PITERS

Problem z biegami w Zetorze 7245

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
PITERS    0

Witam. W zeszłym roku zakupiłem Zetora 7245 z 1989r. i wszystko było ok. Ostatnio pojawił się problem z biegami. A mianowicie biegi wchodzą, ale opornie - ze zgrzytami. Ogólnie jak na sprzęgło wspomagane hydraulicznie to trochę ciężko działa. Wymieniłem pompki hydrauliczne, ale bez efektu. Jest zupełnie tak samo. Czy może byc przyczyną tego problemu łożysko wyciskowe sprzęgła?

 

Jakby ktoś miałby katalog czy też instrukcję napraw Zetora 7245 w pliku elektronicznym byłbym wdzięczny za wysłanie na maila: piters@g.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    201
Witam. W zeszłym roku zakupiłem Zetora 7245 z 1989r. i wszystko było ok. Ostatnio pojawił się problem z biegami. A mianowicie biegi wchodzą, ale opornie - ze zgrzytami. Ogólnie jak na sprzęgło wspomagane hydraulicznie to trochę ciężko działa. Wymieniłem pompki hydrauliczne, ale bez efektu. Jest zupełnie tak samo. Czy może byc przyczyną tego problemu łożysko wyciskowe sprzęgła?

 

Jakby ktoś miałby katalog czy też instrukcję napraw Zetora 7245 w pliku elektronicznym byłbym wdzięczny za wysłanie na maila: piters@g.pl

Jeśli chodzi o katalog części to:

http://rapidshare.com/files/39912378/Katal...r_5211_7745.rar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    113

ono jest sterowane hydraulicznie a nie wspomagane , pomkę wymienileś a siłowniczek (cylinderek) sprawny oczywiście odpowietrzyłeś .Ono samo się reguluje a łapki całe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PITERS    0

Siłownik działa ok. Wymieniłem pompkę i odpowietrzyłem odpowietrznikiem na tym siłowniku. Ale to nie pomogło. Co do regulacji to wiem, że jest samoregulacja. Jeżeli chodzi o łapki to zaglądałem przez otwór w kadłubie skrzyni i w zasadzie dużo nie widac. Jedynie mogę powiedziec, że są całe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    138

Być może łapki się poddarły i trzeba jest trochę podregulować, tzn. przysunąć do łożyska oporowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PITERS    0

Przesunac do łożyska oporowego? Arek jak to zrobic????? To jest możliwe?

 

Poprzedni właściciel też miał z tym problem, bo jak się póżniej okazało i czego w momencie kupna niezauważyłem "maistrował" przy przy siłowniczku. Tzn. wydłużył pręcik wychodzący ze siłowniczka aby bardziej odchylał dzwignię sprzęgłową. Było to rozwiązaniem na moment sprzedaży i nie rozwiązywało problemu.

 

Wiec skróciłem tą dzwignię do orginalnej dłudgości, i wogóle nie można było włączyc żadnego biegu. Wtedy przez otwór w kadłubie skrzyni porównujac z Zetorem 5211 doszedłem do tego, że pod łapkami brakowało nie wiem jak to nazwac "kielichów", które pewnie wypadły po "przeróbce" poprzedniego właściciela. Wsadziłem nowe. Koszt kilku złotych.

 

Uruchomiłem traktor było ok. Działało, mimo że pedał sprzęgła działa ciężej niż powinien. Ale niestety po jakimś czasie jazdy, gdy tylko skrzynia lekko się rozgrzeje problem powraca. Nie mogę włączyc biegów. W tej chwili radzę sobie w ten sposób, że włączam pierw bieg synchronizowany 4 i wtedy przełączam na ten, któru chcę, oprócz polowych.

 

Dodam, że poprzedni właściciel nie smarował łożyska wyciskowego, po żeby to zrobic trzeba odkręcic osłonę w kabinie. Ja musiałem odcinac śruby mocujące, bo za żadne skarby nie można było ich odkręcic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    138

Na każdej łopatce (po zewnątrz koła zamachowego) masz śrubę regulacyjną, tymi śrubami trzeba wyregulować łopatki tak aby były blisko łożyska ale żeby go nie dotykały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PITERS    0

A już wiem, o których śrubach jest mowa. Ja je wyregulowałem przy okazji włożenia tych "kielichów" o których wcześniej pisałem. A wogóle dziwi mnie to, że ich tam wogóle nie było. Rozumiem, że mogą się wytrzec ale zupełnie zniknac?

 

Nie jestem mechanikiem, ale mi się wydaje, że łożysko wyciskowe poprostu jest do wymiany. Bo porównując z innym zetorem wszystko powinno byc ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    138

Łożysko dopóki nie zacznie skrzypieć albo zupełnie nie stanie nie trzeba go wymieniać. Twój problem polega na nie całkowitym wysprzęglaniu, cylinderek siłownika napewno wychodzi tyle ile powinien ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PITERS    0
Łożysko dopóki nie zacznie skrzypieć albo zupełnie nie stanie nie trzeba go wymieniać. Twój problem polega na nie całkowitym wysprzęglaniu, cylinderek siłownika napewno wychodzi tyle ile powinien ?

 

Skok cylinderka jest taki praktycznie taki sam jak w Z 5211. Po kolorze widac, że był wcześniej wymieniany ale uważam, że jest ok. Nieprzecieka, nie jest zapieczony. Może sprubuje go wymienic na nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    196

tez mam podobny problem[u mnie to tarcze bylo czuc] .po wymianie tarcz ,lapek.lozysk w ogole biegi nie wchodzily.rozpolowilem znowu i nadspawalem popychacz lozyska bo byl wyrobiony[nowego w okolicy nie bylo] i zaczelo byc lepiej ale nie idealnie.lozyska sa kryte wie sie ich nie smaruje mozna tak jak w 60 lac olej przez rurke ale to leci tylko na przesow lozysk.sproboj wlozyc nakretke do wysprzeglika i wtedy bedzie wiekszy skok sprzegla


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez adrian7211
      Witam.Czy posiada ktoś w tym modelu zetora lub podobnym półbiegi i w jaki sposób one działają.?
    • Przez MarcinKdziak
      SMam problem ze swoim zetorem taki że podczas orki bratu stanoł na polu i niechciał jechać ,a biegi wchodziły bez sprzęgła.I sobie myślimy żepewnie sprzęgło,a dziś go rozjechaliśmy i co się okazało sprzęgło jak nowe ale łapki w docisku 3 z 6 stoją jak pień a tamte trzy są cofnięte maksymalnie. Te trzy co stoją jak pień to zaczeły się mocno ścinać a nafet na środku nich też widać ślady tarcia.
      Mam pytanie też czy wałek powinien chodzić leko jak się wbije bieg na rozpołowionym. Miłe sugestie widziane!!! 
      O odowiedzi bym prosił jak najszypciej!!!
    • Przez janusz14
      mam problem ze sprzęgłem w moim ciągniku a konkretnie w ciągu ostatnich 2 lat wymieniałem 3 razy tarcze sprzęgłowe i raz mi pęknoł na pół cały docisk . teraz narazie jest spokój ale coś mi nie chce do konca wysprzęglać pompke sprzęgłową wymieniłem. jaki może być problem ?
    • Przez Luki1988
      Witajcie.
      Panowie szybkie pytanie. Czy żeby wymienić ta pompkę trzeba rozwalać cały kokpit i osłony czy da się tylko odkręcając cały pedał przykręcony na cztery śruby?
    • Przez Kondzio55
      Witam. Wlasnie zrobiliśmy remont sprzęgła ponieważ łożysko poszlo sie.. Wymienilismy cale tuleje, oby dwie tarcze i 3 lopatki. Oke zlozylismy, wysprzeglik odpowietrzony a biegi nie chca wejść. Nacisniemy sprzeglo a biegi zgrzytaja tak jak wgl by sprzęgła nie bylo. Gdzie szukac przyczyny bo 3 raz rozjezdzac sie nie chce zbytnio. Tarcze oczywiscie dłuższym do silnika, lopatki wyregulowane.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.