Skocz do zawartości
damian4dz

zwolenica

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
damian4dz    0

Mam pytanie jak często trzeba dokonywać wymiany oleju w zwolennicy i co może się stać gdy go nie będzie ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

W  zwolnicy! 

Jak nie będzie oleju przedwcześnie zużyją się zębatki zwolnicy i łożyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kemotke    1

Zwolnice zaczną pracować głośniej, kola zębate zostaną szybko zużyte, no i na łożyskach też się to odbije. Lepiej wymienić uszczelnienie niż zastanawiać się kiedy kolo nam odpadnie. A wymiana nawet nie wiem, w praktyce wygląda to tak że poprostu sprawdza się czy jest i jak jest to nic się z nią działo nie będzie, jesli będzie chodzić na sucho szlak ci ją trafi poprostu, miałem przypadek u znajomego że po rozpadnieciu lozyska chodzącego na sucho kolo odpadlo,

Edytowano przez kemotke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    582

No właśnie. W praktyce wymienia się przy jakiejś naprawie lub robi tylko dolewki. To idiotoodporny element. Nie ważne jakim starym olejem jest zalany ważne żeby był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kemotke    1

Dokladnie jak piszesz seweryn, aczkolwiek nawet "zwolennice" można popsuć na sucho. Zwolenica bo pewnie autor ma zwolnice ze Zwolenia w mazowieckiem

Edytowano przez kemotke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie odświeżę temat zaczęła mi cieknąć lewa zwolnica w miejscu przykręcenia obejmy od odciągu podnośnika. Moje pytanie czy pod tą okrągłą blachą do której przyspawany jest łańcuch jest jakiś uszczelniacz czy może tylko cieknie po gwincie od śrub którymi jest to przykręcone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak podejrzewałem a że odciągi są przykręcone do zwolnic to może przez to ciec cóż jutro świeża robota się szykuje.

 

A tak przy okazji panowie jak wyregulować ręczny w rusinie? Z tego co zauważyłem to ręczny i nożny to tym samym hamują bo zaciągając ręczny nożny idzie do dołu ale regulując tymi 4 śrubami nie zauważyłem aby ręczny lepiej działał a nożny się poprawił. Do tej pory nie miałem problemu z ręcznym ale ostatnimi czasy coraz gorzej się sprawuje. Będę wdzięczny za pomoc bo podwórko górzyste i ręczny to podstawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już doszedłem co i jak ale dzięki. Muszę napawać dźwignię która chodzi po tej rolce bo jest prawie 5 mm ubytku ale na te 25 lat miało prawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×