lazarski34

Zboże sprzedaż

Polecane posty

lazarski34    0

Chem sprzedać dla znajomego zboże na paszę wiem że potrzebuję numer paszowy od powiatowego lekarza czy są problemy z uzyskaniem takiego numeru i czy trzeba zgłaszać do jakiejś centrali nasiennej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    63

Nigdzie nie musisz zgłaszać, a to zaświadczenie od weterynarii na co ci jak idzie dla znajomego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lazarski34    0

Nigdzie nie musisz zgłaszać, a to zaświadczenie od weterynarii na co ci jak idzie dla znajomeo

 

nawet jeśli robisz pasze na własny użytek to musisz mieć ten numer paszowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki88    192

No i co z tego? Sprzedajesz mu, bierzesz pieniądze i tyle. Co do nadania numeru, składasz wniosek i weta, płacisz 17 zł na podane konto i z potwierdzeniem przelewu idziesz po nadany numer. Nikt i nic nie pyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    63

A ile mu tego sprzedajesz, wystawiasz lub on tobie wystawia jakieś pokwitowanie, które ma potem do wglądu dla ewentualnej kontroli? Jeśli nie to, po co komplikować sobie życie? Robisz jak przedmówcy mówili - sprzedajesz, kasujesz i koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lazarski34    0

A ile mu tego sprzedajesz, wystawiasz lub on tobie wystawia jakieś pokwitowanie, które ma potem do wglądu dla ewentualnej kontroli? Jeśli nie to, po co komplikować sobie życie? Robisz jak przedmówcy mówili - sprzedajesz, kasujesz i koniec.

 

20 ton on dla mnie bo jaj nie jestem na wacie a on jest a faktura mu potrzebna do banku bo się stara o ten kredyt suszowy

Edytowano przez lazarski34

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    63

Więc masz wycieczkę do weterynarii, jeśli nie wiesz który weterynarz ci wystawi kwitek to spytaj tam gdzie składasz wniosek o dopłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lazarski34    0

Więc masz wycieczkę do weterynarii, jeśli nie wiesz który weterynarz ci wystawi kwitek to spytaj tam gdzie składasz wniosek o dopłaty.

 

ale chyba nie będzie problemów z tego co pisał Jarecki88 składasz wniosek i płacisz 17 zł i wszystko nawet chyba nie przyjeżdza chyba że na kontrolą

Więc masz wycieczkę do weterynarii, jeśli nie wiesz który weterynarz ci wystawi kwitek to spytaj tam gdzie składasz wniosek o dopłaty.

 

najgorzej z nimi się zając potem żeby problemów nie było

Edytowano przez lazarski34

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    63

A czego ty się tak boisz?? Przecież to wszystko pic na wodę, najważniejsze jest to byś zapłacił te 17zł czy ile tam zażądają. A nawet jak by weterynarz chciał zobaczyć jak przechowujesz zboże to co... W studni czy w piwnicy nie trzymasz :D  A gdyby miał jakieś ale, to kary od razu nie nałoży a przynajmniej będziesz wiedział co masz nie tak. Zresztą jestem prawie pewien że z za biurka nie wstanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lazarski34    0

A czego ty się tak boisz?? Przecież to wszystko pic na wodę, najważniejsze jest to byś zapłacił te 17zł czy ile tam zażądają. A nawet jak by weterynarz chciał zobaczyć jak przechowujesz zboże to co... W studni czy w piwnicy nie trzymasz :D  A gdyby miał jakieś ale, to kary od razu nie nałoży a przynajmniej będziesz wiedział co masz nie tak. Zresztą jestem prawie pewien że z za biurka nie wstanie.

 

dobrze się kogoś poradzić wielkie dzięki

A czego ty się tak boisz?? Przecież to wszystko pic na wodę, najważniejsze jest to byś zapłacił te 17zł czy ile tam zażądają. A nawet jak by weterynarz chciał zobaczyć jak przechowujesz zboże to co... W studni czy w piwnicy nie trzymasz :D  A gdyby miał jakieś ale, to kary od razu nie nałoży a przynajmniej będziesz wiedział co masz nie tak. Zresztą jestem prawie pewien że z za biurka nie wstanie.

 

a jak w tym roku oziminy u mnie zaje... iscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez danielo2007
      Witam. Chciałem sie podzielic moimy spostrzezeniami i awariami z krótkiego użytkowania ciagnika John Deere 5100R w nadzieji że komus to pomoże w wyborze, albo ktoś też sie podzieli uwagami na temat swojej 5R.
      Ciagnik zakupiony u dealera wanicki agro w swidniku przepracowane ma 80mth. Jeszcze przed odbiorem go z placu u dealera stwierdziłem niepokojace głosne stuki i trzaski w hydraulice-objawy nasilaja sie przy wciskaniu hamulca lub przesuwaniem dzwigni hydrauliki. Usterka mimo naprawy nie została usunieta do dnia dzisiejszego (serwis nie za bardzo wie czego sie czepic).Po 30mth sie zaczeło:
      -opadanie tura po dłuzszym postoju
      -awarie rewersora (kalibrowany i wgrywany soft przez serwis 2 razy, nic to nie dało)
      -odczuwalny spadek mocy i właczanie sie kontrolki inteligentnego zarzadzania moca(+10KM) przy kazdym wcisnieciu pedału gazu bez obciazenia(wczesniej kontrolka zapalała sie w transporcie przy obciazeniu)
      -skrzynia biegów przełacza biegi po 5sekundach od ruszenia dzwignia(w tym czasie ciagnik jest na luzie) co doprowadza tzw.pchniecia zestawu na wzniesieniu luz stoczenia do tyło(mi przydazyło sie to juz dwa razy i mało brakowało do wywrócenia zestawu).
      -po nagrzaniu sie hydrauliki bywa ze ehr przestaje na chwile reagowac.
      -wyzuca przewody z gniazd hydrauliki podczas próby wywrotu załadowanej przyczepy
      -spalanie na pusto transport 18-21L/h w pracy np. agregatem scierniskowym to 20-26L/h
      -ciagłe błedy przekładni głownej, rewersu, podnosnika, brak komunikacji ze sterownikami, nawet z wyswietlaczem.
      Pochwalic ciagnik moge tylko za zwrotnosc i oswietlenie zewnetrzne, reszta jak narazie kicha do kwadratu. Zapomniałbym jeszcze o tym że dealer zle przekazał do zamówienia ciagnik i konfiguracja sie nie zgadza, cała hydraulika jest inna niz zamowiłem. Zamowiona była zamknieta z pompa tłoczkowa z lepszymi gniazdami hydrauliki, a dostałem układ otwarty z pompa zembata o gorszym wydadtku z najtanszymi badziewnymi gniazdami w których nie da sie zablokowac wydadku.
      Mam nadzieje ze ktos z urzytkownikow tej wspaniałej maszyny też sie podzieli swoja opinia i wyprowadzi mnie ze złej opini na temat tego badziewia.
      pozdrawiam
       
    • Przez DanielKocima
      Witam mam problem z kolorem żółtka w jajkach, dużo klientów mówi że żółtka są blade i nie podoba im się to woleli by zolciejsze nie wiem czy zwiększyć % kukurydzy barwnik nie wchodzi w grę podaje skład mieszanki 
      518kg pszenica
      212 śruta sojowa
      150 kukurydza
      90 kreda
      20 witaminy lnb 2%
      10 olej słonecznikowy
      Oraz dostają kapustę 
    • Przez MF_3095
      Witam mam problem z moim MF 3095 wymieniałem olej hydrauliczny i niby wszystko działa odpowietrzone wszystko ale gdy sprawdzałem poziom oleju pokazywał mi miernik że jest go za dużo i odkryłem że w przednim moście nie ma oleju nie chce go wtłoczyć w żaden sposób .niby pierdoła ale dla mnie problem proszę o szybką pomoc . co powinienem zrobić żeby tam doleciał ?
    • Przez chrobi123
      Witam,  od jakiegoś czasu mam problem ze sprzęgłem w case farmall 75a, a mianowicie sytuacja wygląda tak że gdy jadę ciągnikiem i naciskam pedał to idzie bez żadnego oporu do podłogi i nie wysprzęgla, casem problem sie naprawia jak zgaszę i włącze od nowa silnik ale teraz już coraz rzadziej to pomaga a problem pojawia sie coraz częściej, pomaga natomiast wybicie wszystkich wajch na neutral a potem na siłe wbić pierwszy zakres i pierwszy bieg i rewers do przodu , jak zacznie ciągnik jechać to gaz do dechy i po chwili pedał sie robi twardy, proszę o pomoc co z tym robić
    • Przez spirit01
      Witam mam problem Renault 120.54 niedawno pisałem post ze siadła mi pompa wtryskowa, ciągnik musieliśmy ściągać z Pola bez wspomagania dziś po włożeniu pompy wtryskowej zauważyłem  problem   a mianowicie kręcąc kierownica na nie odpalonym silniku kierownice kręci się leciutko a koła nawet nie drgną i tu nasuwa się pytanie czy siadła pompa czy jest jakaś możliwość ze coś się zapowietrzyło. 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.