Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chem sprzedać dla znajomego zboże na paszę wiem że potrzebuję numer paszowy od powiatowego lekarza czy są problemy z uzyskaniem takiego numeru i czy trzeba zgłaszać do jakiejś centrali nasiennej

Opublikowano

Nigdzie nie musisz zgłaszać, a to zaświadczenie od weterynarii na co ci jak idzie dla znajomeo

 

nawet jeśli robisz pasze na własny użytek to musisz mieć ten numer paszowy

Opublikowano

No i co z tego? Sprzedajesz mu, bierzesz pieniądze i tyle. Co do nadania numeru, składasz wniosek i weta, płacisz 17 zł na podane konto i z potwierdzeniem przelewu idziesz po nadany numer. Nikt i nic nie pyta.

Opublikowano

A ile mu tego sprzedajesz, wystawiasz lub on tobie wystawia jakieś pokwitowanie, które ma potem do wglądu dla ewentualnej kontroli? Jeśli nie to, po co komplikować sobie życie? Robisz jak przedmówcy mówili - sprzedajesz, kasujesz i koniec.

Opublikowano (edytowane)

A ile mu tego sprzedajesz, wystawiasz lub on tobie wystawia jakieś pokwitowanie, które ma potem do wglądu dla ewentualnej kontroli? Jeśli nie to, po co komplikować sobie życie? Robisz jak przedmówcy mówili - sprzedajesz, kasujesz i koniec.

 

20 ton on dla mnie bo jaj nie jestem na wacie a on jest a faktura mu potrzebna do banku bo się stara o ten kredyt suszowy

Edytowane przez lazarski34
Opublikowano (edytowane)

Więc masz wycieczkę do weterynarii, jeśli nie wiesz który weterynarz ci wystawi kwitek to spytaj tam gdzie składasz wniosek o dopłaty.

 

ale chyba nie będzie problemów z tego co pisał Jarecki88 składasz wniosek i płacisz 17 zł i wszystko nawet chyba nie przyjeżdza chyba że na kontrolą

Więc masz wycieczkę do weterynarii, jeśli nie wiesz który weterynarz ci wystawi kwitek to spytaj tam gdzie składasz wniosek o dopłaty.

 

najgorzej z nimi się zając potem żeby problemów nie było

Edytowane przez lazarski34
Opublikowano

A czego ty się tak boisz?? Przecież to wszystko pic na wodę, najważniejsze jest to byś zapłacił te 17zł czy ile tam zażądają. A nawet jak by weterynarz chciał zobaczyć jak przechowujesz zboże to co... W studni czy w piwnicy nie trzymasz :D  A gdyby miał jakieś ale, to kary od razu nie nałoży a przynajmniej będziesz wiedział co masz nie tak. Zresztą jestem prawie pewien że z za biurka nie wstanie.

Opublikowano

A czego ty się tak boisz?? Przecież to wszystko pic na wodę, najważniejsze jest to byś zapłacił te 17zł czy ile tam zażądają. A nawet jak by weterynarz chciał zobaczyć jak przechowujesz zboże to co... W studni czy w piwnicy nie trzymasz :D  A gdyby miał jakieś ale, to kary od razu nie nałoży a przynajmniej będziesz wiedział co masz nie tak. Zresztą jestem prawie pewien że z za biurka nie wstanie.

 

dobrze się kogoś poradzić wielkie dzięki

A czego ty się tak boisz?? Przecież to wszystko pic na wodę, najważniejsze jest to byś zapłacił te 17zł czy ile tam zażądają. A nawet jak by weterynarz chciał zobaczyć jak przechowujesz zboże to co... W studni czy w piwnicy nie trzymasz :D  A gdyby miał jakieś ale, to kary od razu nie nałoży a przynajmniej będziesz wiedział co masz nie tak. Zresztą jestem prawie pewien że z za biurka nie wstanie.

 

a jak w tym roku oziminy u mnie zaje... iscie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez dobromir377
      Jak napełniacie hale zbożem?
    • Przez JUSTA001
      Ile facelia I ostropest na hektar siać?
    • Przez Paweł1998
      Mam problem z zestawem uprawowo siewny firmy agro masz, robi rowy za kołami siewnika i pole fatalnie wygląda. Pomoże ktoś co może być nie tak, albo podpowie bo sam miał taki problem. Podsylam zdjęcia do wglądu 


    • Przez Wielkopolanin
      Panowie proponuje nowy (szukałem i takiego nie znalazłem), myślę, że ciekawy a na pewno ważny temat. Jak to jest u Was, czy badacie Swoją glebę? Jeśli tak to na co, jak często i ile za to płacicie? Jak myślicie, czy w warunkach Waszych wsi było by zapotrzebowanie na usługę badania gleby, od pobrania próbek, do dostarczenia wyników i zaleceń? Ja muszę się przyznać, że do tej pory nie badałem gleby, dopiero w tym roku po raz pierwszy na studiach zacząłem to robić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v