Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciągnikiem , to najwięcej testowym McCormick-em CX 105 , 51,5 km/h , ale za lekki jest na taką prędkość , no i ogarem jechałem 65 km/h , i Quad-em 80 km/h i to tyle chyba z rekordów :)

Opublikowano

Niezłe prędkości osiągacie :D

 

Ja C330 kiedyś podkręciłem na pompie ok 2500 obr + tylne koła od C360 co dało mi około 40 km/h, ale to za szybko jak na ciapka... ciepło się bez ogrzewania w zimę robiło :)

W tym roku jak prowadziłem Zetora 5211 z Poznania do domu po drodze taka jedna spora górka się trafiła to se myśle na luzie będzie szybciej :) i było... jak mi przodek zaczął podskakiwać przy prędkości ok 50 km/h to to była śmierć w oczach... :) i nigdy więcej już tak ciągnikiem nie zrobie.

 

Co do samochodów:

Kiedyś jeszcze bez prawka moim maluszkiem 122km/h z górki z wiatrem (silnik omal nie wyskoczył)

Ojca Polonezem Caro+ 1,6 GSI 165km/h i robiło się niebezpioecznie :)

Moim Golfem II 1,6 175-więcej nie pujdzie -wielokrotnie sprawdzane :)

Brata Hondą Civic 200km/h- na drodze powiatowej, auto nie odczówa prędkości ale mi już się ciepło zrobiło :)

Opublikowano

Ja osobiscie najwiecej jechałem omega 2,5 pełen wtrysk 230km/h prosta ok 7-8km(no prawie prosta na poczatku były ze 3 lekkie zakrety).

Gdy byłem u brata w niemczech(w te wakacje) jechaliśmy 290km/h bodajże trasa gdzieś koło LipStadu,Bmw M5 coś chyba 400 koni ponad ale to nie predkość na polskie drogi:DD ciągnikiem swoim case to coś koło 40km/h.i u wujka on ma ciagnik JCB fastrack na równych kołach to jechaliśmy nim 67km/h ale to chyba nie jest jego prędkość max.

Opublikowano

tak omeg 2,5 to i ja jechalem )jako pasazer cok ok 230km/h

a najszybciej to z kolegą motorem (yamaha thundercat) mówił że 250, wieże na słowo, nie myślałem o wychylaniu sięi zerkaniu na niego:P

Opublikowano

MF 3060 około 40 km/h

MZ ETZ 251 - zamknołem szafe czyli 140 km/h ale realne gdzieś 5 km/h mniej.

Yamaha aerox - 110 km/h (c16 + manston replica + 19 mm + hebo ng, pasek Polini reszta seria) na tym setup-ie przejechałem ok. 100 km i posprzedawałem części na rzecz MZ-tki.

Opublikowano

Ja Najwięcej jechałem Belarusem około 40km/h. Poprostu piątka i do dechy.

W MF 255 na czwurce a w Ursusie C-4011 na piątce i do dechy nie wiem ile jechałem bo nie mam w nich licznika.

Samochodem(Renault Laguna) jechałem z wujem 190km/h.

Opublikowano

Ursus C330M - 28 km/h z pustą owijarką przyczepianą Sipma z górki.

Ursus C360 (oj dawno to było teraz już jej nie mam) - 25km/h z turem podniesionym do oporu i na nim była pusta szufla do piachu. A z tyłu nic nie miał uczepione.

Ursus 4514 - 36 km/h (eksportowa wersja z troszkę szybszą skrzynią) z pustym rozrzutnikiem z nadstawkami podczas koszenia kukurydzy po równym terenie.

Zetor 10641 Forterra - 43 km/h (pusty z tyłu i z przodu miał pustego opuszczonego tura) wiozłem nim w kabinie dwa worki nasion kukurydzy na pole bo zabrakło.

skuter TGB Orion (50cm3) - 70 km/h z blokadami z górki.

Renault Thalia 1,4 benz - 85 km/h wieczorem przez las.

rower - 43 km/h ze górki o własnych siłach

Opublikowano

Cinquecento 130km/h nało się nie rozleciał

fiat albea 1,2 16v 190km/h

landini vision 105 45km/h

volvo kolegi 2,3 pojemność 230km/h tira mijaliśmy

po wypadku jeżdze odrobinke wolniej do 180 km

Opublikowano

Kiedyś woziłem obornik z tatą tata jeżdził 330 z rozrzutnikiem a ja Jd jak tata wyrwał 330 na pusto to jd na najwyższym biegu nie mogłem go dogonić ! Na prędkościomierzu w jd pisało 36 km/h więc tata 330 miał więcej

 

A wracając do tematu

 

 

John deere 5315F 40,1 km/h

Ursus 330 na pusto 37 (jak wszedłem w zakręt przyczepka się odczepiła i pojechała na drogę naszczęście nie było wypadku )

Ursus 2802 24km/h na hamowaniu zgasł

wózek widłowy Ergos 18km/h a po tem zakręt o 360C i opona zdarta

Rower z górki 42km/h i mi łańcuch spadł

Opublikowano

Ja co prawda też nie posiadam jakichkolwiek uprawnień(oprócz karty motorowerowej) to też mam swoje rekordy

 

Bmw e36coupe 94r 152 km/h (3 bieg, auto było sprowadzone z Niemiec na handel przez wujka a na 5 leciałem 240 km/h)

Ursus c 330 94r(składak) 37km/h

Simson sr51B 76km/h

Jawka 88km/h (wywieziona na złom)Została ona przerobiona: z tyłu duża zebatka, przestawiony zapłon)ale trzeba było nią wcześnie hamować bo hamulce przy tej prędkości słabo reagowały :)

 

Może wydaje się wam to niemożliwe jak na 15 latka ale to prawda, nic nie ściemniam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez artur04c
      Witam, 
      Szukam wilgotnościomierza do zbóż i jest na rynku nowy za 700 zł, ale podejrzewam, że jest chiński. Czy jest sens taki kupić? Są używane Dramiński, ale nie wygląda to za ciekawe w użytkowaniu (bardziej pasuje on stacjonarnie) i jak to z używanymi modelami bywa tego nikt nie wie. Tak samo są modele, które mielą, a inne tylko na docisk. Które polecacie ? Pozdrawiam.  
    • Przez PaweCigo
      Dzień dobry
      Jakiś czas temu kupiłem stary ciągnik rolniczy do użytku hobbistycznego. Skończyłem remonty i ogarnięcie jego ale mam problem z oponami - są krzywe i biją podczas jazdy (tylne). Przy 14km/h jest w miarę ale przy 20 już średnio da się jechać. Jak podniosę na lewarku to biją ale nie liniowo ale tak jakby w jednym obszarze były "wytarte".
      Chciałbym jeszcze trochę na nich pojeździć bo jak już będę zmieniał to pasowały by wypiaskować obręcze, rotor i a dodatkowo one wyglądają całkiem nieźle. Słyszałem, że to może być efekt długiego postoju ale czy da się coś z tym zrobić?
    • Przez AdrianFanDeutz
      Gdzie mozna kupic ile kosztuje obciaznik do ciagnika na przedni tuz waga jaka mnie interesuje to ok 800kg
    • Przez Dastan
      W zimie poskładałem silnik Cumminsa, robiona głowica, pompa paliwa, wtryskiwacze, nowe pierścienie blok honowany. Przyczyną remontu była zatarta panewka. Od początku dwa cylindry po odpaleniu bardzo kopcą na jasny gryzący dym dopóki się silnik nie zagrzeje potem to nie występuje. Dodam że przed remontem tak nie było.  Pompa ustawiona na znaki. Silnik ma przepracowane 30mtg i dalej to samo, a liczyłem że muszą się pierścienie dotrzeć, ale nie jestem pewny czy to to bo oleju nic nie ubywa. Jak to zdiagnozować? Może źle pierścienie założone? Ale to by brał olej? Kąt wtrysku?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v