Skocz do zawartości
kolokamil

problem z cyklopem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kolokamil    0

Witam

mam problem z polskim cyklopem. coś jest nie tak ze skrętem jak chce skręcić w prawo to ledwo co skręca idzie to bardzo wolno a z pełnymi widłami gnoju jak stoi cyklop po skosie to nie da rady skręcić a w prawą stronę jest dobrze to znaczy skręca normalnie nie wiem czemu tak jest, może ciś wiecie na ten temat??? dodam ze oleju jest odpowiednia ilość i pompa też jest po regeneracji i zawór przeciążeniowy też jest wpoządku. nie wiem co jest grane???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

to kwestja albo rozdzielacz sekcji od obrotu albo wyrównywacz ciśnienia ten który odpowiada za równą prace ciłowników i napoęcie łańcucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogi    10

na pewno poszedł ci któryś oring (gumka) w sekcji od skrętu! wczoraj miałem coś podobnego tyle że z łyżką zamykała się normalnie a otwierała bardzo powoli i gdy sie opuszczało ramie w duł to się powoli sama zamykała! :) pozmieniałem te gumki w środku i jest ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kolokamil    0

mozesz mi wyjaśnić o ktore gumki ci chodzi? jak sie do nich dostać i w ktorym miejscu one sie znajdują? wajche od skrętu mam załozoną nowa wymieniłem ją razem z tym dekielkiem co jest przykręcony na cztery śrubki na śrubokręt. gdzie są te gumki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogi    10

trzeba własnie te oba dekliki poodkręcać (ten z wajchą i ten od tyłu) i od przodu odkręcisz to za co się zachacza te ramie co jest w dekliku i tam jest oring a od tyłu trzeba sprężyna zdemontować i też taki bolec wykręcic i tam też jest jeden oring!

mysle że zrozumiałeś oco chodzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    520

A ja obstawiam "zaworek" pod podłogą jest on odpowiedzialny za płynność obrotów, Pewnie sprężynki się wypracowały lub pękła któraś ( ja podkładałem podkładki pod sprężynki i jest OK). Ten zaworek mieści się pod podłogą na wysokości rozdzielaczy, łączy on obie rurki od siłowników obrotu.

 

Pozdrawiam.

 

Napisz jak usuniesz co było przyczyną. Zawsze dobrze wiedzieć bo niewiadomo kiedy się przyda.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolokamil    0

oki chyba rozumie. jak będe miał chwile czasu to posprawdzam te zeczy o których pisaliscie i dam wam znac. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martin1902    0

cześć mam problem z cyklopem wszystkie ciłowniki chodzą bardzo powoli od czego zacząć naprawe dodam jeszcze ze jest zalany starym olejem silnikowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xxxxyz    0

czy zagląda jeszcze tutaj ktoś?

jeżeli tak to powiedzcie mi jak wymienić olej w cyklopie , bo mam śmietanę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zolwik1990    1

Panowie mam problem z ładowaczem cyklop mianowicie kupiłem nowa pompę ale ona działała tylko 2 godziny, to nie jest jej wina na pewno. Coś się musiało zablokować tylko co bo teraz nawet jak jest zimny to nie chce prawie wcale podnosić tylko coś buczy na samym środku koło tego siłownika głównego pionowego nie wiem jak to dokładnie się nazywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek7725    0

Panowie odświerzam temat żeby stu tematów nie zakładac, ktoś tutaj napisał że miał cyklopa zalanego starym silnikowym olejem, ja się zapytam czy mozna zalać cyklop nowym olejem silnikowym LUX. Mam sporo tego oleju kiedys okazyjnie ojciec go załatwił mniejsza o to i czy można zalać tym olejem cyklopa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    632

Można przecież na każdym będzie chodził ,wiadomo najlepiej hydrauliczny ale wiadomo każdy leje co popadnie nawet przepalony ,ja swojego nujna też zalewałem przepalonym ale są tego duże minusy zużywają się manszety i pompa dostaje w d... , po kilku latach wytrąca się woda i rozsadza węże ,więc odradzam ale czysty olej tak ,może tylko zmieniać wlaściwości po rozgrzaniu lub będzie wolny na zimnym wszystko zależy od stanu maszyny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek7725    0

maszyna nim bedzie zalana to trochę minie czasu kupiona po cenie złomowej najpierw musiałem naprawić opony bo stał na przebitych rozdzielacz nadający się tylko do regeneracji siłowniki nie były sprawdzane, ale najwyżej się je uszczelni, uszczelki drogie nie są, generalnie cyklop do kapitalnego remontu, ale myślę że zrobi się z niego przyzwoita maszynę fakt faktem że będzie to kosztowało bardzo dużo pracy, ale myslę że jak się ma chęci to da się z tego coś zrobić. U poprzedniego właściciela wyglądał jak kopletny złom ale po pszyprowadzeniu i głupim wyczyszczeniu już wygląda lepiej, nie widac żadnych peknięć czy coś fakt że hydraulika do kapitalnego remontu, ale myślę że po cenie złomowej kupiony i nawet jak się wyda na niego sporo kasy i roboty to warto bo robie go przecież dla siebie więc warto. Myślę że ze wszystkimi kosztami remontu i samego kupna zmieścimy się w 4-5tys. za ta cene miał bym średnio chodzącego cyklopa, a tutaj będe miec świerzo wyremontowanego cyklopa i spokój mam nadzieję na kilka lat że nic się nie popsuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    41

Dostałem w spadku calom hydraulikę od ciągnika Sam na silniku Malucha 125p, Potrzebowałem zbiornik na olej ,patrząc na pompę hydrauliczną jest ona od cyklopa .

Jak ktoś potrzebuje pompy to mogę sprzedać ,za nie duże pieniądze ,kręci się z oporem co stawiaczy o małym zużycie .Zainteresowanych pisać na PW ,mogę zrobić zdjęcie,spisze symbol z pompy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    268

Witajcie

Mam problem z cyklopem stało sie to podczas załadunku gruzu łyżką (piasek kamienie cegły beton itd.) A wieć do rzeczy teraz podczas załadunku obornika widłami na wyciągnietym czy to złamanym ramieniu nie moge podnieśc wideł z obciązeniem a na pusto dzwiga sie cyklop bez problemu rozdzielacz 3sekcje 2sekcje do bani zero praktycznie reakcji.

rozdzielacz 3sekcje chodzi dość przyjemnie nie za szybko nie za wolno natomiast 2sekcje strasznie wolno na pusto

Dziś troszke wojowałem i bawiłem sie z kostką ta zaraz za pompą (ta z tym stożkiem) domniemam iż jest to kosta decydujaca o wszystkim czyli o szybkości reakcji i mocy jak i takze na jakich obr. trzymamy pompe chyba :) Ustawiałem ją bez namometra skreciłem ja prawe na maksa poprzez podłożenie pod stożek 2 śrubek troszke pomogło ale siły jak nie miał tak nie ma

 

Korci mnie wywalić tę kostke pod rozdzielaczami niby ona jest od dzielenia strumienia na dwa rozdzielacze 2 i 3sekcje i połączyc tak jak na forum ale jak to zrobić gdzie wpiać sie z zegarem i na jakie cisnienie ustawić cyklopa czy brak mocy spowowdowane jest zajechaniem pompy (ma gdzieś z 5-7lat) sprawdzałem oringi niby ok.

pomocy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    80

jak podkręciłeś zaworek i dalej nie podnosi to pewnie pompa zajeżdzona . 5-7 lat raczej powiedz ile nim robiłes w tym czasie

co do pompy musiałeś mieć max obroty w ciągniku by chodził dobrze no i czy pochodził z pół godz i brakło mu sił i na koniec temperatura pompy jak dobra to rękę dasz rady dotchnać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    268

średnio z 40-50 rozrzutników 3.5t na rok

tzn. na starcie 2sekcja bylejak działają a 3 sekcje to jeszcze jeszcze na pusto sam cykopl siebie podniesie a jak wezme widły z gnojem to z olbrzymimi problemami jakos po milimetrze do gory idzie a pompa jest delikatnie ciepła

aha jeszcze jedno nie dusi ciagnika 330 jak ma ciezko nawet jak schowa sie siłownik to tak jakby nic sie nie działo

Edytowano przez janczar810

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    80

a obr w ciągniku jakie masz przy ładowaniu , a jak chodzi 2 sekcja jak pracujesz dwoma dźwigniami tzn jedną z 3 sekcji podnosisz a z 2 sekcji obracasz .

 

Mi jak poszła ta kostka przy sekcjach rozdzielająca strumień na 2 i 3 sekcję to właśnie by podnieść ciężar musiałem jednocześnie się obracać :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Jak nie "dusi" ciągnika to albo rozdzielacz albo co bardziej prawdopodobne (jeśli stało się to nagle) to ta kostka zaraz za pompą czyli zawór przelewowy. Jeśli go dokręciłeś powinno pomóc ale nie zawsze. Spróbuj zaślepić wyjście na zbiornik - przelew (podłuż np. monetę chyba 20gr pod przewód i dokręć). Zrób to tylko w celach diagnostycznych i ostrożnie z obrotami. Jeśli ciągnik zacznie "dusić" jak siłownik dojdzie do końca to masz odpowiedź. Pompa też mogła "siąść" ale nie stałoby się to tak nagle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    41

Oryginalne punkt pomiaru ciśnienia dzielnika strumienia pompy hydraulicznej , znajduje się zaraz na pompie ,wpięty jest trójnik z zaślepkom .Ciśnienie bezpieczne 110 barów ,można i więcej ustawić .Odkręć (możesz też nie odkręcać ) ten dzielnik całkowicie i puść zasilanie oleju bezpośrednio do rurki zasilającej ,a powrót połącz wężem do rurki powrotu oleju do zbiornika .J zapal na wolnych obrotach i sprawdzaj funkcje rozdzielaczy.,musisz po kolei zaczynać diagnozę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    268

a obr w ciągniku jakie masz przy ładowaniu , a jak chodzi 2 sekcja jak pracujesz dwoma dźwigniami tzn jedną z 3 sekcji podnosisz a z 2 sekcji obracasz .

 

Mi jak poszła ta kostka przy sekcjach rozdzielająca strumień na 2 i 3 sekcję to właśnie by podnieść ciężar musiałem jednocześnie się obracać :wacko:

 

obr w ciapku mam rzędu 1600-1800obr/min. jak zaczynam działać dwoma wajchami w tym samym czasie to działa tylko 3sekcje a jak schowam siłownik do konca i trzymam wajche 2sekcje wowczas jakas tam reakcja jest ale na prawde nędzna

 

Jak nie "dusi" ciągnika to albo rozdzielacz albo co bardziej prawdopodobne (jeśli stało się to nagle) to ta kostka zaraz za pompą czyli zawór przelewowy. Jeśli go dokręciłeś powinno pomóc ale nie zawsze. Spróbuj zaślepić wyjście na zbiornik - przelew (podłuż np. monetę chyba 20gr pod przewód i dokręć). Zrób to tylko w celach diagnostycznych i ostrożnie z obrotami. Jeśli ciągnik zacznie "dusić" jak siłownik dojdzie do końca to masz odpowiedź. Pompa też mogła "siąść" ale nie stałoby się to tak nagle...

 

a wiec taK:

JAK kostke skrece na maksa i nie da efekty zaduszenia ciagnika to woczas kostka do wymiany

jak zaslepie powrót na zbiornik i takze brak zaduszenia ciagnika to również pompa do wymiany? dobrze pisze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

No nie bardzo, jak kostkę skręcisz na maxa to może nic nie dać(wyrobione elementy i chyba nie tylko ten stożek, dobrze nie pamiętam) , ale jak zaślepisz powrót na zbiornik i ciągnik to "poczuje" to znaczy że kostka do wymiany. Jeśli nie poczuje to słaba pompa lub rozdzielacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    268

he a wiec tak dzis pozaślepiałem kostki w kabinie cyklopu pod rozdzilaczami i za pompą i sprawa wydlada tak:

-zaślepienie kostki pod rozdzielaczami nic mi praktycznie nie dało brak mocy niby ciut szybciej działa ale to nic po za tym szkoda było czasu ale stwierdziłem ze i ja rozbiore co i jak jest grane i chyba wszystko OK.

-zaslepienie powrotu na zbiornik przy kostce za pompą dało stosunkowo Duzo otóz cyklop dziaja stosunkowo szybciej tak jak praca powinna wygladac nie za szybko/ nie za wolno w sam raz i teraz to chociaż moge podniesc chwytak z obornikiem i działac ramieniem łamac z ciezarem i podnosc gdzie poprzetnio nie było takiej opcji

A wiec chyba po mojemu to pompa do wymiany ale to moze po tym sezonie wywioze obornik albo dojade pompe do konca.

 

I teram moje pytania czy to tak jak mysle pompa do wymiany?

Czy takie użytkowanie pompy tj cyklopa nie popsuje czegos wiecej?

 

aha i jeszcze jedno teraz aby to działajo to musiałem na 1500-1600obr/min trzymac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    38

Skoro z zaslepionym powrotem pompa daje rady podnieść ramiona to znaczy że jest w dobrej formie jeszcze. Ja obstawiałbym zawór nadciśnieniowy (ta kostka zaraz za pompą) on pewnie bez zaslepienia przepuszcza olej spowrotem do zbiornika Zacząłbym od niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Vril
      Mam pytanie do Was -kupiłem sobie "niby" wyremontowany cyklop -brałem w ciemno bo był tani.
      Niby gość go wymalował ,dał nowe węże ,"niby" założył regenerowaną pompe oraz rozdzielacze .
      Problem polega na tym że niby jest olej wszystko działa tylko jak ma coś powiedzmy 500 kg podnieść
      to ani drgnie do góry -nie mam pojęcia co to ma być -może ta pompa nie jest do końca zregenerowana
      Proszę doradźcie coś
    • Przez Damianosek
      Witam.Mam problem z moim cyklopem od samego początku gdy go kupiłem słabo podnosił.Kupiłem nową pompe nowy rozdzielacz siłowniki są po regenereacji olej jest dobry a on dalej słabo podnosi jedynie na boki szybko sie obraca i łapy sie szybko opszczają.Koledzy pomuszcie mi bo już nie wiem co mam robic tyle obornika do wywiezienia a ja z miesiąc mecze sie z tym złomem.Dodam ze ostatnio sprawdzalem ciśnienie na zegarach i było było dobre więc czego to wina żetak słabo podnosi ??? pozdro
    • Przez 6340zetor7441
      Witam ktoś tu z obecnych ma na sprzedanie w rozsądnych pieniążkach chwytak do bel na tylny podnośnik - Sipma Rozmaryn, Metal fach lub pochodne? Mile widziane Mazowsze, północne Mazowsze.
      Pozdrawiam. 
    • Przez Obikey
      Zastanawiam się nad zakupem takiego "cuda", ale obawiam się otrwałość tej konstrukcji. Poza tym, czy taka koparka sprawdzi się w realiach gospodarstwa rolnego? Proszę o opinie użytkowników podobnych urządzeń. Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
       
       
      Mikrus 12 T
    • Przez Gorbaczow
      w związku z tym ze nasz cyklop ma już 30 lat musimy go wymienić na cos nowszego - ale nie nowego bo za drogo - myślałem o ładowaczu produkcji czeskiej UNHZ-750 (ND-4) co o nim wiecie - czy warto się pąkować w ten sprzęt
       
      Powód Edycji: ortografia, edytowane przezNikita_Bennet
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.