Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chce zakupić ciągnik od handlarza który sprowadził go z Holandii a tam podobno się nie rejestruje ciągników rolniczych więc daje mi tylko fakture. I teraz pytanie co potrzebuje żeby go zarejestrować ? Czy sama faktura wystarczy? Podobno jest też potrzebna homologacja z Holandii?. Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam.

 

 

 

 

Ps. Proszę o w miarę szybką i konkretną odpowiedź bo mało czasu mi zostało.

Opublikowano (edytowane)

Z tego co wiem to rejestracja jest na podstawie umowy kupna-sprzedaży i oświadczenia, że sprzęt nie był wcześniej rejestrowany. Rejestrowałem w ten sposób hl-kę 2 lata temu rzekomo z holandii ale moim zdaniem to jest knyf na rejestrowanie sprzętu bez papierów.

Nie doczytałem, że masz fakturę na jej podstawie powinieneś zarejestrować ten sprzęt.

Edytowane przez tomek83
Opublikowano

To ja podepnę się i zapytam tak z ciekawości. Mam na oku przyczepę ale nie ma papierów i ciekaw jestem jakby ją spróbować zarejestrować jako sprowadzoną na umowę kupna-sprzedaży że niby z Holandii. Przeszłoby to WK?

Opublikowano

@PolRol112 pierwsze co powinieneś zrobić to zapytać się o to w swoim Wydziale Komunikacji, bo w jednych przechodzi a w innych są wielkie problemy (ja akurat je miałem), Chodzi właśnie o świadectwo homologacji w którym są wszelkie dane szczegółowe, które potem lądują w dowodzie rejestracyjnym. Gdy ciągnik nie zarejestrowany (brak dowodu) to nie ma z kąd spisać tych danych i po to świadectwo. Niby można to obejść przez przegląd zerowy, ale aby na niego jechać potrzebne tablice tymczasowe a żeby je dostać potrzebne dane na co i błędne koło się zamyka.

 

Pośpiech jest tu złym doradcą, mówię Ci zacznij od WK.

Opublikowano

Dziękuje wszystkim za pomoc. Pytałem w WK powiedzieli że musi być też właśnie ta homologacja. A sprzedający mówi że nie raz tak rejestrował i nie potrzeba. Chyba daruje sobie ciągniki z Holandii.

Opublikowano

Jak mnie śmieszy jak ktoś pisze, że można sobie ciągnik czy przyczepę zarejestrować od tak na Hansa Christiana Andresena, obywatela Holandii bez żadnego problemu. Przecież każdy kto ma chociaż kroplę oleju w głowie sam dojdzie bez większej dedukcji do wniosku, że gdyby tak było to każdy ciągnik/przyczepa bez papierów w Polsce były by tak zarejestrowane przez co mądrzejszych handlarzy wyjadaczy - czemu ma brać za C330 bez kwitów 8-9 tyś. skoro może napisać na kolanie umowę z w/w Andersenem, polecieć do WK i zarejestrować, a potem C330 sprzedać jako zarejestrowaną, od pierwszego właściciela za 12-13 tyś.

 

Ludzie myślcie troszkę, to nie czasy zamierzchłej komuny gdzie za butelkę wódki można było załatwić studia, chcąc nie chcąc jesteśmy w cudownej UE i Holandia też jest, przepływ informacji jest bardzo szybki - to że komuś się udało zarejestrować w taki sposób, nie oznacza że może spać spokojnie - prędzej czy później wyjdzie, że taki człowiek nie istnieje, nie ma takiego adresu albo co gorsza nałożą się dwa numery ciągników w Polsce przy rejestracji - ciekawy jestem czy wtedy Hans Christian Andersen potwierdzi że rzeczywiście sprzedał ci ciągnik :) Jeżeli nie, to parę lat posiedzisz, a na zawiasy w takich sprawach bym nie liczył, bo nie ma nic gorszego niż "oszukiwanie państwa" :P

 

Siedzę w temacie od drugiej strony i powiem tylko nieoficjalnie, że od 2016 roku mamy zwiększone fundusze na wyłapywanie takich cwaniaczków - na razie wpada 5-10 rocznie na cały kraj, ale wszystko idzie w dobrą stronę bo już nawet w Holandii wiedzą, że większość Ursusów od paru lat była tylko od nich :PPP Od marca 2017, jeżeli chcesz w Holandii kupić legalnie ciągnik, sprzedający musi zgłosić sprzedaż do odpowiedniego urzędu, podając wszystkie jego dane. Kopię tego zgłoszenia otrzymuje kupujący - na razie w WK w Polsce ich nie wymagają, ale to kwestia czasu - ważne jest to, że jak ktoś przychodzi do mnie z umową z Holandii to mogę sprawdzić prawdziwość w 24h wysyłając zapytanie do urzędów w NL, kiedyś trzeba było przez ambasadę i tylko w przypadku podejrzenia oszustwa :)

 

Piszę ku przestrodze, żeby jakiemuś cwaniakowi nie przyszło do głowy narobić sobie kłopotów. 

Opublikowano

A jak już kupuje się jakiś sprzęt to niech patrzy w datę pierwszej rejestracji. Jest to pole oznaczone literą B na pierwszej stronie dowodu rejestracyjnego na samym dole.

Jeżeli jest tam data młodsza niż 10 lat to ja bym sobie odpuścił taki sprzęt ;)

 

Nie wiem jak jest z pojazdami od komornika - jaką mają wbijaną datę w przypadku sprzedaży bez dowodu rejestracyjnego.


Dziękuje wszystkim za pomoc. Pytałem w WK powiedzieli że musi być też właśnie ta homologacja. A sprzedający mówi że nie raz tak rejestrował i nie potrzeba. Chyba daruje sobie ciągniki z Holandii.

 

Jak masz pewność że nie lewy ciągnik to niech handlarz rejestruje.

Z moich informacji nie jest potrzebna homologacja/Świadectwo Homologacji bo pojazd był dopuszczony do ruchu w innym kraju w tym przypadku Królestwie Niderlandów i tam po prostu nie był zarejestrowany, wymogi dla tego pojazdu są takie jak dla daty produkcji tego pojazdu.

Homologacja tylko dla pojazdów nowych!!! A niech Ci udowodni że to nowy pojazd, nawet skarbówka mówi że pojazd używany jest gdy jest starszy niż chyba 6 miesięcy i ma ponad 6 tys km.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez artur04c
      Witam, 
      Szukam wilgotnościomierza do zbóż i jest na rynku nowy za 700 zł, ale podejrzewam, że jest chiński. Czy jest sens taki kupić? Są używane Dramiński, ale nie wygląda to za ciekawe w użytkowaniu (bardziej pasuje on stacjonarnie) i jak to z używanymi modelami bywa tego nikt nie wie. Tak samo są modele, które mielą, a inne tylko na docisk. Które polecacie ? Pozdrawiam.  
    • Przez PaweCigo
      Dzień dobry
      Jakiś czas temu kupiłem stary ciągnik rolniczy do użytku hobbistycznego. Skończyłem remonty i ogarnięcie jego ale mam problem z oponami - są krzywe i biją podczas jazdy (tylne). Przy 14km/h jest w miarę ale przy 20 już średnio da się jechać. Jak podniosę na lewarku to biją ale nie liniowo ale tak jakby w jednym obszarze były "wytarte".
      Chciałbym jeszcze trochę na nich pojeździć bo jak już będę zmieniał to pasowały by wypiaskować obręcze, rotor i a dodatkowo one wyglądają całkiem nieźle. Słyszałem, że to może być efekt długiego postoju ale czy da się coś z tym zrobić?
    • Przez AdrianFanDeutz
      Gdzie mozna kupic ile kosztuje obciaznik do ciagnika na przedni tuz waga jaka mnie interesuje to ok 800kg
    • Przez Dastan
      W zimie poskładałem silnik Cumminsa, robiona głowica, pompa paliwa, wtryskiwacze, nowe pierścienie blok honowany. Przyczyną remontu była zatarta panewka. Od początku dwa cylindry po odpaleniu bardzo kopcą na jasny gryzący dym dopóki się silnik nie zagrzeje potem to nie występuje. Dodam że przed remontem tak nie było.  Pompa ustawiona na znaki. Silnik ma przepracowane 30mtg i dalej to samo, a liczyłem że muszą się pierścienie dotrzeć, ale nie jestem pewny czy to to bo oleju nic nie ubywa. Jak to zdiagnozować? Może źle pierścienie założone? Ale to by brał olej? Kąt wtrysku?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v