Skocz do zawartości
DanielTrawiski

Byk nie chce jeść

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

mój byk nie chce od rana jeść codziennie ryczał żeby mu dawać co godzinę a dzisiaj nic nie chce pomuszcie mi 

daje mu śrute mokre wysłotki siano i parowane kartofle z śrutą

Edytowano przez DanielTrawiski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

5714mf255    31

daj mu sode z wodą około 300ml dot ego 200 ml wódki i jutro będzie jak nowy możesz dać 100 ml oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit17    11

Jesli nie ma wzdecia to nic mu nie bedzie. Prze zarl sie. Za duze porcje dostawal ze dwa dni daj mu wody i tylko siano to wroci mu apetyt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

Jak nie zacznie przeżuwać do wieczora i uszy będą zimne to odnowa to samo , słyszałem też o wódce ze dobra ale nigdy nie stosowałem u siebie możesz spróbować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

siano już zaczął powoli jeść tylko chodzi mi co jutro dać wysłodki i siano czy tylko siano 

Edytowano przez DanielTrawiski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    56

wódka to w razie  wzdęcia-alkohol hamuje namnażanie bakterii .

Jak nie jest wzdęty to raczej nic poważnego mu nie grozi . Najrozsądniej będzie wezwać weterynarza albo podjechać do hurtowni weterynaryjnej ,jeśli jest taka w okolicy.

Każdy przypadek jest inny i trudno trafić  z dobrą radą na odległość .

Dawaj póki co dobrej jakości  siano .

Edytowano przez DarekD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

jak piszą zmierz temp nie może być powyżej 39,5 i nie działaj pochopnie może przy niedzieli po prostu odpoczywa :D jak raz nie żre i nie widać jakiś poważnych objawów to luz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz19899    20

ten byk jest na uwięzi czy luzem chodzi z innymi bykami? najlepsze rozwiązanie to weterynarz... ale wódka napewno mu nie zaszkodzi  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

on jest jedyny w oborze na uwięzi  weterynarz nie odbierał

od rana teraz już je powoli siano 

jak dawałem mu sode z wodą letnią te poteżnie wysrał ospę i innymi odchodami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

z krowami mam złe doświadczenie ostatnia młodą musiałem na spęd dać bo wątroba jej wysiadła a starsze po 5 latach przestawały dawać mleko i sie zacielić 

za kasę za tego byka panuje 4 cielaki mięsne kupić a ten byk ma 14 miesięcy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

moim zdaniem to on sie zakwasił i bedzie sie zakwaszał  z taka ilością ospy i wysłodków jak masz nad nim drabinki to niech ma do oporu siano i słome a i kup jakis bufor za 20 kg dasz ok 50 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bieniek_88    53

Ja mam podobny problem z bykiem sm/mo ok. 400 kg. Odrobaczany był dwa razy już, raz iwermektyna a drugi raz biały proszek rozpuszczony w wodzie do pyska-nazwy nie znam. Byczek je tylko słomę i kiepskiej jakości siano, śrutę (jęczmień,pszenżyto,kuku) + koncentrat 3 kg i ziemníaki 2 kg. Kiszonek i dobrego siana nie chce w ogóle jeść. Wet dał mi drożdże paszowe i kazał dodawać do treściwej. Coś doradzicie? Ktoś miał może podobny problem?

Edytowano przez bieniek_88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
    • Przez MarcinCiesz
      Witam jak w temacie krowy prawie całe stado  prawie nic nie jedzą, kilka sztuk ma gorączkę ok. 40 st C, krzypią co  chwile, ciężko oddychają, mleko spadło. Trwa to drugi dzień, dzis przyjedzie weterynarz. Pomoże ktoś, Wiecie co im jest?
    • Przez przemoxx90
      Witam,
      Zaczęło się od krowy, później byczek ośmiomiesięczny teraz znów krowa.
       
      Objawy: bydło przestaje żuć, kładzie się i wstaje, nie przyjmuje pokarmu, nie wydala, kopie tylnymi nogami w rezultacie słabnie z nieprzyjmowania pokarmów i pada. Co robić.
       
      Żywienie kiszonka z qq, sianokiszonka, ospa, słoma, siana, muto.
       
      Co to może być?
    • Przez Bercik92
      Witam. jakiś miesiąc temu zakupiłem jałóweczke. wszystko było ok ale tydzień temu byłem z nią u weta bo dostała zapalenia pępka/pępowiny (pewnie dlatego że u poprzedniego właściciela jałówka przebywała w nieposłanym cieletniku) lekarz dał 2-3 zastrzyki i mówił że powinno przejść. po tygodniu  "guz" jest wielkości pięści jest dość twardy i nie widać żeby znikał...weterynarz coś wspominał że może wytawrzac się ropa i że cielak ją wchłonie i czy to jest normalne aby po tygodniu nic się nie działo? może znowu interweniować? trochę wciskałem ten cały pepek i nie wchodził do brzucha i cielaka zbytnio to nie bolało...boje się trochę aby nie powtórzyła się sytuacja z przed paru lat jak wyszły całe bebechy z innego cielaka.. 
×