Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
adiwartal    0

witam planuję zmienić kombajn w tym roku na coś trochę większego z chociaż 4metrowym chederem i sieczkarnią znalazłem na olx

Case International 943 ale nie wiem czy warto coś takiego kupić a może lepszy będzie bizon?  do tej pory mój john deere sie sprawdzał ale ma tylko 3m i brak sieczkarni.

Edytowano przez adiwartal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Hahahahaha kolejny mistrz założonego tematu. Jak Ty kolego chcesz bizonem kosić 100 ha rocznie to powodzenia życzę i oby Ci się nic w nim nie zepsuło przez całe żniwa to może Ci się uda. Na taki areał jak piszesz to kombajn musi być wydajny i na pewno nie za takie pieniądze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Patryk1222    23

Sam kosze suprem okolo 100ha zbóż ale lekko nie ma spawarka katowka młotek przecinak musi być no i otwarta Wz w sklepie z częściami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

kolega ma 150 i bizona ale ma go od nowości i kiedyś sam nim dawał rady ale te mokre lata sami wiecie.pomaga mu jego sąsiad. NH który mu w tym roku wyciął 40-50 ha.takze da się bizonem ale takim co chodzi a nie sypie się co chwilę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk1222    23

Każdy bizon się sypie bez wyjatku jeśli przed sezonem nie zobaczy się tam gdzie już wcześniej coś się odezwalo niestety są to maszyny już wiekowe wysluzone i szczerze jeśli miałbym teraz kupować to lepiej wynająć nowoczesny kombajn za cene okolo 250zl/1ha i się nie męczyć tym dziadem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

250 zł za hektar? gdzie tyle biorą i jaki to kombajn. u nas cena 360 za hektar

 

mój sąsiad jeszcze do zeszłego roku kosił ok 130 hektarów fortschrittem 524 mdw, z czego 30 gryki co prawda ale wyrabiał się 

Edytowano przez filantrop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vademecum    25

mam mf 530 przez 13 lat na 50 ha. 100 też by wykosił. Ja prowadze gospodarstwo w pojedynke i w dwie trzy osoby stówke by wykosił, dobra maszyna do kuku. Kombajn praktycznie bezawaryjny, tylko znajść nie zamordowanego. Kombajn bardzo tani w zakupie, prosty w naprawie i uwierzcie miałem classa i powiem, że łożyska, wały, koła o wiele masywniejsze w mf. I nie 520 tylko 530 bo ma lepszy heder. Występuje z hederem od 3,6 m do 5,1 m 6 klawiszy, krótki, szeroki. Ludzie sie tego boją ja sie przekonałem i nie narzekam. Jak kiedyś wezme kamień czy wyjdzie poważna awaria to kupie takiego samego. Udana i prosta maszyna, może nie robi na pierwszy rzut oka dobrego wrażenia ale praca tym jest dobra. Naprawa praktycznie bez młota, i gazu czy spawarki. W mf naprawe robi sie bez przemocy. Wymieniłem w nim kilka łożysk i kilka pasów przez te lata. W jednym z sezonów poszła skrzynia, chciałem ją zrobić na tip top, ale nie dostępna była jedna hoinka, wymieniłem zębatke od jedynki i wstecznego za 200 zł i są tam drogie dwurzędowe łożyska, chyba 6 sztuk, ale w związku że nie było można wszystkiego dać nowego to wrzuciłem tam zwykłe łożyska za 200 zł. Pełen remont kalkulowałem na 2 500 zł zrobiłem na sezon za 400, kupiłem kometną skrzynie ze sprzęgłem za 2000 zł ze spalonego, a na tej remontowanej przejechałem 6 sezonów i czekam, aż padnie .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k00789    3

Internationalem 943 bez problemu robiliśmy po 80 ha rocznie. Kombajn bardzo fajny, na pewno dużo lepiej pomyślany niż bizon. Chcieliśmy wymienić na coś nowszego ale do 70 000 zł ciężko było znaleźć coś lepszego, trzeba było trochę dołożyć do dominatora 88. Wydajność około 1 ha/h, hydrauliczna rura, hydraulicznie wysuwany heder. Awaryjność jak na swoje lata nie najgorzej, w dominatorze wcale nie jest o wiele lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×