Skocz do zawartości
agrofan98

Tucano vs NH serii CX

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Tucano

agrofan98    3

Witajcie. W przyszłym roku planuje zakupić kombajn zbożowy. No i tu mam mały dylemat pomiędzy CLAAS a New Holland. Mianowicie jaki model nadawałby się na moje 100 ha plus jakieś zarobki oraz jakie opinie macie o tych markach i tych seriach kombajnów zbożowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


LukaszC5    21

New Holland ma dużo większą średnice bębna młucącego przez co bęben ten jest cięższy i ma większą bezwładność.

Dzięki temu NH dużo lepiej sprawdza się przy koszeniu zbóż i innych roślin które są słabo wysuszone albo są zachwaszczone.

Przy dobrych warunkach nie będzie większej różnicy w koszeniu jednym i drugim ale nigdy nie wiadomo jaki rok się trafi.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



iron    398

claas ma mniejszą średnicę ale większe obroty i na jedno wychodzi po za tym jd nie pali mniej od claasa czy nh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


honest    2

Zależy jaki New Holland i jaki Claas porównujesz.

Tucano320 jest mniej wydajne niż TC5.80 więc biorąc pod uwagę NH-CX5080 będzie znacznie wydajniejszy od Tucano320 podobnie jak i wydajniejszy jest TC5.80 (dawny TC5070). NH bardzo trzyma cenę przy odsprzedaży używanego nie bez powodu, kogo znam i ma NH kombajn to jest zadowolony. Większy bęben to jest z pewnością wielki atut - przecież NH ma 600mm już w TC a w CX7000 ma nawet 800mm a Claas startuje od 400mm a kończy chyba na 600mm w Lexionach, tak więc ja bym stawiał na NH.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MASZLAND    0

Koledzy takie porównania są tutaj trochę dziecinne czepiliście sie jednego parametru bębna wiadomo ze ci z NH bedą chwalić większy a z claas mniejszy szybszy, co jak co to cene używek claas trzyma mocno a NH tylko tc i to z faktu ze konkretne modele biorą kraje gdzie kultura techniczna delikatnie mówiąc odstaje od Europy stad tc jest popularne. Ja znam zarówno zadowolonych z NH i jak CLAAsa.
Myśle ze trzeba kombajn porównać całościowo we wszystkich parametrach jaki podzespołach wykonaniu itd.
Pisanie ze tc 5.80 jest wydajniejszy o tucano 320 to poproszę fakty ile ton itd w jakich warunkach czy obie maszyny pracowały na jednym polu czy jednakowa była wysokość ścierniska itp. Kolego honest poprosimy konkrety. Kolejna ważna rzecz to musimy rozróżnić nowe modele NH po zmianach i tucano który rok modelowy kiedyś tucano miało silnik 203 km teraz 245 i pojemność silnika skoczyła do 7,7 litra pojemności, niektórzy zle porównują a już totalnym błędem jest porownywanie modeli na starych normach i nowych.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grzego2014    0

Tucano320 i TC5070 z Rotoseparatorem mam niedaleko i ok 15-20% wydajniejszy w tym samym polu (oba na usługach) był NH TC5070, więc NH TC5.80 z RS musi być wciąż bardziej wydajne od claas tucano 320 w którym poza rurą i silnikiem z nową normą spalin mało się zmieniło. TC ma obecnie rozwiązania techniczne o wiele lepsze i nowsze niż słabe wg mnie jd, df, fendt - gdzie często rozwiązania są sprzed wielu lat, mało wydajne ale może i przez to ciężko je zobaczyć u ludzi. Na 100 ha + usługi wystarczy spokojnie TC5.80 ale jak ktoś ma kasę to można brać TC5.80 z roto lub nawet CX5080 i mieć sporo zapasu na lata w razie powiększenia gospodarki. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

Napisał 100 + zarobki. Więc jeśli już to obstawiał bymCX6080 przy zakupie 30 tys więcej a w sezonie 30 ha więcej x kilka lat i odpowiedź nasuwa się sama.

 

Class pali wiecej od JD, tak mi na testach wyszło tucano 420 vs. W540.

 

Czepiliście się jednego parametru a nawet nie macie pojęcia co się z nim wiąże. Jak już ktoś wspomniał prędkość obwodowa jest taka sam w obu przypadkach i bez znaczenia jest tu średnica bębna bo reguluje się to obrotami jego.

Chodzi tu o powierzchnię klepiska i za razem kąt opasania klepiska. Class chcąc dorównać konkurencji powierzchnią klepiska musiał bardziej opasać nim bęben. Masa jest traktowana bardziej agresywnie.

 

NH trzymający cenę przy odsprzedaży to jest ciągle powielana bajka i z godnie z myslą stalina i lenina jeszcze nie stała się prawdą.

 

W NH są jakieś tam dwa bębny, niejsza z tym który jest od czego, grunt to że NH będzie znacznie wydajniejszy w mokrym zbożu. Ktos powie że mokrego zboza sie nie kosi. Ja powiem może i nie kosiło ale dzisiaj coraz modniejsze staje się zakiszanie ziarna w rękaw. Gdybym miał hodowlę, od razu kupił bym maszyne do zakiszania, swoje zboże wyciął tydzień przed żniwami zrobił w rękaw i ruszył na całezniwa na usługę.

 

Mozna kupić klasa, ale jesli dostanie się na niego dobra cenę, a on może być niemal że tanszy od JD z placu. Tylko że ci sprzedawcy classa podłapali bajeczkę z lat 90 i ją powielają że class misi się cenic bo to jest klas.

 

Dzisiaj juz nie ma clasów, JD i NH. Są po prostu kombajny które albo spełniają technicznie moje oczekiwania lub nie i nie ma sie co łudzić że będą wytrwałe jak te z przed 20 lat.

 

Ja osobiście wybralem JD ze względu na kukurydzę, system omłotu zastosowany w JD powinien sie sprawdzić w kukurydzy. Gdybym nie mial kukurydzy pewnie stał by NH. A class to co reprezentuje technicznie na polskie realia (zboża długoslomiaste, pogoda w kratkę, ziele w polu) powinien być najtanszy gdyż on nie sprawdza się w naszych tradycyjnych warunkach. Może inaczej - nie doruwnóje konkurentom, jak class to zawsze model wiekszy aby było to samo co konkurent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

songo    871

ja bym wybrał Claasa w końcu nie bez powodu w mojej okolicy w ciągu 5 lat przybyło 6 tucano, 2 lexiony i tylko jeden NH :-) myślę, że kupcy wiedzieli co robią. No i też niektórzy u bas kupują kombajn Claasa do prestiżu bo logo Lexion lepiej wygląda jak JD czy NH :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

Przynajmniej jeden co przyznaje otwarcie że jego wypowiedzi nie warto czytać bo poglądy opiera na domysłach.

 

I to się chwali, ale z drugiej str. wpis ten był zbędny, a tak to śmietnik tylko robisz kolego songo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MASZLAND    0

Kolego damianzbr przepraszam bardzo ale Twoje twierdzenie że kombajn claas nie sprawdza się w naszych warunkach to mnie powaliło na kolana ale ze śmiechu, chłopie rozumiem że nie odpowiada Ci technicznie itd ale chociaż nie siej takiej populistycznej opinii wręcz sprowadziłeś markę która 75 lat produkuje kombajny prawie do poziomu cepa, to tak mniej więcej mówiąc że nie kupuj AUDI bo po co przepłacać inne marki są tańsze i też jeżdżą i sam miałem podobne przekonanie dopóki nie pojeździłem tym AUDI.

To tak na marginesie i nie chodzi o to aby się kłócić. Co do młócenia mokrego zboża to mam pytanie jaki procent gospodarstw ma swoje suszarnie i sens koszenia mokrego zboża poza zakiszaniem. Powiedzenie znacznie wydajniejszy w mokrym zbożu, pojęcie znacznie to ile 1, 2 3 tony więcej, konkretnie poproszę.

Jedyne co się mogę zgodzić to oczywiście dzisiaj nie ma już maszyn na 20 lat sorry taki mamy rynek i zapewne dotyczy to wszystkich marek ale mimo to dokładnie oglądając wykonanie poszczególnych marek kombajnów widać różnice choćby w malowaniu i użytych materiałach. Będąc na targach akurat dokładnie obejrzałem JD z serii I i znalazłem co najmniej kilku producentów podzespołów np. taiwan, spain, china, USA też.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

Nie wiem po co ci konkrety skoro moja wypowiedź była ogólnikowa i taka też miała być. Chcesz dowieść swojej racji tym że ja nie potrafię ci tych konkretów przedstawić. Nie lepiej rozmawiać merytorycznie zamiast odbijać piłeczkę?

 

Przed chwilą pod prasą class zamieściłem komentarz dający odniesienie do warunków powszechnie panujących w naszej okolicy. Takie też miałem na myśli pisząc o kombajnie, jeśli chcesz mogę rozwinąć ten komentarz tu:

Takie warunki. Kto to słyszał żeby u nas pszenicę na potęgę uprawiać to nie zamojskie czy pomorskie z I-II kl. gleby...

...a w niej pełno perzu, komosy i chwastnicy, zielone a zarazem mokre jak gnój. Narwańcy muszą skosić pierwsi nie ważne że na klepisku będą przerzucać 2 tyg. ale to tylko 1 wóz bo tyle im uleciało.

 

I właśnie w takich warunkach NH bierze górę nad classem. To są słowa z ust samych dilerów. Sprzedają kombajn i łudzą się że kombajn będzie pracował u porządnego gospodarza co i na IV kl. ma przyzwoite plony. Ale tylko się łudzą bo wiedzą że nawet i u tego porządnego gospodarza co już nawet na kombajn go stać (albo go stać na kredyt na ten kombajn) zdarzają się kawałki które wydajnością nie powalają, albo powalają na kolana ale ze śmiechu. A co mowa o usługach, gdzie w naszych okolicach nowy kombajn jest kupowany głównie po to. Aby właśnie kosić po dziadkach te morgi kliniaste żyt i owsów, mokrych jak gnój i zazielszczonych jak kartofle w ogródku.

Nie ma się co oszukiwać takie są realia przynajmniej 100 km w każdą stronę świata ode mnie. I wcale nie mieszkam w puszczy, bo prawie w centrum Polski, niedaleko stolicy.

 

Jeśli już możemy wrócić do merytorycznej rozmowy, to ja nie mam nic do marki class, a do ceny którą oferują handlowcy, a najbardziej irytuje mnie powiedzonko, ,,class musi się cenić,,. Jak te głupie chłopy dają się nabrać na to i kupują tucano 320 za takie pieniądze jakie ja płacę za kombajn pod względem wydajności o klasę wyższy to mnie krew zalewa że naród taki tępy i przez to nigdy nie będziemy konkurować gałęzią rolnictwa z zachodem.

 

Skoro już zgadzasz się z tym że nie ma maszyn na 20 lat to nie powinno być problemem że podzespoły są na jednym made in spain i tajwan a na drugim 100% germany skoro jeden jak i drugi nie jest już na 20 lat. Nie bierz tego do siebie, nie starałem się bronić JD, nie jestem fanem z uporem maniaka marki JD.

 

Z porównaniem AUDI chyba strzeliłeś gafę bo rozumiem że chciałeś porównywać do opla. Ale przecież NH, Class i JD = Audi, Mercedes, BMW. Więc dlaczego owe AUDI ma być najdroższe skoro reprezentuje mniej więcej ten sam poziom co Mercedes i BMW. Akurat zła kolejność bo powinno być że niby merc najdroższy bo to jest merc. Ale sens wypowiedzi chyba wyłapałeś, nie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MASZLAND    0

Ok możemy merytorycznie o ile sie da bo zawsze każdy ma jakieś przekonania i sympatie. Oglądając kombajny to moim zdaniem na tak pierwszy rzut oka to najlepiej wykonany malowany itd jest claas i jd (oprócz w330 w 440) te modele pozostawie bez komentarza ale skorki NH odbiega i to bardzo wykonaniem malowaniem itp Co do tego ze claas ma kosztować itd to moim skromnym zdaniem trochę racji w tym jest i określanie ze chłopy którzy kupują claasa są głupi i dają sie nabrać nie uważam ze tak jest musisz powiedzieć to kilkuset rolnikom w Polsce ze są glupi i chyba sie nie zgodzą maja swoje przekonania inni kupią moDel konkurencji tańszy a wydajniejszy to nie znaczy ze są odrazu mądrzejsi tylko tak im pasuje czy po ludzku nie stać ich na coś innego a zawsze nowa maszyna to nowa.
W sumie podsumowując to do NH CX5080 trzeba porównać Tucano 420 oczywistym jest ze Tucano 320 będzie mniej wydajny i tutaj każdy przyzna racje.
Moim zdaniem temat do zamknięcia
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

Do zamknięcia może od razu nie. Miejmy nadzieję że wypowiedzą się użytkownicy tych maszyn i opiszą ich realne wydajności, oczywiście poważni a co za tym idzie dorośli użytkownicy w realu a nie symulator farmy na PC.

 

Co do wykonania na pierwszy rzut oka to oczywiście zgodzę się. NH słabizna, class i JD wcześniej obstawiałem na równi teraz gdy już mam JD i się mu przyjrzałem dokładnie, znalazłem odłażący lakier, pordzewiały element, nie dociągnięty spaw z nie smakiem przyznam że class może jest lepiej ,,pomalowany,, cokolwiek by się nie kryło za tym słowem. 

 

Myślę że kilkuset rolników w PL nie muszę przekonywać bo tych jest znacznie mniej niż tam sobie wyliczyłeś na szybko (posiadaczy małych maszyn) a jeśli chodzi o konsorcja kupujące na raz 5 lexów czy 5 CR-ów czy 5 esek to cena w tym momencie dostaje zawirowań tak potężnych że różnice na dzień dobry i do widzenia to kwoty rzędu 1x tucano 450 + owe audi np. Q7 i powiedzonko ,,class musi się cenić...,, idzie do lamusa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

roter    2

claas tucano320 można porównywac do NH TC5.70.

claas tucano420 do New Holland CX5080, z tym,  że NH CX5080 ma sporo lepszych rozwiązań i jest wydajniejszy szczególnie w kukurydzy.

Malowanie claasa to jakaś legenda, znajomy na na Avero ma rdzę, inny na Tucano podobnie. nowe claasy po kukurydzy szału nie robi.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×