Skocz do zawartości
Bercik92

Samo dojąca sie jałówka

Polecane posty

Bercik92    28

witam. otóz mam problem z pewną jałówka (wysoko cielna) która potrafi sie sama dojić. czy może znacie jakies sposoby aby zaprzestała sie dojić. co prawda nie jest to jałówka z wyższej półki ale szkoda aby sie sama dojiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

W sklepach jest dostępnych wiele rodzajów gumowych nakładek z kolcami do nosa. działają zapobiegawczo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoczek1994    114

U mnie w galerii, możesz zobaczyć jak wygląda takie urządzenie, o którym pisze kolega. Spełnia dobrze swoją funkcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szaman1    46

Zawsze możesz pilnować jak ci szkoda parę złotych na kółko do nosa które możesz kupić w grenę albo w najbliższe agromie a to naprawdę działa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

U mnie w galerii, możesz zobaczyć jak wygląda takie urządzenie, o którym pisze kolega. Spełnia dobrze swoją funkcję.

 

To urządzenie rzeczywiście działa, zwłaszcza jednak dla sztuk, które doją inne krowy :(.  Z doświadczenia wiem, że takie sztuki po prostu trzeba przeznaczyć do wybrakowania, bo to nie mija.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bercik92    28

Zawsze możesz pilnować jak ci szkoda parę złotych na kółko do nosa które możesz kupić w grenę albo w najbliższe agromie a to naprawdę działa 

nie szkoda paru złotych tylko czy jest inny sposób jak te kółko nie zadziała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krowiara   
Gość Krowiara


zawsze możesz kupić taką siatkę na wymię, przeznaczenie inne, ale kółko nosowe + taka siatka, mogą razem przynieść efekty ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W sumie zarówno taka siatka na wymię jak i gumowe nakładki to skuteczne sposoby,które w praktyce zapobiegną temu aby jałówka sama się wydoiła,wiem bo u nas też to przerabialiśmy. Koszt dosłownie kilku zł,a masz coś skutecznego i bez powikłań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziomster720    5

Tak tylko należy pamiętać że jeżeli mamy możliwość wybrakowania sztuk dojących powinnyśmy to zrobić, ponieważ ta cecha jest przekazywana genetycznie... (w niektórych przypadkach) a także więcej z niej szkód niż pożytku... Jak wypije 1 l mleka to nie da 2 l mleka Największe znaczenie ma odseparowanie cielaków od siebie (pojedyncze kojce) aby się nie uczyły doić. Później w grupie oglądać je i gdy powstanie ten problem założyć im na pewien czas to ,,kółeczko z kolcami", a nawet oddzielić je od grupy, aby zaprzestały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez krowiarz87
      Mamy Fendta 509 favorita z 1996 . Zastaniawiamy sie nad wymianią na 511 . Ta 509 ma orginalny tur fendta  .Posiadamy tez fendta 309 turbomatika farmera czy ten tur by pasował ? Czy ta wymiana sie oplaca ? Jesli ten tur nie bedzie pasowc ile za niego zawolać i czy  podnosi wartosc tej 509
    • Przez Kubek95
      Witam. Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem ciągnika John deere 3140, od pewnego czasu mam problem z hydraulika w nim. Mianowicie pierwszy raz zauważyłem problem przy pracy z pługiem obrotowym Lemken Opal 180, po zaoraniu około dwóch hektarów, na końcu pola nie mogłem podnieść pługa, po przegazowaniu do maksymalnych obrotów, pług podniósł się bez problemu, tak jakby odcielo się coś w hydraulice, oczywiście wspomaganie też nie działało, ale po przegazowaniu kierownicę mozna było kręcić palcem. Innego razu zauważyłem że jak ciągnik stoi tak z 10min na wolnych bardzo obrotach, to zatnie mu się wspomaganie i trzeba przegazowac żeby się odcielo. Nie wie ktoś co to może być za przyczyna? Może jest gdzieś jakiś zawór który steruje hydraulika i on się zacina? Bardzo proszę o pomoc bo jest to troszkę uciążliwe. (Przepraszam że założyłem nowy temat, ale nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na mój problem) 
       
      Pozdrawiam i liczę na jakąś pomoc. 
    • Przez lotem123foto
      Halo, witam wszystkich! :)
    • Przez Adi118
      Mam problem ze wspomaganiem w moim Aresie 556rz, przy skręcaniu na wolnych obrotach ciężko chodzi kierownica, zapala się kontrolka ciśnienia oleju w skrzyni i ciągnik staje. Problem się nasila kiedy olej jest rozgrzany i czasem nie pomaga nawet trzymanie wysokich obrotów. Sprawdzałem ciśnienie na pompie hydraulicznej i jest ok. Czy przyczyną moich problemów może być orbitrol? Czy w tym modelu jest dodatkowa pompa od wspomagania? Może ktoś ma inne pomysły co może być nie tak?
    • Przez gorg_tki
      Witam. Problem z Władimirem jest taki że dławi sie na pełnym gazie. Zapinam pług orlik lub kosiarkę rotacyjną 135 i spokojnie ciągnik daje radę na 4 biegu kultuta pracy jest dobra zero kopcenia ale na pół gazu max70% zaś jak dodam gaz na calego to tylko zaczyna kłócić na czarno, silnik wydaje głuchy dźwięk nastepuje falowanie obrotów na 5 sekund nabiera wigoru to znowu dlawi się ujmuje gazu i znów jest "dobrze". Prosze o pomoc. Uklad paliwowy sprawdzony filtry wymienione, nigdy nie zapowiedział sie.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.