Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rozważam sprzedaż ursusa 3512 i zakup małego ciągnika z napędem 4x4 gdyż np. przy sadzarce 4-rzędowej potrafi się kopać czy grzęznąć w błocie, ciągnik głównie do obróbki tytoniu i warzyw oraz ciągnięcia przyczepy samozbierajcej(ok. 3t), także najlepiej żeby był w miarę wąski i zwinny. Nie używałbym go raczej do jakiś ciężkich prac. do przeznaczenia mam ok. 40 tys. Trochę grzebałem i ciężko znaleźć coś konkretnego.

Macie jakieś propozycje?

Opublikowano

MTZ 82 jest mały,wąski i jest oszczędny i spokojnie znajdziesz go w tej cenie tylko że ma 80km.

Ma wąskie opony a przy warzywach to duży plus.

Części są łatwo dostępne i tanie.

Opublikowano

Pewnie że niezłym rozwiązaniem byłby zetor52 45 lub 62 45 bo części nie takie drogie i koła wąskie dostępne bez problemu chociaż reno czy inne zachodnie są niezłe no ale z częściami może być różnie.

Opublikowano

Ja w tej cenie kolego polecił bym Ci Renie 58-34, 5514, 61.14, Deutz DX 3.50 małe, zgrabne, oszczędne i wytrwałe ciągniki. Części dostaniesz praktycznie wszędzie proste w obsłudze. Wystarczy zadbać.

Opublikowano

Polecam zetora 5340, brat ma takiego od nowości tj, od 1998 roku. Ma zrobione ponad 8 tys. motogodzin i dopiero niedługo pierwszy poważny remont. Części tanie, ciągnik dosyć zwrotny.

Opublikowano

Kolega szuka mały ciągnik do 60KM a ty wyjeżdżasz z 72KM zetorem który spali przynajmniej tyle co 80KM Perkins.

MF 352 - silnik i tylny most to niemal identyczny jak w MF 255 czyli bez problemu. Skrzynia i przedni most to zależy już co się popsuje. Mało ich jest bo są mało popularne, na zachodzi pomocnicze ciągniki zaczynały się od 60KM w górę. 

To najlepsza jeśli chodzi o niezawodność seria MF po 90-tym roku.

Zetor 5245 - jeśli gabaryty Ci pasują to dobry ciągnik i bez problemu z częściami. 

Ewentualnie może coś większego to MF 362, 365 lub polski odpowiednik Ursus 4514.

Opublikowano

Powiem tak jeżeli chodzi o budżet to jeżeli znajdzie się coś interesującego to rzecz jasna mogę dołożyć te 10 czy nawet 20 tys, Zetor to ciekawa opcja, ale ma duże gabaryty,  do lasu tym np. już nie wjadę, dlatego raczej go nie rozważam.

Opublikowano

Skoro ma być tej samej mocy to ja bym poszukał 3514, albo do swojego poszukaj przedniego napędu, bo przecież on był fabrycznie montowany. A przynajmiej resztę to wiesz co masz, zwłaszcza, że 3P mało pali w lekkich pracach.

Opublikowano

Witam, trafił mi sie kupiec na c360 i chętnie ja wymienię na coś bardziej komfortowego, mniej palącego i przez napęd praktyczniejszego... bo szczerze mówiąc ostatnio prawie jej nie używam przez komfort jaki daje:)mam 30h z tym ze do cięższych prac mam fendta 312lsa a przy turze mam jd 3020 , chciałbym kupić coś co by może pochodziło z opryskiwaczem 600l zawieszanym, rozrzutnikiem 4t trochę z prasą kostka a przy tym spaliło mniej od jd. Myśle ze skłaniałbym sie w związku z tym w kierunku 3cylindrów. No i obowiązkowo z napędem... chciałbym wydać do 30-35tys. Wstępnie myślałem nad zetorem 5245 ale może lepszy byłby jakiś Deutz? Jakiś konkretny model tej mocy polecacie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v