MisiekQ

MF 255 TUR

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
MisiekQ    0

Witam, panowie potrzebuje fachowego doradztwa odnośnie ciągnika mf 255 z tur2 mam problem z podnoszeniem bel z  sianokiszonki ciągnik nie daje rady ponieść. Czy to jest wada siłowników lub tego że rama jest długa ? Co można zrobić by ciągnik dawał rade ponieść bele?

 

Myślałem na ogólna przeróbka ramy pod chwytaka oraz ewentualnym skróceniu ramy tura czy to dobry pomysł ?

Pomoże coś odnośnie załadunku rozładunku sianokiszonki ?

Czy ciągnik da radę z chwytakiem do bel ? 

 

Miałem na myśli też nad masztem do bel czy był by lepszy od tura z chwytakiem ?

 

Czym najlepiej będzie się współpracować z owijarką ? Maszt czy tur z chwytakiem ?

 

Który pomysł lepiej zrealizować ?

 

 

Fotografia jest wyłącznie w celu pokazania wyglądu tura nie miałem aktualnie zdjęcia swojego ciągnika z turem .

post-137246-0-39744300-1455579557_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja posiadam Ursusa 3512 z turem i 500kg podnosi spokojnie tylko ciężko ma przerzucić pełną pychę kukurydzy na drugiej sekcji do siebie
chwytaki bele sianokiszonki będzie pewnie można tylko złapać i ponieść lub opuścić bo przekrcac ja na silowniku od drugiej sekcji raczej pompa nie da rady nie mówiąc już o kręcenie kołami bez wspomagania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Wojtek026    23

Mam dylemat czy kupić maszt na tył ciągnika czy przerabiać tura?!

 

Masz tura i chcesz się uwsteczniać z tym masztem, bez sensu, osobiscie mam tura 3b na takim ciągniku i zamontowaną pompę zewnetrzną na wom i osobny zbiornik oleju, koszt zakupu takiego zestawu (polecam 40l/min) zwróci ci się bardzo szybko w paliwie, bo pyrkasz sobie z ładowaczem na biegu jałowym max 1200obr jest to super do biegów szosowych, ciągnik pali tyle co i nic, ciągle jestem pełen podziwu u mnie pracuje tylko z tym ładowaczem i prawie nic z baku nie ubywa, koszt zakupu takiej pompy około 1000zł i trochę zabawy z dorobieniem zbiornika na olej, ale za to masz tak mocny ładowacz że węże pękają a udźwig regulujesz tylko i wyłącznie zaworem przeciążeniowym w rozdzielaczu bo nawet na biegu jałowym nie ma takiej opcji że czegoś nie dzwignie, pompa potrafi przydusić silnik że prawie zgaśnie gdy jedziesz i podnosisz, wtedy trzeba dodać czasem trochę gazu, ale nie miałem problemu z załadowaniem np 28t młuta w 45łyżek,  nie wyobrażam sobie teraz ładowacza bez tak wydajnej pompy zewnętrznej, bo to nie robota ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Neson
      Witam niedawno kupiłem łyżko-krokodyl u jednego z producentów takiego właśnie sprzętu na Podlasiu.  A kupiłem go  przede wszystkim z myślą o wybieraniu kiszonki z kukurydzy no a przy okazji ładowaniu obornika zarówno z kupy jak i z pod cielaków. Dla tego też chciałem żeby osprzęt ten miał odkręcane boki bo o ile mi wiadomo jak się boki odkręci wtedy łatwiej jest wybierać obornik. No i tu zaskoczenie bo przy pierwszej  próbie wybierania kiszonki wygięły się mocowania siłowników od strony łyżki. Po paru telefonach odwiozłem sprzęt do producenta ponieważ w mojej opinii ładowacz był źle zrobiony bo jak się mocuje siłownik do  cieniutkiej blachy bez żadnej podkładki to zawsze się wygnie . Co prawda pan który łyżko krokodyl zrobił oddał mi pieniądze ale powiedział że to moja wina. Według jego łyżko-krokodyl w zadnym wypadku nie służy do wybierania kiszonki a jedynie i tylko  do wożenia DROBNEGO obornika  z  pryzmy bo ubitego już nie  a to dla tego że zęby w łyżko krokodylu służą wyłącznie do przykrywania materiały a nie do wyrywania np ubitego obornika czy też kiszonki i żeby wiedział że ja będę woził nim kiszonkę to by mi jego nie sprzedał. A odkręcane boki to są jedynie po to żeby można było ładować raz więcej a raz mniej `materiału. No i tu moje zaskoczenie bo jak widziałem u znajomych to oni swoimi łyżko krokodylami robią normalnie wszystko od ładowania obornika po kiszonkę z kukurydzy, trawy po wożeniu żwiru. Wiec będę wdzięczny o opinie czy to ze  mną jest coś nie tak czy też ten Pan nie ma pojęcia jak wygląda praca takim osprzętem. Z góry dziękuje o odpowiedź.
    • Przez julian
      Witam
       
      Mam tura 1 w c360 zamerzam dołożyć 2 rozdzielacze 1 jednostronnego działani do podnoszenia ramion tura drugi 2 stronnego działania ( sekcje) - do szufli a druga sekcja do krokodyla zasilanie wziołem z tyłu z szybkozłączki i powrót do 2 szykozłączki (wywrotu)rozdzielacze połączyłem- zasilanie do rozdzielacza jednostronnegodziałania a 2 sekcyjny połączyłem szeregowo powrót oleju z jednostronnego działania wyjście z boku połączyłem razem z 2 sekcyjnego i okazuje śię że 2 sekcyjny łyżka działa natomiast nie podnosi ramion co może być żle- dzwignie trzymałem zablokowaną
       
      Nadmieniam że użyłem rozdzielacza jednostronnego działania od bizona , poprostu odjąłem jedną sekcję ( bo tam są dwie) a 2 stronnego działania wziąłem od cyklopa
       
       
       
       
      pozdrawiam
    • Przez Raczo
      Witam! Od jakiegoś czasu mam problem z działaniem trzeciej sekcji w turze Zetor TL220. Wszystko jest dobrze gdy narzędzie ładowacza znajduje się na wysokości do ok 2m, lecz gdy tur jest podniesiony na ok 3m przestaje działać elektromagnes/elektrozawór i nie można otworzyć/zamknąć krokodyla. Wystarczy lekkko "szarpnąć"/opuścić/podnieść ładowacz i znów zaczyna działać. Przewód sprawdzony, prąd dochodzi, w tym magnesie też raczej nie ma co zawadzać, czy blokować w jakiś inny sposób. Zresztą nie da się go całkiem rozebrać. Ostatnią opcją jest rodzielacz, stąd moje pytanie czy ktoś go już rozbierał na części pierwsze? A może przyczyna leży całkiem gdzie indziej? Proszę o pomoc.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez WojtekKalinowski
      Witam.
      Zastanawiam się jaki Łyżko - krokodyl będzie lepszy solidniejszy, Metal_ Technik czy Sonarol ? Oba mam w tej samej cenie, chodzi mi o wasze opinie
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.