biel-piotr

Przedni napęd blokuje

Polecane posty

biel-piotr    0

Witam od dłuższego czasu coś stuka i blokuje przedni naped w zetorze 7745 były rozbieranie zwolnice i wymienione łożyska i krzyżacki i uszczelnienia po obu stronach ale dalej coś stuka i blokuje aż ciągnikiem szarpie i zawsze na włączonym napędzie dodam że mam mechanizm samoblokujacy proszę powiedzie co moze powodować blokowanie i szarpanie ciągnikiem i jaki koszt naprawy i co trzeba wymienić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    194

. trzeba ustalic skad stuka-bo mozliwosci sa rozne, jesli nie boki to moze srodek,sprawdzales przystawke, najlepiej podnies go na windach i na sucho krecic zeby ustalic zrodlo problemow.


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelix    60

Odkopie temat, bo widzę że nic się nie dzieje. Otóż w naszym 7745 dzieją się te same rzeczy co u kolegi biel-Piotr. Ma to związek z dyfrem przedniego mostu a dokładnie z samoczynną blokadą tzw. Nospin. Są tam takie jakby stożkowe sprężyny spiralne po obu stronach mechanizmu różnicowego i to one odpowiadają z ten cały bałagan i blokowanie podczas jazdy z włączonym przednim napędem. Jeszcze gorzej sytuacja ma się przy zamontowanym ładowaczu - pod obciążeniem ma się wrażenie jakby miało za chwilę coś się rozerwać, zwłaszcza przy jeździe po łuku. Kiedyś wymieniliśmy te sprężyny, ale ciężko dostać oryginalne (na zamówienie w Kaliszu) my zamontowaliśmy od C - 380 ale pomogło może na pół roku, a roboty trochę jest.

   Kolega może już się uporał z problemem do tej pory, to może się pochwali co z tym zrobił.


Jeżeli czegoś nie da się zrobić, to wtedy przychodzi ktoś, kto nie wie, że się nie da i on to właśnie robi.   A. Einstein

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Dz1kyy
      Witam. Mam możliwość zakupu zetora 7011. Ciągnik znam od małego, należy do mojego wujka może mi go sprzedać po BARDZO atrakcyjnej cenie, ale jest on do remontu. chciał bym go kupić do ładowacza czołowego lecz przydał by mi się do niego przedni napęd. i tu pojawia się pytanie - czy da się założyć do niego napęd od ciężkiej seri zetora/ursusa? ostatnio kupowałem część obudowy do napędu w mojej 12, i w opisie było napisane, że pasuje ona do zetorów 6x45 i7x45 z ciężkimi mostami.
    • Przez AdamKryski
      Witam. W przeciągu 6lat w przednim napędzie  wymieliło mi  3 razy łożyska igielkowe, uszczelniacze obudowę tryb zebaty atakujący, wałek i wszystkie inne.... 3ci raz i tylko prawa strona!!!! Ręce mi już opadają.... 
      Opony przód  9,5-24 diagonalne
                     Tyl 14,9-28 radialne.
      Czy nie powinne  być z tylu 16,9-28 ??? Różnie piszą raz że 14.9 A raz że  16stki....
      Pomocy!!!
    • Przez Ogrodowa
      Witam mam pytanie odnośnie przedniego napedu do zetora 7211, czy moge zalozyc naped od 7245 na oponach 9,5/9-24 bo tyle sa 16,9-28 i moje pytanie czy to zgerywalo by sie  razem ze sobą??
    • Przez kruczek14
      Witam 
      Mam problem z moim zetorkiem,  mianowicie ostatnio jak włączę wsteczny to zalącza się napęd dosłownie na sekundę i tak strzela jak by się rozlaczyl,  widocznie coś tam zazębia się i po chwili rozlacza,  co może być tego przyczyną? Z góry dziękuję za pomoc 
    • Przez Poznaniak
      Podczas jazdy zablokowało mi koło bo rozpadło sie łozysko. 
      Zagwintowałem długie  szpilki i wkrecajac w 3 dziurki zdjąłem zwolnice potem wymieniłem:
      kosz satelitów kompletny + satelita srodkowa
      łozysko 
      koło koronkowe - i tu miałem dylemat czy zakładac bo odlew jakby nie był w jednej płaszczyznie z obrecza była szpara z 3mm z jedej ze stron obojetnie jakby je obrócic zawsze szpara i kołysało (a stare idealnie przylegało obojetnie jak by przyłozyc ale miało niektóre zeby uszkodzone) wiec załozyłem nowe   włozyłem sylikon i na srubach dokreciłem i teraz jak jade po drodze asfaltowej to czuje bicie jakbym po gałazkach jechał i nie wiem czy to od tego ze zły odlew był czy moze inna przyczyna
      Pozatym po skreceniu 8 srub ( tych wokół krzyzaka co trzymaja kosz satelit) koło nie doszło do konca ( mam wieksza szpare o kilka mm niz przy drugim kole ) a bardziej juz srub sie nie dało dociagnac i zastanawiam sie czy czasem w odlewie kosza satelitów nie był krótszy gwint niz w orginale, sruba doszła by do konca gwintu i stop.  I moze stad to bicie?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.