roxor

problem z wolkiem zbożowym

Polecane posty

roxor    0

Witam panowie mam taki problem zakupiłem kilkadziesiąt ton zboża posypalem je w magazynie i jak się okazało w zbożu pojawił się wołek zbożowy. Chcąc z nim walczyć pojechałem zakupić środek zwalczający tegoż szkodnika pani poleciła mi świece dymne (actellic 20 fu) i tu moje panie do tych którzy praktykowali ten produkt czy zboże to będzie nadawało się później do skarmiania zwierząt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    27

Świece dymne to raczej na pusty magazyn. Sam pare lat temu trułem w silosach. Wytruć to możesz tylko tabletkami ale w sklepie tego nie kupisz tylko u handlarzy co skupują zboża. Najlepszy sposób i pewny, ale na pewno do skarmiania zwierząt paszą to długo trzeba czekać aż się wygazuje także tu ci nie pomogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

no to chłopie masz problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianzbr    2515

Po świecach nadaje się na cele konsumpcyjne. Ale one tylko na pusty magazyn. Teraz tylko tabletki które można stosować jeśli posiada się uprawnienie. Ewentualnie nająć firmę która świadczy usługi gazowania zboża. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hopper5    41

Najlepiej zwalczyć go tabletkami Quickphos, są w sprzedaży w każdym większym punkcie ze środkami ochrony roślin. Możesz zwalczać nimi także krety.. Sprawdzałwm, działa. Za większe opakowanie zapłaciłem ok 100 zł. za 1kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bandi36    1

Wołek zbożowy

zwalczanie:

na pryzmie  w magazynie czy w silosie tylko fumigacja w ziarnie

dezynsekcja magazynów

profilaktyka:

przed żniwami puste magazyny i silosy zbożowe wysprzątać z pajęczyn i podać zabiegowi dezynsekcji

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati8991    10

u nas w tamtym roku wgryzł się w pszenice wołek ale świnki i kury zjadły tylko ze pszenica ma mniej lub w ogóle wartości odżywczych bo cały środek wyjedzony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bandi36    1

Dlatego tak ważne jest profilaktyczna dezynsekcja magazynów zbożowych przed nowym załadunkiem po żniwach co roku. Zboża uszkodzone przez szkodniki magazynowe nadają się już tylko na pasze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bandi36    1

Jak chce Pan zapłacić za utylizacje proszę bardzo nie widzę przeciwwskazań.W końcu to pana problem nie mój. Do lasu na sezon zimowy potrzebują siana  i paszy na dokarmianie zwierzyny.Ale tam byle czego też nie wezmą wolą kukurydzę.Można jeszcze spalić w piecu  centralnego przynajmniej ciepło będzie  ale wybór zawsze jest.Osobiście znalazłbym sposób zagospodarowania nawet x ton zbóz .No ale to ale zostawiam dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez kissmy...
      bardzo proszę o Wasze komentarze związane z omacnicą prosowianką, szczególnie w zakresie zasięgu i intensywności jej występowania oraz sposobów walki z tym szkodnikiem
       
      u mnie w tym sezonie w kukurydzy eurostar z euralis omacnica zrobiła spore szkody (na obecną chwilę 20%),
      wskażcie mi proszę jakie znaczenie ma odmiana w kontekście podatności roślin na atak omacnicy bądź odwrotnie czy omacnica gustuje szczególnie w niektórych odmianach?
       
      dodam, iż na tym stanowisku kukurydzy nie było jeszcze nigdy
    • Przez szylu12
      Witam serdecznie, poszukuje pomocy w zwalczeniu wołka zbożowego. Nie jestem rolnikiem, jednak wśród was profesjonalistów mam nadzieję znaleźć odpowiedź.
      Przeszukałem fora i ludzie doświadczeni polecają skuteczne środki chemiczne. W moim przypadku wołek zbożowy zalągł się w domu, a konkretniej mówiąc w piwnicy domu dwurodzinnego. Nie są to pomieszczenia szczelne. Najgorszy jest fakt, że wołek przedostaje się do mojego mieszkania na parterze. Kupując mieszkanie nie miałem o tym pojęcia. Proszę doradźcie co może pomóc. Dodam, że sąsiadka miała kury i zapewne ziarno trzymała w piwnicy, możliwe, że dalej te ziarno tam jest. Czy jeśli usunę całe ziarno, tym samym odcinając wołkowi dostęp do pokarmu to populacja wyginie? Lub czy są skuteczne specyfiki przeznaczone do domu? Jeszcze się nie wprowadziliśmy i możemy zagazować czymś piwnicę i mieszkanie. Martwię się bo spodziewamy się dzieciątka, dla którego chcemy jak najlepiej. Z góry dziękuję i pozdrawiam, Paweł.
    • Przez Laver94
      Witam wszystkich. Chciałbym sie dowiedziec o technologii stosowania dursbana na drutowca w ziemniakach. Troche czytałem na ten temat i dowiedziałem sie ze trzeba uprawic glebe  opryskac  i wymieszać  glebę  i czekac 3 dni. Dltaego tez chciałem sie zapytac dlaczego są wymagane 3 dni czekania  nie mozna odrazu po oprysku sadzic ziemniaka  ? Czy jesli posadzę ziemniaka odrazu po orysku spadnie skuteczność środka ? Chciałbym sie dowiedziec jak wykonujecie taki zabieg
    • Przez CiapekTV
      Witam!
      Otwieram ten temat odnośnie szkody wywołanej przez dziki. Mam pola koło lasów i nie ma roku by nie było zniszczone.
      W tym roku próbowaliśmy ogniskiem, petardami ale nikt nie spędzi całego Czerwca i Lipca na polu.
      Postanowiłem wspólnie z bratem zainwestować w ogrodzenie i tu jest pytanie do Was co lepsze: 
      Siatka leśnicza 1m
      Czy 3 rzędy drutu kolczastego
      Pastuch i tego typu ogrodzenia nie biore pod uwagę, gdyż chcę by to było całorocznie ogrodzone.
      Proszę o wasze decyzje co by było lepsze
      z góry dzięki!
       
    • Przez W0jk
      Witam! Od jakiegoś czasu mamy problem z myśliwymi. Pierwszą kwestią jest to że siedząc na ambonie twierdzą że nie widzą dzików ryjacych w polu kilka metrów od nich. Drugim problemem jest to że nie odpowiadają na zgłoszenia dotyczące oszacowania strat wyrządzonych przez szkodniki (zgłoszenie zostało wysłane 4 razy i brak odpowiedzi od koła łowieckiego). Problem jest dość istotny ponieważ z miesiąca na miesiąc szkody są coraz większe. Czy ktoś z was spotkał się z taką ignorancją ze strony myśliwych i wie co zrobić w zaistniałej sytuacji? 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.