Skocz do zawartości
zmyslonaa

Nowa praca- zootechnik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Seba94    0

Pogadaj z szefem o modernizacji gospodarstwa przedstaw mu swoje pomysły może mu się spodobają.A jak zobaczysz że z kolesiem nie idzie się dogadać to uciekaj z tej roboty.Po co masz się tam męczyć i nie być doceniana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmyslonaa    0

jestem drugi tydzień, szefem jest 37 letni facet. Skąd mam brać pomysły jak się na tym nie znam? Nie mam skąd czerpać wiedzy. Od gbura z PRL-u? Nie mam pojęcia co robić, czy zootechnika jest przyszłościowa czy dam radę


Ten główny właściciel nawet mi powiedział,że nic się tam nie nauczę. Niby dyrektor chciał mnie wysłać do innej firmy. Na razie nic mi nie mówią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Seba94    0

a możesz mi napisać co to za gospodarstwo czym się zajmuje? będzie łatwiej podpowiedzieć

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2418

A to na studiach nie mówili wam o czymś takim jak książki? :huh:  gdyby Cie to faktycznie interesowało, sama już dawno szukałabyś informacji, nowinek, choćby w internecie.
A co do samej pracy, najpierw "wkręć się" w zakład i zespół, a dopiero później rób rewolucje, chyba, że Cie szefostwo o taką rewolucje poprosi. Z resztą sama przyznałaś, że nie masz pomysłów, bo wiedzy brak. Więc najpierw zajmij się zdobywaniem własnych kompetencji, a później zmianami w produkcji, bo metoda prób i błędów w produkcji zwierzęcej i w dodatku na czyjeś konto, to proszenie się o kłopoty.

PS. za ciężki dla kobiety to jest zawód górnika pracującego "przy ścianie", zootechnik ma mieć przede wszystkim wiedzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmyslonaa    0

To ile byś się wkręcał w to towarzystwo? Książki a praktyka to 2 różne rzeczy ;p No tak,ale teraz mając tę pracę ja sama nie wiem czy chcę być zootechnikiem. Nie wiem czego chcę.


Może oni czekają ,aż się wkręcę zobaczę jak to wygląda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Palmiszon    31

Dlatego same studia to dno , bo niby wszystko fajnie a później praca nie odpowiada ..to nie ma gdzie tej pracy znaleźdź i tak w kółko 


 

~ Palmusny

Masz pytanie ? -Uderzaj na P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmyslonaa    0

Twoim zdaniem, co najlepiej będzie jeśli zrobię? Obserwacja ? Proszenie się o jakąś wiedzę? Ten facet nie ma zapału. Robi bo robi.


Dlatego same studia to dno , bo niby wszystko fajnie a później praca nie odpowiada ..to nie ma gdzie tej pracy znaleźdź i tak w kółko 

Lubiłam krówki koniki , przyrodę. Ale nie wiedziałam,że tak wszystko wygląda w realu;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2418

Ile bym się wkręcał? Do skutku. Myślisz, że ktoś lubi takich co ledwo umowę podpisali i już chcą każdemu w robotę się wtrącać, kiedy nawet do końca nie poznali jak zakład pracuje? Praca zespołu nie polega tylko na tym, że kilku ludzi w jednym miejscu wykonuje odpowiednie czynności, trzeba ludzi poznać i przynajmniej w pewnym stopniu zdobyć ich zaufanie, w przeciwnym wypadku i tak Cie będą mieli w 4 literach, zwłaszcza że nowe standardy w produkcji zwierzęcej, to przeważnie więcej pracy i obserwacji, bez żadnej olewki.
Nie proś sie o wiedzę tylko sama ją zdobywaj, również przez obserwację. Książki i praktyka to dwie różne rzeczy? Skąd pewność, skoro nigdy tego nie sprawdziłaś? Książkę przeczytać potrafi niemal każdy, zrozumieć treść potrafi znacznie mniej ludzi, a przekuć zdobytą wiedzę w praktykę potrafi tylko ten który tę wiedzę posiada, ma chęci i próbuje to robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmyslonaa    0

Mogę prosić o Twój kontakt gg ? Obserwuję słucham dopytuję się. Tego starego zootechnika pomijam ,bo tylko unosi głos , denerwuje sie jak sie pytam o cos. 


Okej, zdobywaj wiedzę ,ale jak jeszcze? Byłam u wujka, który od 30 lat pracuję z krowami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak jak kolega wyżej pracuj z nimi jak równy z równym poznaj ludzi i niech oni poznaja Ciebie jak juz sie wdrozysz to wiedza sama przyjdzie nikt nad nowym rozczulal sie nie bedzie musisz sie praca pasja i checiami wykazac chodzic pytac interesowac sie to nie szkola tu na wiedze trzeba zapracowac
a agro foto to kopalnia wiedzy wystarcza checi a odpowiedz znajdzesz na kazde pytanie do tyczace gospodarstwa i krow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmyslonaa    0

Pytam się , doje krowy, karmie cielaki, daje zastrzyki, obornika nie wyrzucam,ale miałam taki pomysł. Zapytam się czasem lub szukam w necie. Rozmawiam z pracownikami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmyslonaa    0

A z tym starym zootechnikiem co mam zrobić ? On nie chce przekazać wiedzy, nie chce mu się. Bardziej ze mnie się śmieje i ma ubaw. Może dla niego kobieta to tylko do garów się nadaje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co ty wgl kobieto gadasz poszlas do pracy a nie wiesz co w niej robic ,to co ty tam robisz . i co z ciebie za student jak nie wiesz co robic to nie praktyki ze ci palcem wskaże co i jak tylko praca . więc albo pracuj i rozpychaj sie lokciami albo do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

z obornikiem sobie daruj :) a pozatym wszystko ok robisz jak należy z czasem wszystkiego sie dowiesz czesc sama zaobserwujesz a jak masz pytania pytaj tutaj sa chlopaki co maja potezna wiedze ktora sie chetnie dziela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmyslonaa    0

Traktować go neutralnie, nie brać go pod uwagę. Mam 22 lata i niektórzy nawet mnie traktują jako słodziaka z gospodarstwa ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmyslonaa    0

co ty wgl kobieto gadasz poszlas do pracy a nie wiesz co w niej robic ,to co ty tam robisz . i co z ciebie za student jak nie wiesz co robic to nie praktyki ze ci palcem wskaże co i jak tylko praca . więc albo pracuj i rozpychaj sie lokciami albo do domu

YYY nie mam dośw. szukam ? Szukam miejsca w swoim życiu? Co w tym złego? 

Bez urazy,ale pewnie pochodzisz z gospodarstwa i od najmłodszego jesteś kształtowany w tym środowisku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w kazdej branzy swiezak ma przesrane a swierzak po studiach to juz wogle bo wydaje mu sie ze wszystko wie. Poprostu zasłużyć na akceptacje najlepiej praca pasja checiami a to ze traktuja Cie jak maskotke to sie ciesz bo mogli cie traktowac jako "kreta" lub cos w tym stylu wiec luz
"swiezak"sory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam gospodarstwo ale z niego nie żyję tylko zalozylem firme budowlaną. ale jak pracowalem zle to nie byla moja wina tylko majstra ze mnie nie poprawił i to zaakceptował i nie nauczył. więc nie smec tylko zagryz zęby i do roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmyslonaa    0

Na razię pracuję, bo czas szybciej mija i więcej się dowiaduję ;)  Widzisz , jak łatwo Cię rozgryźć z tym gospodarstwem :P  Mogłeś z takim pochodzeniem zostać lekarzem ( bez kpiny)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez sabuliga
      Hej! Jak myślicie czy dobrze wybrałem wybierajac ekonomie niestacjonarnie na publicznym uniwersytecie. Moi rodzice przekażą mi 15 ha. Jak czytałem wasze posty w innych tematach to większośc z was pisała żeby nie bawić się w rolnika na takim areale. A jedynie traktować to hobbystycznie. Jednak trochę boję się że nie znajdę roboty po studiach.
    • Przez nowaktomasz
      Cześć wszystkim. Mam pytania. Jaką szkołę rolniczą wybrać w woj. oOlnośląskim?
    • Przez FranasNH
      Witam. Mam pytanie do studentów rolnictwa a w szczególności Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Potrzebowałbym materiałów dydaktycznych na kierunek rolnictwo i stąd moja prośba do Was, czy ktoś nie posiada jakichś sprawozdań, kolokwiów itp? Byłbym bardzo wdzięczny za okazaną pomoc!!
    • Przez patryk546
      Witajcie
      Co sądzicie na temat tego programu? Wart skorzystania, ktoś był i może podzielić się swoją opinią?
      Pozdrawiam
    • Przez FranasNH
      Witam! Obecnie jestem uczniem liceum ogólnokształcącego w Krotoszynie (Wlkp). Profil to Pol-Ang-Biol. Taki profil wybrałem dlatego, że jak większość osób które nie są dobre z matmy, chemii i nie lubią polskiego trzeba było się na coś zdecydować...
      Lubię biologię, obcowanie z przyrodą, bardzo interesuję się rolnictwem, leśnictwem także lecz trochę mniej bo rolnictwem praktycznie od przedszkola a leśnictwem może ze dwa lata. Mam w planach zdawać maturę z biologii. Szczerze to nie jestem wybitnym uczniem, z matmy raczej jak większość czyli słabo, języki mnie nie interesują i uznałem, że skoro jestem na biologii to dlaczego by nie iść na coś związanego z leśnictwem. Tylko mam do Was pytanie, bo ja o lasach a Wy raczej w innym temacie... Czy moglibyście zaproponować mi jakieś kierunki na studiach związane z rolnictwem? Weterynarzem być nie chcę, mam słabość do tematów krwi czy narządów wewnętrznych, mdlałbym na zajęciach przez 5 lat i w pracy Nie ma to sensu... Niestety nie posiadam gospodarstwa, ale myślałem czy by nie pracować dla firm produkujących pasze, witaminy, zboża itp? Niestety z chemii dobry też nie jestem Jaki kierunek z grubsza mogli byście mi zaproponować? Dodam, że bardzo lubię pracować ze zwierzętami typu byki, świnie...
      Mam niewielkie doświadczenie związane z rolnictwem, pracowałem we wakacje w dużym gospodarstwie rolnym (350ha).
      Jak widzicie sam nie mam pojęcia w co się pchać, czy leśnictwo czy rolnictwo...
      O ile rolnictwo naprawdę kocham to mam pewne obawy, że po prostu studiując leśnictwo czy inny kierunek związany z lasem itd mógłbym nie mieć tyle chęci do pracy że tak powiem, nie miałbym motywacji tak silnej jak w przypadku pewności, że będę mógł pracować w branży którą kocham wręcz
      Czekam na Wasze doświadczenia, sugestie, propozycje...
      Najchętniej to bym poszedł 2 lata temu na technik rolnik, ale co z tego skoro nikt z rodziny gospodarstwa nie posiada, a szczerze to parobkiem być przez resztę życia czy pracować na kasie w supermarkecie to tak średnio... sami wiecie
      Pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.