Skocz do zawartości

Ustawienie lini ciągu Lemken Opal 140


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam problem z ustawieniem pługa z tematu. Ciągnie mi ciągnik w zaoraną stronę , w jedną stronę idzie lżej niż w drugą a co najgorsze na skosach tak ciągnie że wyrywa z bruzdy jak ustawić linię ciągu w pługu 4 skibowym. Wiem że łączy ona punkt przecięcia się linii ramion dolnych ,przechodzi przez środek tylnej osi i właśnie w którym miejscu powinna przeciąć pług ?

Opublikowano

położy z tyłu mają iść prosto za ciągnikiem W kierunku orki. musisz na moje skrócić ciegno bądź siłownik liniowania. W instrukcji nie ma tego? przejrzyj tematy o regulacji pluga, jest tam kilkanaście stron.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Czytałem te tematy , w moim lemkenie  nie tych śrub ja mam pług tego typu :
http://olx.pl/oferta/sprzedam-plug-4-skibowy-lemken-opal-140-CID757-ID99gKW.html#f9b110d3f1;promoted
tylko bez przed płużek .
Instrukcji też nie posiadam , może ktoś poratuje?

W necie jest instrukcja na stronie lemkena ale do nowszego typu właśnie z tymi śrubami.
Czy linia ciągu ma trafić na środek pługa ?, ale wtedy 4 skiby musiały by się mieścić w rozstawie tylnych kół! Przy trzech skibach bym się zgodził że na środek drugiej a jak przy 4 skibowym ?.Proszę o pomoc.

 

Czytając tą instrukcje http://lemken.com.pl/files/europal.pdf strona nr 5 , rys 1 i 2 można wywnioskować że cięgna dolne nie mogą być ustawione łańcuchami na jednakową odległość od koła. Żeby linią ciągnięcia trafiła na środek pługa to punkt przecięcia się linii dolnych ramion nie może być na środku ciągnika.Czy dobrze wnioskuję ?

Edytowane przez miron_ol
Opublikowano

a tej lini ciągu nie zmienia się na tych 7 otworach kolo 1 korpusu? bo pierwsza skiba t z samego przodu chyba na tych podłużnych otworach złapane 3 śrubami.. no chyba że tu trzeba belke zaczepową przesuwać bo wygląda na regulowaną

Opublikowano

@miron_ol już wiesz o co chodzi?

Nieważne, gdzie wypada punkt ciągu! Ważne, żeby linia ciągu przechodziła przez punkt M (środek osi ciągnika). Aby to ustawić wsporniki boczne ramion dolnych muszą mieć odpowiedni luz.

Ten punkt ciągu może wypaść w osi ciągnika przy pługu 4 skibowym jeśli ciągnik będzie miał dość szeroki rozstaw kół.

Opublikowano

Teraz już wiem gdzie robiłem błąd , miałem łańcuchy na sztywno :(
A jeszcze jedno pytanie cięgno górne jak jak w otworze pływającym to musi być na początku otworu (od ciągnika) i naprężone? Gdzieś czytałem że te cięgno ma za zadanie również dociążać tylną oś ciągnika (mniejszy poślizg).

Opublikowano

@miron_ol głównym zadaniem otworu pływającego (fasolki) jest wyeliminowanie wpływu nierówności terenu na głębokość orki - co za tym idzie sworzeń powinien być pośrodku otworu (najlepiej sprawdzić podczas orki, gdy pług pracuje już na zadanej głębokości).

Co do dociążania najlepsze rezultaty uzyskuje się, gdy koło podporowe znajduje się za pługiem, wtedy większość ciężaru pługa i siły działające na korpusy przenoszone są przez ramiona dolne ciągnika.

 

Bardzo istotny wpływ na poślizg a więc zużycie paliwa ma ciśnienie w oponach tylnych kół (jeżeli instrukcja nie podaje inaczej, to podczas orki można zejść nawet do 1,2 – 1,5 bar zależnie od producenta opon) oraz odpowiednie rozłożenie dociążenia ciągnika na poszczególne osie (przednia 40%, tylna 60% masy). Kolejna sprawa, która ma istotny wpływ na oszczędność w zużyciu paliwa jest dobranie optymalnych obrotów silnika (1600 -1900 obr/min zależnie od marki ciągnika) tak, aby zmieścić się w max momencie obrotowym silnika.

Opublikowano

Myślałem nad obniżeniem ciśnienia ,lecz nigdy tego nie praktykowałem ,zawsze mialem obawy że przy tak niskim ciśnieniu uszkodze opony podczas transportu pługa na pole ,bo siądą dość mocno .

Opublikowano

@Tomasz78 oczywiście w granicach rozsądku, bo dużo zależy od konkretnej opony, wagi pługa....

Jakie masz obecnie ciśnienie?

Dobrym rozwiązaniem w Twoim przypadku byłoby obniżenie ciśnienia po dojechaniu na pole, zaś po skończonej orce ponowne dopompowanie sprężarką do transportu.

Opublikowano

właśnie że nie kupując szukałem lekkiego ,bo udzwig w rusku słaby mam  fakt 4 obrotowa ale lekka ,chyba że mam coś nie tak z zegarem ,i pokazuje zawyżone ciśnienie (przyznam  że to marketowy :( )

Opublikowano

Nawet w instrukcji 60tki, czy ursusa 5314 zalecają do pola 1atm co jest wg mnie za mało bo wtedy na feldze by ten traktor jechał a na dentki bym nie narobił... 1.5atm wg mnie w sam raz. Chyba żę masz opone z małą ilością płócien i temu sie tak zagina

Opublikowano

opona raczej ok Belshina  orginał od niego i sprawia wrażenie konkretnej .Z ciekawości zajrzałem do instrukcji i faktycznie producent zaleca od 1 do 1,2 w pracach o podłożu miękkim ,orka to 1,7 a reszta czyli maszyny cięzkie do 1,8  ,więc nie ma co sie rozpisywać ,jutro kombinuję inny zegar ,bo cos jest nie tak .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


    • Przez PawełMazurkiewicz
      Poszukuję osoby która posiada taki korpus, bądź cały pług.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v