Skocz do zawartości
MarekZulawy

Jaką talerzówkę wybrać?

Polecane posty

MarekZulawy    0

Witam. Mam zamiar kupić bronę talerzowa, ale nie mam doświadczenia z tymi maszynami, proszę więc o radę. Maszyna ma służyć do uprawy sciernisk po rzepaku, pszenicy i bobiku. Obecnie ma ją ciagac JD 6630 o mocy 135km. W przyszłości 6170m o mocy 175km. Myślałem o szerokości 4m. Czy 6630 da radę? Czy lżej będzie ciagac maszynę zawieszana czy też na wózku? Wolalbym wozek,bo samemu lżej się zaczepia i nie obciąża tak cegieł, hydrauliki. Jeśli na wózku, to wziąć przyczepiana na zaczep czy ciegla? Kolejne pytanie to zgrzeblo za talerzami. Pomaga czy też tylko się przez niego zapycha? Jaka brać wysokość talerzy? I jaki ma ona wpływ na jakość i ciężkość wykonywanej pracy? Talerze powinny być płaskie czy wypukłe? Jaka wybrać firmę? (Cena do 60tys). Zależy mi również aby talerzówka się nie zapychala na wysokim sciernisku po rzepaku. Słyszałem że niektóre są pod tym względem dość kiepskie. Pozdrawiam i będę wdzięczny za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciekr    21

Witam. 6630 spokojnie da radę z 4m, ja ciągam taką 4 cylindrowym claasem o mocy 125 km. Zgrzebło za talerzami spisuje się świetnie w uprawie po rzepaku, ponieważ wyrównuje powierzchnię. Natomiast po pszenicy o wysokiej wydajności lepiej zdjąć to zgrzebło bo tylko się zapycha. Co do talerzy, to do uprawy bezorkowej im większa średnica tym lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

W tym roku kupiłem z Agro Masza  bo dajrze BTH  taką http://www.agro-masz.eu/index.php?menu=oferta&kategoria=podorywka&podkategoria=BTH&tab=opis  ale na zabezpieczeniu gumowym, talerze 560 z mocnymi wycięciami  taki talerze      http://www.agro-masz.eu/index.php?menu=oferta&kategoria=podorywka&podkategoria=BTL&tab=opis       ale zawieszaną z podwójnym wałem, 

  Z efektów pracy jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Zapierdzielam nią po polu minimum 15 km w podorywce, a i raz robiłem 19 km/h z 10 ha, a 12-13 w uprawie pod siew.  Na 90 ha podorywki zapchała się słomą z 6 razy, ale to i słoma  była tam potężna, pszenica sypła tam z  9 t/ha bardzo ładnie odwraca i miesza, naprawdę  polecam w 100% robi robotę jak ma być.

Problem jest z podniesieniem bo przód mi pondosiło w ciągniku, ale wlałem wody  do kół i dołożyłem obciążników i po problemie, teraz wózek robie do niej.

To jest fajna propozycją  http://www.agro-masz.eu/index.php?menu=oferta&kategoria=podorywka&podkategoria=BTP&tab=opis  ze względu na to że koła transportowe są w środku, a nie na końcu, dzięki temu jest inaczej rozłożona masa i pewnie jest bardziej stabilna.  Bo  moja w uprawie pod siew to potrafi wpaść  w  tak jakby wibracje, podskakuję powyżej 10 km/h.  Podobny problem miał Strom, teraz Bednar i teraz zmienił  konstrukcję  na właśnie taką i podobno problem ustąpił.

 

Ciągnik to Case MX 150 km. Kuzyn ma z Mandama 5 m i w podorywce nie pojedzie więcej niż 13 km bo zapycha się ciągnikiem 220 km

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MarekZulawy    0

Maciek. Jaki masz model/firmę talerzówki? Ile waży? Zawieszana czy ciagana?

Tomek. Również słyszałem, że miektore mandamy się zapychaja i jest problem z osiągnięciem większych prędkości. Myślisz, że większa średnica talerzy załatwiła by sprawę zapychania w twoim agromaszu? Zresztą te 6 razy to nie jest zły wynik, ale teraz scierniska po pszenicach są bardzo gęste, po rzepaku zielone i nie zawsze jest czas żeby nisko kosic i słoma się ciągnie.
Myślałem między innymi o zakupie maszyny agro masz. Podoba mi się propozycja z kołami podporowymi w środku. Ponadto niezla wydaje się być maszyna z kołami również z przodu firmy agro masz. Pomaga to w utrzymaniu równej głębokości i odciąża hydraulike.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ona musiała sie zapchać słomą, tyle jej było. Co do większych talerzy to nie potrzeba jej, te co ma spokojnie dają rady. Te talerze są ustawione pionowo dosłownie,a  wzdłuż maja  przestawienie, ale nie wiem ile, ale 6 cm wklęsłości robi swoje.

Ta nowosć na prawdę  bardzo fajnie zrobiona i pomyslana, a te koła podporowe to bardzo dobry pomysł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarekZulawy    0

I zapytam jeszcze Macku jaką prędkością jeździsz z ta talerzowka, na jakich obrotach i jakie mniej więcej wychodzi zużycie paliwa na hektar?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ja też przy okazji ci odpowiem. 

Case spala mi około 5 l/ha  w podorywce, w uprawie nie sprawdziłem, obroty ponad 2 tyś zawsze trzymam, 2050 obr, normalnie mam we wszystkim,  wydajność 4,5 ha/h realnie wychodzi. 10 godzin to 45 ha zrobiłem w 13 kawałkach.

Jak brać to tylko na podwójnym wale, pięknie robi, siać można po niej, w tym roku wcale nie  użyłem kompaktora do uprawy pod siew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciekr    21

Zużyje do 7-8 l na ha, jeżdżę 12-13 i trzymam koło 2 tyś obrotów. Ja mam na rurowym wale, dzisiaj bez zastanowiena wybrałbym pietscieniowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

Ja posiadam Unia ares P XXL półzawieszaną, 3,5 m, wysokość talerza 660 mm, waga 3130 + wózek więc 4 tony ma na pewno, gruba stal, wszystko tak jak trzeba, zapotrzebowanie mocy 140 - 170 KM, talerze agressiv za dopłatą, cena ok 43 tys, szczerze polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×