Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Koledzy z całym szacunkiem ale jak nie macie pojęcia o takich pługach to nie piszcie bzdur typu lepszy uni grudziądz tylko czytajcie i i zbierajcie wiedzę ,takie pługi trzeba użytkować aby się wypowiadać , pługi obracane mechanicznie muszą mieć mechanizm w wieży tak jak pisałem już w innym temacie i wtedy nie ma problemu z obrotem . pług musi być dobrze wyważony aby się dobrze przewracał, co do tego akurat na zdjęciu mam jednak zastrzeżenia ponieważ obrót wymuszany jest przez cięgno górne a ja jestem zwolennikiem mechanizmów wbudowanych w pług więc raczej odradzam .

Opublikowano

Jeśli chcesz aby lepiej krył to musisz szukać z dużą odkładnią, nie ważne jakiej marki, byle części można było dostać. Kvernelanda mam więc jedynie jego mogę porównać do UG, to w sumie nie ma co porównywać, jest nieporównywalny:) Ale myślę że inne z dużą odkładnią też ładnie przykryją. Przedpłużki obowiązkowo, możesz nimi regulować wysokość i lepiej zrzucają w bruzdę warstwę wierzchnią. Moim zdaniem to mniejszy też opór stawiają ale to trzeba by badania robić :) Do 80-tki bez przodu to nie ma sensu więcej niż 3x45cm ( 18"). Zauważ że praktycznie każdy zachodni pług, nie ważne czy nowy czy stary ma większe ( dłuższe ) odkładnie niż ''polskie zwykłe 3'' więc różnica będzie zapewne na większości:)

 

 

Napewno wielkośc odkładnic ma znaczenie, ale wyprofilowanie ma wieksze znaczenie. dlatego pytam sie które pługi yscie polecili? Co myślicie o pługach krone, overum i rabe verk. Co to sa za pługi BRENIG?

Opublikowano

ktoś tu słusznie wcześniej zauważył ,że przy decyzji wyboru marki i rodzaju pługa używanego ważna jest również dostępność części i jeszcze od siebie dorzuciłbym ( i ich cena ) i od tego według mnie należy zacząć poszukiwania lepszego sprzętu do swojego gospodarstwa

Opublikowano

Ktoś tu chyba źle zrozumiał. Nie pisałem nic o mechaniźmie obracania. Orząc 3 pod warunkiem, że te 3p jest sprawne zaorzesz dany kawałek szybciej. Na dwa przejazdy 3 skibowym, tym trzeba przejechać trzy razy. Nawet zakładając, że z 2 pojedziesz szybciej to i tak tracisz na większej liczbie zawrótów. Zwłaszcza, że posiadacze tak małych sprzętów z reguły orzą nie wielkie kawałki pól. No chyba, że ktos ma dużo klinó jakiś sens jest. Obrotóka jest dobra na większych i szerokich kawałkach. Takie jest moje zdanie.

Kwestja części to zupełnie inna sprawa. Znajdźcie dobrej jakości odkładnie lemiesze itd do tego pługa. Taki pług ug może nie jest szczytem techniki. Ale po pierwsze występuje do niego wiele części. Od samoróbek niskiej jakości w niskiej cenie po orginalne elementy. Każdy może wybrać co chce i szybko kupić. Poza tym na mój gust taki pług ug ma lepiej skonstruowane odkładnie. Tu są praktycznie proste. Ug ma lekko śrubowe i celindryczne, co poprawia kruszenie gleby przy orce. Jednak mało kto patrzy na kształt elementów roboczych, grunt aby obracany był.

Opublikowano

Tez znawcą nie jestem, ale mysle ze jesli jest cos stare nie musi byc zlomem... Kilka lat temu kupilem siewnik amazona (podejrzewam ze ma jakies 20 lat albo wiecej) i sprawuje sie bardzo dobrze . Takim plugiem co na tym zdjeciu jest da rade odorac od mmiedzy? On nie ma kółka wiec tymi przedpłużkami reguluje sie głębokość? Nie chodzi mi zeby szybciej zaorac tylko zeby bruzdy nie bylo, a jak sie zejdzie pare godzin dluzej to nie przeszkadza i tak nie mam duzo wiec sie wyrabiam.

 

Z częściami moze byc roznie do takich plugow.... to jest minus. Traktor jest sprawny robie nim agregatem uprawowym z podwojnym walkiem dociskowym dziekana 240cm i daje rade. Ale zeby 3kami plugiem gleboko zaorac to juz troche ciezko... i jakos ciezko ustawic zawsze ktoras skiba nie tak dosypuje najczesciej srodkowa slabo kryje nawet na nowych lemieszach.

 

Odkładnie to moze sa bardziej proste niz w ug bo ten pług produkowany byl gdzies na zachodzie (moze w niemczech) a tam sa chyba inne gleby i te odkladnie moze dlatego sa tak skonstruowane pod typ gleby..... ale nie wiem tak tylko domyslam sie.

Opublikowano

Kolego Hubertus tu nie chodzi o to aby się pokazać że się ma obrotówkę choć by starą ale zawsze ,mi nie o to chodzi, to są naprawdę dobre pługi i jestem ich zwolennikiem ,jeśli są w orginale mocno nie zużyte (a zdarzają się takie)to dłużej Tobie posłuży niż nasze grudziądzkie .Części można dostać (wiadomo do starszych trzeba trochę poszukać ale przecież to się nie psuje ,a naprawy można zaplanować wcześniej),lemiesze niestety trzeba dorabiać ale dobry kowal zrobi wszystko.Co do orki 3ką a 2jką obrotową to wg. mnie zaorzesz szybciej i dokładniej ,oszczędzasz czas na uwrociach o klinach nie wspomnę .Miałem taką do c-360 z regulacją szerokości ,zabierała 80cm i spokojnie w 3godz 1ha dało się zrobić.

Opublikowano

...a zestaw ug 3 + c360 u mnie wychodziło 1ha 4 godziny na prostych działkach na klinach znacząco ten czas się wydłużał, więc może rzeczywiście taki pług nie jest wcale złym rozwiązaniem jakby mogło się na początku wydawać :blink:

 

... :o sam nie mogę w to uwierzyć do jakiego wniosku doszedłem,bo też tak naprawdę stanowczo bym odradzał zakup tego pługa...a jednak, może właśnie po to są takie fora! ;)

Opublikowano

jJesli w takim plugu obrotowym nie ma kola podporowego to tymi przedpluzkami sie reguluje glebokosc? Bo jak przegladam te ogloszenia to nie wszystkie plugi maja te kola chyba ze sa wybrakowane....

Opublikowano

Ten na zdjęciu też odradzam jak kupić coś to nie wynalazek a w tym akurat obrót może być kłopotliwy ,trzeba by to zahaczyć do ciągnika i wyprubować ,co do odkładni to nie mam zdania poprzedni mialem na małych odkładniach z przedpłużkami orał łąkę bez talerzowania po scięciu i nie było żadnej kępki po zaoraniu ,teraz mam 4skibowy też na małych odkładniach i jest podobnie a gleby mam od 3-5klasy.

Kolego sim te pługi obracane mechanicznie nie mają kółka jeśli już to dwa dla równowagi jedno jest tylko przy hydraulicznych, a płużkami raczej nie wyregulujesz głębokości w żadnym pługu one przecież mają inne przeznaczenie.

Opublikowano

Witam Panów. Może ktoś już o tej sprawie pisał, ale nie chce się mi tyle sprawdzać. Chodzi mi o pług obrotowy 3-skibowy używany, chcę zakupić i nie wiem jaki wybrać,tzn. chodzi mi czy wybrać z przedpłużkami czy z ścinaczami ? Chodzi mi o dobre krycie wszystkich resztek czy też małych porostów porżniwnych. Prędkość orki ok. 7 km/h.

Opublikowano

jJesli w takim plugu obrotowym nie ma kola podporowego to tymi przedpluzkami sie reguluje glebokosc? Bo jak przegladam te ogloszenia to nie wszystkie plugi maja te kola chyba ze sa wybrakowane....

Opublikowano

Stary rabewerk mechaniczny miał jedno kółko podporowe. Obracał się ciągnąc za wajchę. Siłą rozpędu o jakieś 2/3 wymaganego obrotu. Dopiero po spuszczeniu gdy ziemia zaczęła napierać na lemiesze przekręcała całą konstrukcję w pozycję roboczą. Tutaj nie ma dźwigni tylko po podniesieniu na max do góry łącznik centralny napierał na tą stopkę i rozpoczynał obrót pługa.

Opublikowano

Mają kółka. Tyle że jeśli ktoś orał ciągnikiem z regulacją pozycyjną to go odkręcił lub nie zakupił z pługiem jeśli to była opcja.

Osobiście też wolał bym przedpłużki.Szczególnie do przyorywania poplonu.

Opublikowano

Rozumiem. A czy jeśli spytam się jeszcze o stawiany opór przez pług tej samej marki i te same skiby tylko jeden jest z przedpłuzkami a drugi z ścinaczami, to który stawia większy?

Opublikowano

Trudno mi powiedzieć co do scinacza ale przedpłużki nie stawiają specjalnie dużego oporu. Robią łatwiejszą robotę bo idą płytko i wrzucają w bruzdę niżej co idzie lżej. W czteroskibowcu nie czuję specjalnie różnicy z przedpłużkami a bez.

Opublikowano

Praca bez kółka nie jest kłopotliwa jeśli ciągnik ma sprawny podnośnik, ukształtowanie terenu sprzyja pracy pozycyjnej i operator jest kumaty.

Ogólnie to najczęściej orają bez kółka dwójkami. Dłuższe pługi (poza starymi UG) mają kółka za ostatnia odkładnią i w czasie pracy siła jaka próbuje wciągnąć w ziemię przód pługa dociąża koła ciągnika.

Opublikowano (edytowane)

Nie. Głębokość ustawiasz nie na kółku tylko przestawiając zderzak w wycięciu w którym chodzi dźwignia podnośnika czy na talerzu półksiężyca. Pozostałe ustawianie pługa tak samo.

Tyle że ty ma jeszcze znaczenie miejsce wpięcia łącznika centralnego i ustawienie szybkości reakcji podnośnika. Mniej więcej bo różni się to w zależności od marki i typu ciągnika oraz jego wieku.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

Witam.

 

Mam male zapytanko dla uzytkownikow pługa AKPIL KM180 4+

Posiadam taki pług i jestem z niego zadowolony... Gsy kupowalem to doradzono mi zebym nie bral od razu 5 skib tylko zobaczyl jak sie bedzie zachowywal z kucem ( CASE CS 150 KM) po drugim sezonie użytkowania dochodze do wnioski ze smialo moge mu dołożyć piata skibe... I tu nasuwa sie pytanie czy ktos ma w takowy pług 5 skibowy i czy nie ma zdnych problemow z 5 skiba,,,

z góry dziękuje za info...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v