Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Prawidłowe ciśnienie sprężania to 26 ÷ 33 kG/cm2 (27-34 bar) (2,7-3,4MPa)

 

Jeśli nie wiemy jakie powinno być prawidłowe ciśnienie, to można je wyliczyć według wzoru:

stopień sprężania x współczynnik k = ciśnienie sprężania      [MPa]

* stopień sprężania 17

* współczynnik k  = 0,20 (dla diesla)

 

czyli wychodzi 3,4 MPa

 

 

Przed pomiarem koniecznie:
- luz zaworowy sprawdź a w razie potrzeby wyreguluj

- nagrzej silnik do temp 70-800C.

 

Pomiar:

- wykręcić wszystkie wtryskiwacze

- pedał gazu do oporu (tylko dla silników z zapłonem iskrowym, gaźnikowe)

- końcówkę próbnika wkręcić w otwór wtryskiwacza, zwracając szczególną uwagę na zachowanie szczelności tego połączenia

- włącz rozrusznik i napędzaj nim silnik tak długo, aż wskazówka manometru nie przestanie się przesuwać

- po wyłączeniu rozrusznika odczytaj wskazania na próbniku. Pomiar należy wykonać kolejno we wszystkich cylindrach silnika pamiętając, aby po każdym odczycie odpowietrzyć próbnik przez wciśnięcie iglicy zaworka.

 

Różnice ciśnień sprężania między poszczególnymi cylindrami nie powinno być większe niż 10% najwyższego odczytu. Spadek ciśnienia sprężania o 15 - 20% w stosunku do wartości nominalnej, tzn podanej przez producenta lub obliczonej ze wzoru, świadczy o dużych zużyciach pierścieni tłokowych albo gładzi cylindra.

  • sprawny i naładowany akumulator ma zapewnić odpowiednie obroty silnika i ich równość dla wszystkich cylindrów
  • luz zaworowy ma wpływ na wynik pomiaru (zaniżone ciśnienie sprężania)
  • zimny silnik – duże luzy między tłokiem a cylindrem spowodują wykazanie zaniżonego ciśnienia sprężania
  • potrzebna pomoc drugiej osoby do obsługi gazu i rozrusznika

Więcej na ten temat można poczytać choćby tu:

http://zssplus.pl/publikacje/publikacje37.htm

Edytowane przez AlaCapone
Opublikowano

Cenna uwaga, dzięki.

Przy silnikach diesla nie ma znaczenia, natomiast przy silnikach z zapłonem iskrowym (gaźnikowych) otwarcie przepustnicy wpływa na szybkość i stopień napełnienia cylindrów.

 

* Wpływ otwarcia przepustnicy na wynik końcowy może wynieść ok. 5%. Aby zmniejszyć błąd pomiaru do minimum, pomiary należy wykonywać przy maksymalnym jej otwarciu.(tylko dla silników zapłonem iskrowym)!

Opublikowano

Chodzi o to, że przy niskiej temperaturze wynik będzie niższy, (musisz brać to pod uwagę) ponieważ zbyt duże luzy między tłokiem a cylindrem spowodują przedmuchy.

Silnik tak szybko nie stygnie ze względu na znajdujący się płyn w układzie, jednakże trzeba się streszczać.

Opublikowano (edytowane)

Luz zaworowy zależy od rodzaju zastosowanych tulei w silniku:

A suche

- dolotowe - 0,2 mm
- wydechowe - 0,2 mm,

 

B mokre

- dolotowe - 0,2 mm
- wydechowe - 0,3 mm

 

dla turbo podobno - 0,5 mm* (?)

 

*Niech wypowie się ktoś mądrzejszy.

Tuleje masz zapewne mokre.

 

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/76208-moment-dokr%C4%99cania-%C5%9Brub-oraz-warto%C5%9B%C4%87-luzu-zaworowego-w-silniku-mwm-td226-4renault-10354/

Edytowane przez AlaCapone
Opublikowano

A powiedz mi jak długo może pracować silnik na wolnych obrotach bez płynu chlodniczego?

- Skąd takie pytanie?

Odpowiedź nie jest prosta. Przypuszczam, że okres 5-10 minut nie wpłynie negatywnie na układ, jednakże powyżej 20 minut pierścienie tłokowe będą narażone w znacznym stopniu na rozhartowanie i ścieranie. Dalsza praca silnika w takich warunkach może prowadzić do zużywania gładzi cylindra.

(dotyczy obrotów biegu jałowego)

*To są tylko moje przemyślenia. Nigdy nie spotkałem się w żadnej prasie fachowej, która traktowałaby ten temat.

 

I jak jest przydzial temperatur dla silnika. najlepsze?

Optymalna temperatura pracy silnika diesla to 900C (± 20C).

 

Przy turbinie rzeczywista temp. może być troszeczkę wyższa, czyli max 940C.

*Obecnie dobrym rozwiązaniem dla obniżenia temp przy turbinie jest zastosowanie instalacji lpg w silniku diesla. Gaz jako katalizator zapewnia prawie całkowite spalanie co skutkuje m.in. obniżeniem temp silnika.

 

Opublikowano

nie sadze aby brak płynu w czasie ok 2-3 min miał jakies negatywne skutki dla silnika Ale jesli zdazyło sie ze pochodził z 10 min i wlałes zimna wode to jak najbardziej moze byc przyczyna usterki  Ja obstawiam ze pekła głowica i sadzi kompresje na dół silnika Wyjmij bagnet i zobacz jak bardzo dmucha 

Opublikowano

Przedmuch na bagnecie czy korku wlewu oleju sprawdzimy w ursusach , a nie w reni . Tu jest gruba odma . Przedmuch wypalonej uszczelki pod głowicą raczej objawi się bulgotaniem w chłodnicy o zapachu spalin

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pawelski
      Witam, pacjent renault ares 630, wymieniłem pompkę sprzęgła gdyż ciekła i po założeniu nowej w ogóle nie mogę odpowietrzyć sprzęgła chyba że źle to robię.... przy wysprzegliku wciskam szybko złącze i leci z niego olej, odpowietrznik odkręcam to najpierw przy pompowaniu pedałem wypychało powietrze a potem już sam olej leciał powoli, czy ta nowa pompka jest zła? czy jakoś inaczej się to odpowietrza? bardzo proszę o radę.
    • Przez misiu1123
      Cześć wszystkim.
      Jak wiadomo, żeliwo to stop żelaza z węglem o dużej zawartości węgla. W związku z tym żeliwo jest trudnym materiałem do spawania w warunkach domowych, przynajmniej u mnie. Dodając do tego mój brak doświadczenia w spawaniu żeliwa i element, który chcę naprawić, mam pytanie do was, czy zamiast spawania jest sens stosowania klejów, takich niby specjalistycznych? Pacjentem do reanimacji są widełki rewersu w renówce,  są podjechane, a kupno dobrych graniczy z cudem, a drugie są horrendalnie drogie. Czy ktoś ma doświadczenie w tym zakresie? Nie mam komu dac do spawania, bo żeliwo trzeba umieć i gdzie pospawac, a boblic elektroda, które też są drogie, to umiem, ale to ma działać, a nie zrobić brzdek przy stygnieciu.
      Poniżej fotki tych widelek.


    • Przez Kaszlak79
      Witam drogich forumowiczów. 
      Ciągnik jak w temacie, silnik MWM D226-4. Po zimowym postoju normalnie odpalił i pojechał w pole (talerzówka). Po 2-3 godzinach pracy zgasł nagle, chwilę grzebania przy pompie paliwowej zapalił i dalej praca. Potem jeszcze tak dwa razy zgasł, grzebanie (odpowietrzanie ręczną pompką, zdejmowanie górnej obudowy pompy) zapalił, 1-2 godziny pracy i zgasł. 
      Po trzech razach już nie odpalił, do końca miał moc, nie schodził z obrotów, silnik nie "kulał". Zdejmowanie pompy paliwowej, serwis diesla, diagnoza - pompa sprawna, wymienione tylko uszczelnienia i regulacja. 
      Po ponownym założeniu pompy dalej nie odpala, przewody i filtry drożne (nowe), nowa pompka zasilająca. Wszystko ustawione zgodnie ze znakami, sprawdzone parę razy. Wszystko wskazuje na to że nie podaje paliwa na wtryskiwacze, gaz ustawiony na max obroty, wszystko poprawnie odpowietrzone a z rurek wtryskiwaczy ledwie co ledwie kapie lub trochę pryska. Nie wiem czy tak powinno być, z tego typu pompą mam pierwszy raz do czynienia. 
      Jakieś pomysły?? Ciągnik stoi w polu, robota czeka.
       
    • Przez MarcinKa
      Od czego jest widoczna ta czarna dźwigienka w rozdzielaczu w plecaku podnośnika od renówki??
      To nieco poniżej żółtego korka. 
      Dopiero podczas naprawy ją zauważyłem jak umyłem przed demontażem plecak pod kabiną.

    • Przez Adrian11111111
      Witam mam problem za polbiegami a mianowicie 1 i 2 działają gdy przełączam na 3 z powrotem jest 1 a na 4 jest 2. Na wyświetlaczu zmienia po kolei.
      Co mogło się stać? Z góry dziękuję za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v