Skocz do zawartości
lazarski34

Zboże sprzedaż

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lazarski34    0

Chem sprzedać dla znajomego zboże na paszę wiem że potrzebuję numer paszowy od powiatowego lekarza czy są problemy z uzyskaniem takiego numeru i czy trzeba zgłaszać do jakiejś centrali nasiennej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    62

Nigdzie nie musisz zgłaszać, a to zaświadczenie od weterynarii na co ci jak idzie dla znajomego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lazarski34    0

Nigdzie nie musisz zgłaszać, a to zaświadczenie od weterynarii na co ci jak idzie dla znajomeo

 

nawet jeśli robisz pasze na własny użytek to musisz mieć ten numer paszowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki88    189

No i co z tego? Sprzedajesz mu, bierzesz pieniądze i tyle. Co do nadania numeru, składasz wniosek i weta, płacisz 17 zł na podane konto i z potwierdzeniem przelewu idziesz po nadany numer. Nikt i nic nie pyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    62

A ile mu tego sprzedajesz, wystawiasz lub on tobie wystawia jakieś pokwitowanie, które ma potem do wglądu dla ewentualnej kontroli? Jeśli nie to, po co komplikować sobie życie? Robisz jak przedmówcy mówili - sprzedajesz, kasujesz i koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lazarski34    0

A ile mu tego sprzedajesz, wystawiasz lub on tobie wystawia jakieś pokwitowanie, które ma potem do wglądu dla ewentualnej kontroli? Jeśli nie to, po co komplikować sobie życie? Robisz jak przedmówcy mówili - sprzedajesz, kasujesz i koniec.

 

20 ton on dla mnie bo jaj nie jestem na wacie a on jest a faktura mu potrzebna do banku bo się stara o ten kredyt suszowy

Edytowano przez lazarski34

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    62

Więc masz wycieczkę do weterynarii, jeśli nie wiesz który weterynarz ci wystawi kwitek to spytaj tam gdzie składasz wniosek o dopłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lazarski34    0

Więc masz wycieczkę do weterynarii, jeśli nie wiesz który weterynarz ci wystawi kwitek to spytaj tam gdzie składasz wniosek o dopłaty.

 

ale chyba nie będzie problemów z tego co pisał Jarecki88 składasz wniosek i płacisz 17 zł i wszystko nawet chyba nie przyjeżdza chyba że na kontrolą

Więc masz wycieczkę do weterynarii, jeśli nie wiesz który weterynarz ci wystawi kwitek to spytaj tam gdzie składasz wniosek o dopłaty.

 

najgorzej z nimi się zając potem żeby problemów nie było

Edytowano przez lazarski34

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    62

A czego ty się tak boisz?? Przecież to wszystko pic na wodę, najważniejsze jest to byś zapłacił te 17zł czy ile tam zażądają. A nawet jak by weterynarz chciał zobaczyć jak przechowujesz zboże to co... W studni czy w piwnicy nie trzymasz :D  A gdyby miał jakieś ale, to kary od razu nie nałoży a przynajmniej będziesz wiedział co masz nie tak. Zresztą jestem prawie pewien że z za biurka nie wstanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lazarski34    0

A czego ty się tak boisz?? Przecież to wszystko pic na wodę, najważniejsze jest to byś zapłacił te 17zł czy ile tam zażądają. A nawet jak by weterynarz chciał zobaczyć jak przechowujesz zboże to co... W studni czy w piwnicy nie trzymasz :D  A gdyby miał jakieś ale, to kary od razu nie nałoży a przynajmniej będziesz wiedział co masz nie tak. Zresztą jestem prawie pewien że z za biurka nie wstanie.

 

dobrze się kogoś poradzić wielkie dzięki

A czego ty się tak boisz?? Przecież to wszystko pic na wodę, najważniejsze jest to byś zapłacił te 17zł czy ile tam zażądają. A nawet jak by weterynarz chciał zobaczyć jak przechowujesz zboże to co... W studni czy w piwnicy nie trzymasz :D  A gdyby miał jakieś ale, to kary od razu nie nałoży a przynajmniej będziesz wiedział co masz nie tak. Zresztą jestem prawie pewien że z za biurka nie wstanie.

 

a jak w tym roku oziminy u mnie zaje... iscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Marco007
      Witam. Zakupiłem prasę jak w temacie i nie działa mi w niej owijanie siatką. Chodzi o to że ten siłownik elektryczny który odpowiada za rozpoczecie i chyba za zakończenie owijania ma ucięte dwa kabelki i nie wiem jak to wszystko podłączyć aby zadziałało. Ma ktoś doświadczenie w tej prasie?? Mogę zamieścić zdjęcia jeżeli to komuś coś pomoże.
    • Przez tadi77
      witam panowie mam taki problem ,nagle silownik dwusronnego dzialania ten od wydluzania ramienia zaczal wolno sie wsuwac ,dodam ze wysuwa sie bez problemu a wsuwanie idzie bardzo wolno i czuc ze az ciagnik lekko schodzi z obrotow dodam ze to cyklop polski,moze jakies sugestie
    • Przez SzymonPraat
      Witam serdecznie piszę z problemem dotyczącym prawdopodobnie elektroniki, chciałbym jeszcze prosić o pomoc na forum zanim wezwę fachowca, a nóż się uda.

      Pacjent to 5080R, 1250 mth, do tej pory bez awarii, rocznik 2011, nastąpiła wymiana oleju silnikowego, wszystko według instrukcji, no i nadszedł moment aby włączyć zasilanie pompki elektrycznej zasilającej co by paliwo we filtry poleciało(oczywiście czujnik wody w odstojniku również podłączony), ale niestety pompka się nie załączyła, sprawdzane przekaźniki  i bezpieczniki w kabinie odpowiadające za sterowanie elektroniką i podzespołami oraz w komorze silnika, bezpieczniki nie przepalone a przekaźniki były sprawdzone na tzw 'cyknięcie' czyli prąd przezeń płynie, nie śmierdziały spaleniem, obwodu nie sprawdzaliśmy czy jest gdzieś przerwany bo kable są tak pochowane że ciężko się połapać, sprawdzona pompka zasilająca i tam prąd do niej nie dochodzi, również sprawdzone 2 bezpieczniki odpowiedzialne za podgrzewanie paliwa i samą pompke zasilająca- nie przepalone ale prąd do nich nie dochodzi.

      Poruszałem przekaźnikiem w komorze silnika na chwilę pompka załączyła i podała paliwo, od tego czasu ciągnik pali i jeździ z tym że po odpaleniu jest sygnał dźwiękowy i żółta kontrola z wykrzyknikiem na desce rozdzielczej, dziś doszedł jeszcze problem braku wysprzęglania przyciskiem na dźwigni od przekładni. chciałem sprawdzić styki od przekaźnika w k.s ale za Boga nie mogę wyciągnąć tej plastikowej obudowy a nic nie chce połamać. 

      Nie mam pomysłu więcej co mógłbym zrobić, jakieś porady ? 
       
    • Przez Kawasaki
      problem wygląda tak;po dłuzszej pracy po przełaczeniu rewersu do tyłu ciągnik cofa poprawnie ale gdy włacze do przodu nie  jedzie,rusza dopiero gdy zmienię półbieg.Dzieje to się na kazdym półbiegu.Kontrolka z trybikiem mruga 5 razy
    • Przez Darekk310
      Witam
      Przy mocniejszym obciążeniu WOM to jest jak brona aktywna dostanie mocniejszego opory wyłącza wałek, kontrolka WOM zaczyna migać i wywala dwa błędy.
      id7685h, id7f02h
      Raz stało mi się to na prędkości 540 z 3 razy na 540 ECO. Czy wogule na ECO moge jeżdzic z broną aktywną?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.