiut wrócił do stanu pierwotnego.
      - Ku**a - wrzasnął chłopina - To teraz buduj garaż... Fiut znowu zaczął się podnosić. Już się zabierał za babę....a tu wchodzi troll.
      - Skończyłem - mówi z uśmiechem patrząc na resztki erekcji swojego właściciela.
      Wtedy wstała baba i powiedziała coś na ucho trollowi, ten pokiwał głową i wyszedł. Erekcja wróciła, rzucili się na lóżko i tak baraszkowali bez jedzenia i bez spania cale trzy dni. W końcu chłop zapytał z ciekawości:
      - Jaką ty żeś dała temu stworzeniu robotę, ze już trzy dni nie wraca?
      Kobieta pociągnęła go za rękę nad pobliskie jezioro. Podchodzą... patrzą ....a tam troll siedzi nad brzegiem jeziora cały w mydlinach, wyciąga z wody chłopa kalesony, ogląda pod słońce i ze złością mruczy do siebie:
      - Cholera! Cały czas żółte na d*pie!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v